lala5buziak5
11.05.10, 19:41
Witam!
mam 18 lat i ostatnio lezac na lozku chcialam je odepchnac opierajac
sie nogami od sciany (nogi do reszty ciala byly prawie pod katem
prostym). uslyszalam wtedy stukniecie i potworny bol w prawym
biodrze. bol doslownie sparalizowal mi noge. nie moglam nia ruszyc.
po chwili moja mama probujac mnie ulozyc na lozko przesunela mi ja,
znow poczulam ruch kosci w okolicy miednicy i *stukniecie* i bol
minal. od tamtej pory czesto czuje bol przy poruszaniu sie. czy
mozliwe jest ze *wypadlo* mi biordo? czy powinnam sie udac do
lekarza? jak moze wygladac leczenie?