lukrecja34
19.03.09, 22:10
mam to diabelstwo stwierdzone.moja praca to pisanie ręczne przez kilka godzin
dziennie i chyba stąd ten kłopot.ortopeda kazał usztywnić (noszę stabilizator
nadgarstkowy),smarować maściami,iść na rehabilitację i zalecił też zastrzyki
okołostawowe.i tu jest problem-boję się tych zastrzyków jak diabli.sytuacja
robi się bez wyjścia bo ręka mnie boli okropnie-mam kłopoty z ubieraniem się i
ogólnie normalnym funkcjonowaniem,nie mówiąc już o pracy.leki pomagają tylko
trochę.
czy ktoś z was miał takie schorzenie i poradził sobie z nim bez blokad?