Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      opinia o atomicach sx10

    IP: 217.153.207.* 07.01.08, 16:44
    Ost zaliczyłem swój 1 sezon na nartach, było wspaniale i złapałem
    megabakcyla:) Chcę wrócić w ten weekend w góry ale tym razem z
    własnym sprzętem. Sprzedawca doradził mi atomica mówiąc, że dla mnie
    jest to narta przyszłościowa - na początku będzie dosyć trudna i
    twarda, wymagająca. Będę miał za to większy fun w kolejnych sezonach.
    Polecił mi bodajże 175cm - ja mam 194 i ważę ok 80kg.

    Dodam, że jeździłem na podobnej długości, wypożyczonych elanach -
    poradziłem sobie bez trudu.

    Będzie mi b.miło poczytać Wasze opinie
      • Gość: Jozzo Re: opinia o atomicach sx10 IP: *.dsl.bell.ca 07.01.08, 16:50
        Jezdzilem pare dni na sx 11 180cm w sumie sx10
        jest narta mniej wymagajaca latwiejsza u nas spro
        dziewczyn to jezdzilo. Narta doskonala dlugosc 175 mysle ze
        bardzo dobrze zdefiniowana przez sprzedawce nie schodzilbym
        nizej przy tegotypu nartach. Jak ... pominimy to twoj 2gi
        sezon 175 jest calkiem OK. I narta doskonale wybrana - bedzisz
        robil szybki postepy w bardzo zaawansowanym narciarstwie
        oczywiscie troche pracy trzeba wlozyc ale na tej narcie w
        postepach mona zajsc naprawde daleko.
        Jozzo
        • Gość: housecat Re: opinia o atomicach sx10 IP: 217.153.207.* 07.01.08, 16:53
          dzięki za rzeczową odpowiedź:)
          pozdrawiam
          M
          • ortodox Re: opinia o atomicach sx10 07.01.08, 17:19
            Słyszałem, że Atomic same jeżdżą, ale chodziło o model SL9 ;)
            Słyszałem też, że sprzedawcom nie należy wierzyć, bo nie dość ,że
            się nie znają, to wciskają chłam, który się nie sprzedaje.
            Tak na poważnie, to mogliby już zaprzestać produkcji innych nart,
            skoro i tak najlepsze to SL9 SX10 i SX11 (chyba SL9 już nie robią ;)
            Po co mieszać ludziom w głowach, bić pianę. Myślę, że UE przygotuje
            już niedługo specjalną dyrektywę i wprowadzi obowiązek używania w/w
            nart. Nie mogę się doczekać, wreszcie zapanuje porządek na stokach i
            liczyć będą się tylko umiejętności. Nie sprzęt.
            pozdrawiam ;)
            • Gość: Jozzo Re: opinia o atomicach sx10 IP: *.dsl.bell.ca 07.01.08, 18:00
              mala korekta SL9 same nie tyle jezdza co skrecaja
              a losilwcy dodaja ze nogi ;-)
              Co do seri sx to ponoc sma jezdza i to wszedzi gdzie sie da
              przynajmnej tka niese wisc w naszej globalne wiosce. ;-)
              A ze Atomic robi dobre nart i mozno je reklamuje to fakt wiec nic
              dziwnego ze duzo ludzi je wybiera.
              Mja krabrnosc trzyma mnie zdaleka od generalnej lini atomika i mimo ze bardzo
              sobie cheala serie sx ujzezdzam Ross - lepiej brzmi i latwiej mi sie wymawia,
              ktocej sie pisze itp to w sumie glowne kryteria No i jak kupowalm pierwsz 9x
              obersize to chyba nie bylo jeszcze sx-wow. Kidys mialem koplec volkla i
              kupowalem kolejen jego wersje jak p9 p10 ... teraz ze wzgedow powiazan
              komputerowych
              lata spedzone naslieczeniu nad kodem programow chba sklnie sie w kierunku head z
              hipep no bo niby dlaczego nie.

              Nie mniej sx10 jest narta bardzo dobra i jej wybor jest wyborem graniczacym z
              doskonalosca.
      • Gość: o_andrzej Re: opinia o atomicach sx10 IP: *.cyf-kr.edu.pl 07.01.08, 17:41
        Osobiscie nie jezdzilem, ale duzo dobrego slyszalem. Dwa lata temu w Pejo
        (Dolomity) od ich posiadacza, wspolokatora kwatery. Troche podobny do Ciebie,
        tez po roku, moze dwoch, jezdzenia. SX10 byly nowe. No wiec krzywdy sobie na
        nich nie zrobil i mine mial bardzo szczesliwa. 175 cm jest w sam raz.
        • bunia78 Re: opinia o atomicach sx10 07.01.08, 23:32
          też coś dopiszę na temat sx10 bo takie ujeżdżam od 2 sezonów, nartki jak
          najbardziej OK - zwłaszcza jak się przesiało z "klasyków" które miały 175 cm a
          te tylko 159 cm. Nie ma jednak rzeczy idealnych - w moim przypadku po
          intensywnych 3 dniach użytkowania system B5 który jest tutaj dość na wierzchu
          chyba nie wytrzymał i strzelił (na szczęście udało się to naprawić czytaj:
          wymienić jako naprawę gwarancyjną - uszkodzenie nie było mechaniczne - od góry,
          tylko od dołu - stwierdzili, że było zbyt duże naprężenie narty i plastik
          strzelił). W moim przypadku B5 "padł" przy wzroście 175 cm i niecałych 60 kg
          wagi - radzę pomyśleć nad zakupem, ze względu na ten słaby punkt! Może jakiś
          model z wpuszczonymi w nartę systemami...
          Ogólnie co do jazdy to fajna narta,jak złapie krawędź to pięknie się prowadzi,
          klasycznym stylem też można na niej "pośmigać".
          Pozdrawiam i udanych zakupów!
          • albigo75 Re: opinia o atomicach sx10 11.01.08, 16:05
            a powiedzcie co będzie gdy facet 180cm 80kg
            będzie jeździł na SX:7 168cm

            Pytam. bo jeżdzę na nich 2. rok,
            w zesżłym roku głownie ześlizgiem,
            w tym opanowałem już w miarę poprawne skręty na krawędziach.

            Moim zdaniem narty są OK, ale może coś tracę jeżdząc na tak "niskim" modelu ??

            Prędzej były narty z wypożyczalni:
            Izor 3:1 - jakies mułowate,
            Volkl RaceTiger - fajne, ale dla mnie za trudne.
            • Gość: o_andrzej Re: opinia o atomicach sx10 IP: *.ghnet.pl 11.01.08, 21:36
              > a powiedzcie co będzie gdy facet 180cm 80kg
              > będzie jeździł na SX:7 168cm

              Nic zlego. :) Teoretycznie troche gorzej trzymaja krawedz niz inne narty z tej
              samej grupy, ale wyzszym numerkiem. Moze troche mniej stabilne przy szybszej
              jezdzie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja