Dodaj do ulubionych

robale:(((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 23:56
Witam,
Palnowałam urlop na Teneryfie, czytałam wasze opinie i już byłam
zachwycona, aż doczytałam o tych paskudnych karaluchach i że w
prawie każdym hotelu:((( I teraz to już sama nie wiem co robić.
Szczerze mówiąc to karaluch w pokoju jest w stanie zepsuć mi
wakacje, wiem że to żałosne, ale co poradzę że tak mam, na dodatek
jedziemy z małym dzieckiem... Kurcze, a tak mi się ta Teneryfa
spodobała:(
Czy są jakieś okresy w roku bądź rejony gdzie tych robali nie ma???
Obserwuj wątek
    • motylanoga71 Re: robale:((( 02.02.09, 00:04
      wspolczuje
      wyglada ze jedynie grenlandia cie czeka, bo chyba tylko tam nie ma robali :)
      • escada92 Re: robale:((( 02.02.09, 10:21
        Kto Ci powiedział, że są karaluchy ??? Ja byłam na wszystkich
        wyspach i żadnego nie spotkałam. Ludzie, którzy opowiadają takie
        rzeczy to może są goście, którzy korzystaja z usług jakiś tanich
        biur typu Triada,Exim Tours, Itaka itp. Jeżli wybierają hotel o
        jakimś niskim standardzie, to czego się spodziewać... Tak to jest
        własnie z takimi ludźmi, myślą, że jak jadą za granicę za jakieś
        marne pieniądze to spodziewają się jakiś luksusów. Wiadomo, że nawet
        w 5 gwiazdkowycm może się zdarzyć taki incydent, ale to chyba raz na
        milion... Jeżeli jedziesz z biura TUI lub Scan Holiday to nie masz
        się co obawiać, że zaistnieje taka sytuacja. :-)
        • escada92 Re: robale:((( 02.02.09, 10:25
          Dodam jeszce, że byłam na wyspach o różnych porach roku i wierz mi
          naprawdę żadnego nie spotkałam. :-)
        • Gość: gość Re: robale:((( IP: *.ericsson.net 02.02.09, 11:24
          biuro podrózy nie ma nic do rzeczy
          są hotele które mają w ofercie zarówno Itaka i Tui (np. Rio Playa
          Blanca), wyglada na to że jak pojedziesz z Itaki to będą robaczki, a
          jak z TUI to robaczków brak?
          bzdura
          • Gość: maria.m Re: robale:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:45
            CO ZA BZDURY!!!!...ja byłam z Neckermannem-żadnych karaluchów nie było!
          • Gość: mon-ika33 Re: robale:((( IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.09, 11:57
            Grenlandia swoją drogą;) chociaż do tej pory sporo podróżując i w
            różnych warunkach, bo standard hotelu to była ostatnia rzecz która
            mnie interesowała, robale w pokoju spotkały mnie jedynie w Grecji. Z
            tym, że to nawet hotel nie był tylko apartament poza wszelką
            kategorią. Teraz, z uwagi na małe dziecko, dużo uważniej wybieram
            miejsce podróży, a w szczególności hotel. I wszystko mi już tak
            pięknie pasowało, a tu nagle karaluchy weszły mi w drogę:(
            • Gość: evulevu Re: robale:((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:30
              Szczerze mówiąc jedyne karaluchy jakie udało mi się spotkać to te na
              Kanarach - na Lanzarote i Teneryfie - tu zdecydowanie w większej
              ilości. W hotelu- błąkał się tylko jakiś 1 biedak po korytarzu ,
              tych w kuchni i magazynie nie widać, nie można zostawiać jedzenia i
              resztek w pokoju to ich nie będzie. Na ulicy- w okolicy knajp i
              sklepów jest pełno, trzeba po prostu patrzeć pod nogi, złażą się tam
              gdzie turyści rzucają resztki jedzenia.
        • Gość: logo Re: robale:((( IP: *.acn.waw.pl 02.02.09, 22:47
          Jak ja jeździłem na Kanary to karuluchy były tylko wtedy,gdy
          jechałem z biura TUI i Scan Holiday,a nigdy nie zdarzyło mi się z
          takich biur jak Triada,Exim Tours i Itaka.
          Widocznie karaluchy lubią biura z TUI i Scan Holiday :)))))
          • Gość: guancho Re: robale:((( IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.09, 23:18
            tez slyszalem ze rezydenci nosza je w sloiczkach i wypuszczaja w pokojach swoich
            turystow jesli im zajda za skore i nie kupia wycieczek.
    • Gość: Martyna Re: robale:((( IP: 155.94.70.* 04.02.09, 15:18
      Ja też należę do osób, którym robale mogą zepsuć wyjazd. Już sobie
      wybrałam hotel, a tu czytam, że w pokojach karaluchy :/
    • sibeliuss Re: robale:((( 05.02.09, 13:55
      Uspokój swoje emocje, czy Ty aby nie za bardzo wierzysz ludziom?
      3/4 opinii jest przejaskrawiona, wiele opowieści to bezmyślnie powtarzane
      zmyślone bzdury. Polacy już tak mają, że demonizują wszystko. Jak powiedziałem
      gdzie jadę, każdy stukał się w czoło, że stary hotel, że brud i syf. Na miejscu
      okazało się, że hotel ma swoje lata, ale jest wyremontowany, czysty i jako
      miejsce noclegu bardzo ok. Kwatera ma być do noclegu, a nie do podejmowania
      królowej brytyjskiej. Wyluzuj i realizuj swoje plany.
      • Gość: peters222 Re: robale:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 01:50
        mi jeden karaluch zjadł kanapke a dwa wypiły całe piwo ...

        a tak poważnie bylismy 3 razy na kanarach i w pokoju tylko raz spotkalismy w
        ilosci sztuk 1 mieszkanca na gape podczas powitalnego przegladu pokoju (zawsze
        taki robie pod katem jakis robakow/komarów itp.) i potem byl spokoj - mimo ze
        hotele byly niskiej klasy 2-3 "gwiazdki"

        na dworze rzeczywiscie bywa ich wiecej i mozna gdzieniegdzie spotkac ale nie
        atakuja spacerowiczow :) za to u nas sa osy itp. :)




        • niebieskamon Re: robale:((( 12.02.09, 09:10
          JA TEŻ BYŁAM W TRZY GWIZDKOWYM HOTELU I RAZ NATRAFIŁAM PRZY KĄPIELI
          NA KARALUCHA ROZMIARÓW OK. 3 CM. ZOSTAŁ USUNIĘTY I ŻADNEGO INNEGO
          JUŻ NIE WIDZIELIŚMY. INNEJ GADZINY BRAK
          • Gość: mw Re: robale:((( IP: *.osiedle.net.pl 15.02.09, 20:02
            Ja spotkałam ogromnego karalucha na deptaku przy plaży w San Agustin, GC. Hotel
            może być 5 gwiazdkowy a na ulicy będzie maszerował kolega obok Ciebie. Ludzie
            kochani, jeśli jest ciepły klimat to nie ma cudów, będą karaluchy, tak jak u nas
            na mazurach są komary. Ja ich też nie lubię ale trzeba się przyzwyczaić, jak
            bym rezygnowała z miejsc gdzie są karaluchy to nic bym w życiu nie zobaczyła.
            Co za strata siedzieć w domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka