Coś rozwojowego dla moich dzieci

24.11.07, 20:40
Witam,
mam na imię Lilka, jestem mamą 2 dorastających już dzieci. Córka jest w 2
klasie LO, syn kończy gimnazjum. A mnie powiem szczerze kończą się pomysły na
to co mogłabym im zaproponować jeśli chodzi o zajęcia pozalekcyjne. Córka
chodzi na lekcje angielskiego (to poza szkołą) i na basen, syn chodzi na kółko
sportowe (wspina się po ściance) i od kilku lat uczy się grać na trąbce.
Widzę, że to co robią sprawia im frajdę, nie mają problemów w szkole. Martwi
mnie jednak to, że w dzisiejszych czasach dobre oceny w szkole i "zwykłe"
zajęcia pozalekcyjne (basen, języki, muzyka) już nie wystarczają. W epoce w
jakiej żyjemy trzeba być przecież gotowym na stawienie czoła drapieżnemu
kapitalizmowi i nauczyć się jak sobie z tym wszytskim radzić. Ja chodziłam do
szkoły w czasach, kiedy wystarczyło skończyć LO, potem studia i pracę można
było dostać praktycznie od ręki, bez większej walki. A w tej chwili to co
widzę (np. w przypadku starszych niż moje, studiujących już dzieci znajomych)
napawa mnie sporym niepokojem. Bo o ile dzieciaki, które pójdą do tzw. szkoły
biznesu nauczą się tam różnych przydatnych w życiu tricków, o tyle dzieci
studiujące coś humanistycznego (lub nie daj Bóg artystycznego - jak być może w
przyszłości mój syn) mają marne szanse na znalezienie się na rynku pracy.
Czy Wy macie podobne obawy o przyszłość swoich dzieci? A jeśli tak to może
potraficie coś doradzić - jakieś kursy doszkalające, rozwijające te
umiejętności, których młody człowiek nie opanuje w szkole? W jakim kierunku to
powinno iść? I jeszcze jedna ważna chyba dla każdego sprawa - koszty. Wiem, że
te różne treningi potrafią kosztować. Czy za tę cenę dostaje się coś solidnego?

Piszę z Katowic ale chętnie poczytam wypowiedzi osób z innych cześci kraju.
Może napiszecie o swoich doświadczeniach, o tych dobrych i tych złych, o tym
czego się wystrzegać a co jest dobre i wartościowe. Może polecicie coś
konkretnego? Jestem skłonna zapłacić jeśli moje dzieci mają zostać faktycznie
dobrze przygotowane!

Wysyłam tę wiadomość do kilku grup, ponieważ nie wiem kto czyta poszczególne
grupy i nie wiem którą wybrać.

Pozdrowienia
Lila
Pełna wersja