Dodaj do ulubionych

Minister Łybacka

IP: *.compower.pl / 192.168.2.* 15.09.02, 16:09
Z calym szacunkiem dla Pani Łybackiej musze przyznac ze jej pomysly na
zreformowanie edukacji nie sa zbyt trafione. Mam zreszta bardzo czesto
wrazenie ze Pani Minister chce nam uczniom utrudnic zycie. Pare dni temu
uslyszalam, ze egzaminy jezykowe, nie beda zwalnialy z matury. Jak dla mnie
to jest typowy przyklad tego, ze Pani Minister bardzo chce aby uczen siedzial
w domu i uczyl sie non stop. Nie przekonuje mnie argument, ze uczniowie ze
szkol wiejsch nie zawsze maja mozliwosc zdawania takich egzaminow, wiec tak
poprostu bedzie sprawiedliwe. Pisze o tym, bo od wrzesnia zaczelam nauke w
bardzo dobrym LO w Krakowie na profilu niemieckim - konczacym sie wlascie
miedzynarodowym egzaminem DSD2. Naczyciele beda bardzo duzo od nas wymagac,
abysmy w ciagu 2 lat, opanowali jezyk na takim poziomie aby zdanie tego egz
bylo mozliwe. Wiec nic z tego ze bede sie musiala uczyc bite 2 lata bo i tak
przed matura czekaja mnie zapewne dluuuuugie noce spedzone nad ksiazkami od
niemieckiego ...
Obserwuj wątek
    • Gość: km certyfikaty, a matura IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 15.09.02, 18:06
      Moim zdaniem absolwenci legitymujący się certyfikatami językowymi powinni na
      tej podstawie być zwalniani z egzaminu maturalnego. To jeden z nielicznych
      elementów nowej matury (tej zaprojektowanej przez poprzednią ekipę MEN), który
      został przeniesiony do matury pomostowej na lata 2002 - 2004. I nie było to
      komentowane, że chodzi o zachowanie nadanych uprawnień, co wyraźnie sugerowało,
      że jest to TRWAŁY element nowego systemu.

      Jestem przekonany, że:

      1.Większość osób, które są w trakcie przygotowań do certyfikatów, a także ci
      wszyscy, którzy będą mogli to uczynić w przyszłości będą uzyskiwali
      certyfikaty, bo będą one szansą na rynku pracy. Niech nikt nie wierzy, że
      likwidacja zwolnień na maturze zwiększa jakiekolwiek szanse tych co nie znają
      języków lub nie są w stanie tego udokumentować certyfikatem.

      2. Wszystkich obecnych uczniów, którzy już mają certyfikaty lub uzyskają je
      przed maturą 2005 pragnę pocieszyć - przy dobrej znajomości języka
      (potwierdzonej certyfikatem) matura będzie formalnością, a bezpośrednie
      przygotowaanie do będzie wymagało naprawdę mało czasu i wysiłku.

      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO Warszawa
    • Gość: Zielicz Re: Minister Łybacka IP: 213.241.34.* 16.09.02, 12:18
      Zamiast w imię "równości"(równania w dół) eliminować
      certyfikaty na maturze i przy rekrutacji do liceów MENiS
      mógłby niezamożnym refundować koszty pod warunkiem zdania
      egzaminu. Wietnamczycy (to biedny kraj) swoim dzieciom w
      Polsce(!) wypłacają (ambasada) nagrody za wyniki w
      polskich szkołach. Środki można łatwo znaleźć obcinając
      zbyt duże(takie jak w szkołach publicznych przy
      możliwości pobierania dowolnego czesnego i swobody
      przyjmowania i wyrzucania uczniów wg. własnego widzimisię
      - takich praw przy braku obowiązków te szkoły nie mają
      nigdzie na świecie.
      • mkblat Re: Minister Łybacka 16.09.02, 20:14
        Tym bardziej, że Pani Minister Ł. ma zaniki pamięci w dniu 3 września tego roku
        na czacie w Gazecie Wyborczej (można
        sprawdzić www2.gazeta.pl/czat/1,21977,993132.html ) odpowiedziała na
        pytanie:

        Daturka#: Czy certyfikaty z języków będą zwalniać z matury?

        Tak. Nic się nie zmienia w stosunku od ub. roku w tym w względzie.

        a potem minął tydzień z kawałkiem ...
    • Gość: pscoka Re: Minister Łybacka IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 14:33
      Pani minister jst wedlug mnie osoba niekompetentna i niepraktyczna! Nie wiem
      czy chce nam pokazac swoja wladze, ale mam nadzieje, ze dlugo na tym stolku juz
      nie posiedzi. Zmienia wszystko co uchwalila poprzednia ekipa rzadzaca i chyba
      jej to przynosi satysfakcje. Jej pomysly przypominaja czasy socjalistyczne.
      Moze ona chce do nich wrocic, ale ja na pewno nie!!! Ciekawe co bedzie kolejnym
      pomyslem? Moze hmmm.... matura w II klasie liceum??? Tak zeby nam sie nudno nie
      zrobilo. Ja tam na nude nie narzekam. Pozdrawiam
      • Gość: krakuska Re: Minister Łybacka IP: *.compower.pl / 192.168.2.* 18.09.02, 18:42
        chcialam sie jeszcze zapytac jak to sie stalo ze moja klasa podobnie jak
        jeszcze kilka pierwszych w mojej szkole, pisalo dzis test gimnazjalny - cos
        podobnego jak to w maju ... dodatkow byla przy tym obecna kobieta z OKE w
        Krakowie ... i powiedziala ze takie cos jest wymyslem odgornym ... czyli moja
        szkola nie miala na to wplywu. Sadze to to takze byl pomysl Ministerstwa
        Edukacji
        1. nie rozumiem dlaczego to pisalismy ... czy oni nie maja na co wydawac
        pieniedzy ??
        2. Nam to juz zadnego zysku nie przyniesie ... wiec kolejny raz pytam sie po
        co ??
        • Gość: *pscolka* Re: Minister Łybacka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 21:33
          Nie martw sie moja kolezanka tez pisala ten test w Katowicach. Ja jakos jeszcze
          o nim nie slyszalam. Podobno to tylko byla czesc humanistyczna? tez mysle, ze
          to idiotyzm. Pewnie komus sie znowu nudzi i sobie wymysla takie rozna
          glupoty!!! Pozdrowienia.
      • Gość: krakuska Re: Minister Łybacka IP: *.compower.pl / 192.168.2.* 18.09.02, 18:43
        chcialam sie jeszcze zapytac jak to sie stalo ze moja klasa podobnie jak
        jeszcze kilka pierwszych w mojej szkole, pisalo dzis test gimnazjalny - cos
        podobnego jak to w maju ... dodatkow byla przy tym obecna kobieta z OKE w
        Krakowie ... i powiedziala ze takie cos jest wymyslem odgornym ... czyli moja
        szkola nie miala na to wplywu. Sadze to to takze byl pomysl Ministerstwa
        Edukacji
        1. nie rozumiem dlaczego to pisalismy ... czy oni nie maja na co wydawac
        pieniedzy ??
        2. Nam to juz zadnego zysku nie przyniesie ... wiec kolejny raz pytam sie po
        co ??
        • Gość: mama licealistki Re: Minister Łybacka IP: *.chello.pl 18.09.02, 22:58
          Moi drodzy. Słusznie, że walczycie o uznanie certyfikatów, chociaż śmiem
          przypuszczać, że logika Waszych argumentów przegrywa z zapotrzebowaniem
          politycznym. To faktycznie szczególne podejście do "wyrównywania szans" poprzez
          odbieranie ich jednym, a nie dawanie ich drugim. Przy okazji "ktoś" zapomniał o
          wykorzystywaniu szans a przecież to wydaje się nie głupie. Nie gaście swoich
          ambicji mimo wszystko. Jest szansa, że to nie Pani Ł będzie oceniać Wasze
          możliwości i przyjmować Was do pracy. Ja proponuję zmienić nazwę ministerstwa z
          MENiS na MELiS (dla młodszych Marks, Engels, Lenin, Stalin).Swoja drogą
          chciałabym hodować na balkonie krowę a nie mam szans.

          • Gość: *pscolka* Re: Minister Łybacka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 21:36
            Szkoda gadac!!! Ze zmiana nazwy sie w pelni zgadzam!!! Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka