Dodaj do ulubionych

choroba de Quervaina

19.03.09, 22:10
mam to diabelstwo stwierdzone.moja praca to pisanie ręczne przez kilka godzin
dziennie i chyba stąd ten kłopot.ortopeda kazał usztywnić (noszę stabilizator
nadgarstkowy),smarować maściami,iść na rehabilitację i zalecił też zastrzyki
okołostawowe.i tu jest problem-boję się tych zastrzyków jak diabli.sytuacja
robi się bez wyjścia bo ręka mnie boli okropnie-mam kłopoty z ubieraniem się i
ogólnie normalnym funkcjonowaniem,nie mówiąc już o pracy.leki pomagają tylko
trochę.
czy ktoś z was miał takie schorzenie i poradził sobie z nim bez blokad?
Obserwuj wątek
    • izabela_adam Re: choroba de Quervaina 24.03.09, 17:58
      u mnie dzis ortopeda stwierdzil dokladnie to samo. jutro mam sie
      zglosic w szpitalu na operacje kciuka. na razie jednego ale pozniej
      i drugiego. u mnie choroba ma bardzo zaawansowane stadium. palec w
      prawej rece zablokowal sie juz calkiem i sie nie zgina. lewej reki
      na razie sie blokuje ale po "nastawieniu" go wchodzi na swoje
      miejsce. zobaczymy co bedzie po operacji. dam znac
      • jolaijo Re: choroba de Quervaina 09.05.09, 21:21
        Witam
        Izabela Ty masz w kciukach zakleszczajace zapalenie
        sciegien,ja jestem po operacji dwoch kciukow.
        Siedem miesiecy po operacji i nie jest dobrze w jednym
        kciuku uszkodzili mi nerw.
        Pozdrawiam
        • izabela_adam Re: choroba de Quervaina 23.05.09, 18:21
          witaj. tak wlasnie to mam. jestem juz po operacji jednego kciuka bo
          nie moglam sobie pozwolic na obie rece na raz ze wzgleu na polroczne
          dziecko w domu i jest juz dobrze. wiadomo ze jeszcze boli troszke
          ale przynajmniej palec sie zgina i funkcjonuje normalnie. moj lekarz
          wlasnie mowil ze jest to prosty zabieg ale skomplikoany ze wzgledu
          na nerwy wlasnie. bo trzeba je dobrze spreparowac zeby bylo czucie w
          palcach. i sie udalo. teraz musze sie zdecydowac na druga reke.
          • jolaijo Re: choroba de Quervaina 27.05.09, 23:00
            Witaj
            Izabela jak twoje kciuki?
            U mnie z pierwszym kciukiem jest zle , bedzie jeszcze raz
            operacja ,beda szukac nerwu .Siedem miesiecy po operacji
            ladnie sie zagoilo ale ja nie moge sie dotykac do tego
            miejsca uczucie okropne ,cos jest zle z nerwem .
            Ciekawa jestem jak dlugo chodzilas z tym zapaleniem
            sciegna i kto zdiagnozowal. U mnie szukali choroby prawie
            caly rok nikt nie wiedzial co to jest ,z powodu
            dlugiego trwania zapalenia operacja byla trudniejsza ,
            ciecie w ksztalcie litery Z
            Czy wiesz jaki jest powod tej choroby?
            Pozdrawiam
            • izabela_adam Re: choroba de Quervaina 29.05.09, 11:25
              oj to niedobrze . u mnie ni jest zle . ja chodzilam ponad pol roku.
              ok 9 m-cy i myslalam ze mi przejdzie samo. w koncu kiedy bylo coraz
              gorzej poszlam do jednego lekarza dupka ktory sie smiac zaczal ze
              mnie i powiedzil ze to normalne jest !! wiec znou dalam sobie spokoj
              i stwierdzilam ze moze rzeczywiscie przesadzam. az do momentu kiedy
              palec zaczal sie blokowac juz przy kazdym najm,niejszym ruchu.
              pognalam wiec do innego lekarza. ten powiedzial ze ta zakleszczajace
              zapalenie sciegien i dal jakies leki na miesiac. powiedzial ze jak
              nie przejdzie po nich to opetracja. inie przeszlo a ja wybralam sie
              w koncu do mojego zaufanego ortopedy ktory wczesniej operowal mi
              kolano. najpierw powiedzialam mu prze ztel o co chodzi i on
              stwierdzil z objawow opisanych to samo co poprzedni i ze trzeba
              operowac. kiedy pojechalam na wizyte kilka dni pozniej stwierdzil ze
              to nie to tylko wlasnie choroba de qurvaina i w bardzo zaawansowanym
              stadium. i ze nie wolno czekac ani chwili bo pozrywam sciegna. palec
              nie zginal sie juz wtedy wcale. i 2 dni pozniej mialam juz zabieg
              pod narkoza bo lekarz stwierdzil ze za duzo roboty i dlubania jest
              wlasnie przy tych nerwach wiec narkoza lepsza. potem gips 10 dni i
              ok w miare. a powod? moze byc cos z reumatoidalnym zapaleniem stawow
              (co mnie przeraza na sama mysl) mogla sie rowniez przyczynic ciaza
              bo wtedy wlasnie sie zaczelo. kto wie. w kazdym razie powiedzial ze
              moze si e to u mnie robic z kazdym stawem ;/
              • izabela_adam Re: choroba de Quervaina 29.05.09, 11:28
                przepraszam pomylka. najpierw stweirdzili ze to palce trzaskajacy a
                nie zakleszczajce zapalenie stawow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka