Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Deska i kijki?

    24.01.02, 11:37
    Było to z dziewięć lat temu. Jeździłem sobie "poza trasami" na " normalnych
    nartach", na lodowcu w Hintertux. Śniegu było po pas. Zauważyłem wtedy, że
    niektórzy deskarze jeździli z kijkami. Nawet taki jeden młody z kijkami mnie
    zaczepił i zaproponował żebysmy jeździli razem, bo on zna tu fajne trasy. Nie
    podjąłem "tematu", bo w tym śniegu i na stromszych miejscach(u dołu poza
    lodowcem)praca była ciężka. Po stu metrach, uda mi drętwiały. A jemu było
    łatwiej, bo "płynął" po wierzchu śniegu. Wydawało mi się wtedy, że kijek im
    pomaga, szczególnie w wąskich, stromych żlebkach. Od tej pory nie widziałem już
    nikogo z kijkami na desce.
    Obserwuj wątek
      • joanna.jablonska Re: Deska i kijki? 25.01.02, 16:47
        Szczerze powiedziawszy ja też nie widziałam (i to nigdy) nikogo z kijkami -
        jeśli jesteś pewien, że to była deska snowboardowa? Może to było modne niegdyś
        mono-ski? Trudno powiedzieć. W tym roku stawiałam pierwsze, może "drugie" kroki
        na desce - miekkiej i kijki nie sa moim zdaniem w tym przypadku pomocne
        (wogóle). Może ktoś z inetrnautów spotkał się z używaniem kijków na desce
        snowboardowej...?
      • zagronie Re: Deska i kijki? 30.01.02, 09:25
        Nie wiem. Napewno było to krótkie i szerokie, takie jak deska. To mi utkwiło w
        głowie. Widziałem gościa jadącego. Poźniej zamieniliśmy kilka słów, ale nie
        zwróciłem uwagi na wiązania, jakie były i jak były montowane.W razie każdym
        jeździł ładnie w puchu a teren był trudny, wzdłuż takiego podwójnego krzesełka,
        które startowało z takiego "dołka"(z poz. ok. 2100 m), do którego zjeżdżało się
        z Tuxerfernerhaus.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka