Dodaj do ulubionych

Ściągacie?

23.06.05, 02:45
Niedawno w Panoramie mówiono o ściąganiu w szkole, a na koniec skomentowano,
że młodzież nie widzi w tym nic złego co bardzo mnie rozbawiło. Sam dosyć
niedawno pisałem maturę (w starym systemie) i doskonale wiem, że program
szkoły średniej jest nieźle "przeładowany", co 2-3 dni kartkówka/klasówka.
Tymczasem nauczyciele (nie piszę, że wszyscy) nie za bardzo przykładają się
do nauczania, tak przynajmniej było w moim ogólniaku który jest uznawany za
dobry. I komu ma się chcieć siedzieć od powrotu ze szkoły do późnej nocy nad
książkami? Chciałbym się spytać dziennikarzy Panoramy co młodzież ma widzieć
złego w ściąganiu jeżeli bez tego można i nie zdać? Poza tym w każdej dobrej
szkole średniej prawie każdy bierze korepetycje, bo bez nich nie dał by rady.
Prawda jest taka, że w klasie maturalnej każdy uczy się do tego co będzie
zdawał na maturze (oczywiście w dużym stopniu na korepetycjach, w szkole
nauczyciel nie będzie przecież uczył za takie marne pieniądze).
Obserwuj wątek
    • gdabski Re: Ściągacie? 23.06.05, 17:09
      >Chciałbym się spytać dziennikarzy Panoramy co młodzież ma widzieć złego
      >w ściąganiu jeżeli bez tego można i nie zdać?

      Śmieszne to "i". Szkoda, że nie "nawet". Nie zdać. No co ty?
      A co mamy widzieć złego w kupowaniu prac na studiach, jeżeli bez tego można i
      magistra nie dostać?

      /Gdabski
      • myslen Re: Ściągacie? 23.06.05, 20:35
        > A co mamy widzieć złego w kupowaniu prac na studiach, jeżeli bez tego można i
        > magistra nie dostać?
        >
        > /Gdabski

        Czy ja gdzieś napisałem, że nie widze nic złego w kupowaniu prac magisterskich
        albo ściąganiu? Ja w przeciwieństwie do większości osób ściągałęm sporadycznie,
        więc irytowało mnie jak dostałem 3, a ktoś naściągał i dostał 4, co do pracy to
        zamierzam ją pisać samodzielnie. Chodziło mi o to, że jak człowiek coś robi to
        zazwyczaj nie widzi w tym nic złego. Uważam, że w sprawie ściągania się nic nie
        zmieni dopóki nie zmieni się program. Uważam także, że Polska powinna brać
        przykład z państw które osiągneły sukces takich jak np. Irlandia. Tam po
        reformie edukacji w ciągu kilkunastu lat zaczęli przyjeżdżać do pracy Anglicy i
        było to tak dziwne jakby do Polski zaczeli przyjeżdżać Niemcy. W Irlandii w
        nielielkim stopniu przywiązuje sie uwage do pamięciowego opanowania materiału,
        natomiast rozwija się umiejętność myślenia.
        • gdabski Re: Ściągacie? 26.06.05, 00:27
          OK, przyczepiłem się do jednego argumentu, który jest bez sensu, to prawda. W
          kwestii zasadniczej można długie wieść dyskusje, ale nie do przeskoczenia jest
          dla mnie to, że mamy różne doświadczenia szkolne i do niczego sensownego raczej
          nie doszlibyśmy.

          /Gdabski
    • zakrencik Re: Ściągacie? 25.06.05, 11:08
      myslen napisał:

      >co 2-3 dni kartkówka/klasówka.

      rotfl:P:P:P kartkowki sa codziennie, a klasowy co drugi dzien, lub tez
      codziennie!
      • gdabski Re: Ściągacie? 26.06.05, 00:30
        Ale najwyraźniej ci to odpowiada ;)

        /Gdabski
    • ford.prefect Re: Ściągacie? 30.06.05, 13:24
      > Niedawno w Panoramie mówiono o ściąganiu w szkole, a na koniec skomentowano,
      > że młodzież nie widzi w tym nic złego co bardzo mnie rozbawiło. Sam dosyć
      > niedawno pisałem maturę (w starym systemie) i doskonale wiem, że program
      > szkoły średniej jest nieźle "przeładowany", co 2-3 dni kartkówka/klasówka.

      Ja też zdawałem maturę niedawno, też w starym systemie. Kartkówi/klasówki co 2-3 dni? A cóż to za bzdura?

      > Chciałbym się spytać dziennikarzy Panoramy co młodzież ma widzieć
      > złego w ściąganiu jeżeli bez tego można i nie zdać?

      Zawsze byłem mocno przeciętnym uczniem, ale nie sciągałem. Jak dostałem 1 z klasówki, to trudno - nie nauczyłem się, to sobie zasłużyłem. Świat się przecież z tego powodu nie skończy. Nigdy nie miałem żadnych problemów ze zdaniem klasy. Średnia na maturze powyżej 4. Jak ktoś nie jest w stanie zaliczyć matury bez ściągania, to niech jej nie zalicza. Jak ktoś nie potrafi przejść na następny rok, to niech powtarza klasę, bo znaczy, że jest za słaby. Nie chodzi o karanie go, tylko danie szansy nadrobienia zaległości. Proste.

      Ściąganie w polskim szkolnictwie jest PATOLOGIĄ! Widziałem ściągających uczniów w szkole podstawowej, widziałem ich w liceum i widzę teraz na studiach. Więcej - na wszystkich tych etapach edukacji widziałem nauczycieli i wykładowców (!) przyzwalających na ten proceder! Ludzi, którzy ściągają traktuje się jako zaradnych, sprytnych. Jak ktoś tego nie robi, to jest dziwakiem. A ściąganie, to jeszcze nie wszystko - ci sami ludzie potrafią podkładać gotowe prace, fałszować wyniki eksperymentów, kłamstwami wymuszać przesunięcia terminów zdawania projektów, przedkładać nieprawdziwe zwolnienia itp. itd. Tego się właśnie uczą dzieci od najmłodszych lat szkoły podstawowej. I z takimi nawykami wchodzą w dorosłe życie. Oszukać urząd skarbowy? Czemu nie, nie takie rzeczy się robiło. Dać łapówkę? Co za problem? Ukraść trochę pieniędzy z firmy, bo nadażyła się okazja? Łatwizna. Ustawić przetarg? Zaniżyc wycenę ziemi? Czemu nie?
      Szkoła ma nie tylko przekazywać suchą wiedzę, ale krztałcić przyszłych dorosłych OBYWATELI tego państwa, od których będzie zależało, jak będzie ono wyglądać. To naprawdę bardzo smutne jak bardzo nie docenia się tej roli szkolnictwa.
      • Gość: MAŁA MI Re: Ściągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:43
        WIESZ CO SAM SIE WROC DO POPRZEDNICH LAT :D MAM TO GDZIES WSZYSCY SCIAGAJA BY
        TYLKO PRZEJSC JAK NAJLEPIEJ ZALICZYC ITD NIE MAM ZAMIARU BYC JEDNA Z TYCH OSOB
        KTORE BEDA UCZCIWE BO NIKT NIE JEST UCZCIWY A JAK TY JESTES TO TWOJA SPRAWA
        CHOC NIE SADZE ZE RAZ W ZYCIU NIE SCIAGAŁES ZRESZTA TWOJA SPRAWA TERAZ JEST
        PRAWDZIWY WYSCIG SZCZUROW POLACZKI UTOPILI BY CIE W ŁYZCE WODY A TY MOWISZ O
        UCZCIWOSCI I NIE SCIAGANIU;D ZAŁOSNE ZRESZTA BIEDA W POLSCE A RODZICE MAJA
        UTRZYMYWAC DZIECKO ROK DŁUZEJ ? ZESZYTY KSIAZKI ITD CHORY JESTES
        • Gość: Egzaminator Re: Ściągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 00:02
          Oj! Mała Mi! Powoli powoli ale przestaniemy ściągać. Skończy się także gadanie,
          ze wszyscy ściągają. Tu nie chodzi o wyścig szczurów ale o elementarną
          uczciwość. Przecież nie będziesz zadowolona jeżeli ktoś weźmie Ci 20 % pensji,
          albo powie - to ja mam się dostac na studia, a Ty - na drzewo! Pozdrawiam i
          życzę mało bolesnego przejścia na strone uczciwości - Egzaminator

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka