Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Freeride - czyli odjazd!

    IP: *.ghnet.pl 14.12.07, 17:32
    "Wojna ze snowboardzistami [...] Klany były wyraźnie podzielone, byli
    gangsterzy i uczciwi obywatele. Ale sprawy zaczęły się komplikować. Okazało
    się, że już nie wszystkim narciarzom wystarczy grzeczne ześlizgiwanie się po
    gładkich jak stół trasach, a ucieczka między tyczki też wielu nie odpowiada"

    Autor tekstu chyba nie ma pojecia o czym pisze. Zadaj sobie Pan troche trudu i
    sprawdz Pan, co sie dzialo w Chamonix w 70-latach....... co za amator!

    tupkal
    Obserwuj wątek
      • Gość: freeskier Freeride - czyli odjazd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 18:22
        freeskiing( slope style i freeriding) uprawiam od kilku lat i
        uważam, ze nie ma lepszej zabawy i formy obcowania z górami, zresztą
        w tych dwóch formach zabawy upatruję przyszłosci narciarstwa i
        przyciagania młodych ludzi do tego sportu, freeriding to coś
        niesamowitego dla kogoś kto jest znudzony i zmęczony tłokiem i
        ubitymi trasami...ta cisza i snieg sypiący się do ust...
      • Gość: purify autor niezapoznany z tematem IP: *.chello.pl 14.12.07, 20:59
        no.
        • Gość: Blackeye Re: autor niezapoznany z tematem IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.07, 02:23

          Tez myślę że autor artykułu w ogóle nie wie o czym napisał - top...flop:)
      • Gość: gość Re: Freeride - czyli odjazd! IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.07, 03:20
        co za dyletant z autora!!! nie wiedziałem ,że to tak wygląda z perspektywy
        stolycy :D
      • marcinuss Freeride - czyli odjazd! 15.12.07, 09:36
        (...narty rajdowe są też zwykle rsze od "normalnych"). Co to jest,
        ze sa "rsze" to lepiej, czy gorzej ? Może jakis rajder sie wypowie,
        pls
      • Gość: Chris Freeride - czyli odjazd! IP: *.fastres.net 15.12.07, 09:56
        Gratuluję autorowi profesjonalizmu! Jakby chociaż raz w życiu wybrał się na stok
        to by może takich bzdur nie wypisywał.A tak przypomina to trochę wypowiadanie
        się księdza w tematyce małżeństwa i życia seksualnego.
        To już przynajmniej drugi artykuł o "białym szaleństwie" napisany przez osobnika
        nie mającego o tym zielonego pojęcia.
        • ortodox Re: Freeride - czyli odjazd! 15.12.07, 17:38
          Same krytyczne opinie, ale żadnych konkretów.
          Może panowie krytykanci także nigdy nie jeździli nigdy w puchu?
          pozdro.
      • Gość: bialy Krasnale ogrodowy ? Patyczaki ? chyba w Stolycy IP: *.bredband.comhem.se 15.12.07, 13:25
        U nas to po prostu kolo z parapetem albo lamus z boazeria... ale my
        wsioki sa... a do wyzwisk dochodzi hehe i nieraz sie czlowiek oglada
        za sztacheta...
        a i ci od boazeri zawsze robia muldy, i nie da sie jezdzic a mowia
        ze to my zgarniamy snieg a jest dokladnie na odwrot...:)
        • Gość: mielczar Re: Krasnale ogrodowy ? Patyczaki ? chyba w Stoly IP: *.aster.pl 15.12.07, 15:17
          Śnieg zgarnają ci którzy nie mają techniki jazdy. Zarówno
          początkujący snowboardziści i narciaże. Każdy kiedyś uczył się
          jeździć, należy o tym pamiętać. Natomiast dla mnie niepojęte jest
          sadzanie dupy na środku stoku, co notorycznie praktykują
          snowboardziści.
          Pzdr.
          PS. Gdzie jest śnieg?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka