Dodaj do ulubionych

Ukarani za dręczenie nauczyciela

    • Gość: P_x Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.09.03, 16:17
      Od początku śledzę opinie czytelników.
      Zapomina się o tym że szkoła ma uczyć i wychowywać.
      Od resocjalizacji są inne instytucje. (Brak czegoś pośredniego
      między szkołą a zakładem poprawczym.)Ludzie mający kłopoty z
      prawem, swoją obecnością w szkole tylko deprawują rówieśników.
      Zachowanie tych uczniów jednoznacznie wskazuje że bardziej
      potrzebna była im resocjalizacja.Szkoły(system) starają się nie
      dostrzegać tej cienkiej granicy między "krnąbrnym uczniem" a
      zwykłym przestępcą.
      Są to ludzie już dorośli powinni odpowiadać za swoje
      przestępstwa przed sądem. Skoła powinna podjąć tylko decyzje czy
      mają chodzić do tej szkoły czy też nie.
    • Gość: Bob Co to być?? IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.03, 16:18
      Dlaczego wyroki są takie słabe?? Cała klasa powinna dostać wilczy
      bilet!! Bierność też jest straszna!!
    • Gość: Maciej z USA Re: O polskich nauczycielach/nauczycielkach IP: *.105.183.208.ptr.us.xo.net 09.09.03, 16:31
      Jak bylem w Polsce to nauczyciele sie strasznie znecali. Moja
      pierwsza "kochanka" byla nauczycielka j. polskiego ktora miala
      mnie na korepetycjach za ktore moi ojciec ciezko placil
      pieniadze.

      O czym my tutaj mowimy. To nie sa ci przedwojenni nauczyciele.
    • Gość: byly Polak Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.bc.hsia.telus.net 09.09.03, 16:38
      Zawsze uwazalem ze Azja zaczyna sie po drugiej stronie
      Odry.Polska i Europa to dwa niezrozumiale pojecia dla jednych i
      drugich.Jak sie czyta takie artykuly to czlowiek naprawde jest
      dumny z siebie ze wyjechal lata temu z tego polskiego syfu.
      • Gość: kris z Azji Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.across.or.jp 09.09.03, 16:54
        Gość portalu: byly Polak napisał(a):

        > Zawsze uwazalem ze Azja zaczyna sie po drugiej stronie
        > Odry.Polska i Europa to dwa niezrozumiale pojecia dla jednych
        i
        > drugich.Jak sie czyta takie artykuly to czlowiek naprawde jest
        > dumny z siebie ze wyjechal lata temu z tego polskiego syfu.

        Hej byly Polaczku!! Co to znaczy Azja zaczyna sie po drugiej
        stronie Odry?! A w jakim raju na ziemi ty teraz sobie tak dobrze
        mieszkasz? Bo ja mieszkam w AZJI i jest mi tu bardzo dobrze ale
        najbardziej kocham Polske i Polakow i jestem dumny z kraju w
        ktorym sie urodzilem.
      • Gość: zyczliwy Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 02:40
        kazdy kraj ma swoj syf, wiec nie wiem czy masz z czego byc dumny
    • Gość: gringo Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.meganet.pl 09.09.03, 16:40
      Wychowawca i dyrektorka powinni być pozbawieni prawa
      wykonywania zawodu,
    • Gość: JacekTX TEZ MI KARA IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 09.09.03, 16:55
      Szkoda ze nie dostali uwag do dzienniczkow. No to teraz moga
      spokojnie chlopaki myslec jak by tu sie poznecac nad
      nauczycielami w innych szkolach. w Jakim sensie ma to byc
      przestroga dla innych - sami widzicie ze czesc chlopakow
      dobrowolnie sie poprzenosila. Wyslalbym do aresztu czy obozow
      karnych skazal na wysokie odszkodowania finansowe dla
      nauczyciela. A co on tak cicho siedzi tak w ogole. Chlopie wez
      prawnika i walcz o swoje masz do tego prawo! Bac to sie juz nie
      ma czego, jestes na oczach opinii publicznej, ktora jest po
      twojej stronie.
    • Gość: Matka Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.pbp.poznan.pl / 10.0.2.* 09.09.03, 17:01
      Ale byłby krzyk, gdyby nauczyciel uderzył ucznia np. linijką! Tacy uczniowie
      rozumieją tylko mowę siły, bo nie znają żadnych wartości, poza własną
      przyjemnością. Takie będzie przyszłe społeczeństwo, tylko jak w nim żyć?
    • Gość: Belfer Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 17:09
      Obecna dyrektorka jest osobą całkowicie niekompetętną. Pokazała
      to w programie "Pod napięciem" w niedzielę w TVN. Powinna również
      odejść
      • Gość: marek Ukarani za dre˛czenie nauczyciela IP: *.bos.east.verizon.net 09.09.03, 17:16
        To dopiero poczatek....
        Juz niedlugo po narkotykach pojawi sie w polskich szkolach
        bron palna .
        Niestety to poczatek konca,nauczyciele moze tez winni ale
        winni sa tez rodzice ,co takich zezwierzeconych mlodych
        wychowali.Kazde nowe pokolenie jest coraz bardziej
        pozbawione ludzkich wartosci szacunku,tolerancji i
        zyczliwosci.......
        • Gość: zyczliwy Re: Ukarani za dre˛czenie nauczyciela IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 02:42
          a kazde stare pokolenie mowi gromkim glosem "za naaaaaaaszych czaaaaaaasow..."
          i tak od tysiacleci...
    • Gość: bywalec Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 17:25
      No cóż, sprawa wydaje się być załatwiona, kolejna raz wylejemy
      dziecko z kąpielą. To się nazywa reforma szkoły a gdzie w niej
      miejsce dla uczniów, nauczycieli i rodziców, niepotrzebni.
      Wszystko samo się załatwi czas zaleczy rany i wszystko pójdzie w
      zapomnienie. Wszystko to jak ogień i woda. Jestem dziadkiem na
      emeryturze i też pamiętam swoje szkolne chuligaństwo ale wtedy
      miałem do pomocy nauczyciela, rodziców, którzy mieli czas mnie
      wysłuchać i za moich czasów obrażanie dorosłego było
      niedopuszczalne, to się po prostu nie mieściło w głowie. Na
      ulicy każdy dorosły mógł mi zwrócić uwagę za niestosowne
      zachowanie i nie przypominam sobie aby ktoś z nas dzieci czy mło
      dzieży się odszczeknął. Oczywiście była i kara. Gdy byłem
      dorosły to najważniejszą rzecz jaką pamiętam to dzieci biegające
      po osiedlu z kluczami na szyi. To wtedy moim zdaniem to wszystko
      się zaczęło. A teraz rodzice na szkołę, szkoła na rodziców i nic
      z tego nie wynika. Może dzieci zaraz po urodzeniu należy oddać
      na tresurę do szkoły tak jak zwierzęta, wtedy tylko tresura
      będzie winna. Ja mogę uczciwie powiedzieć, że chodziłem do
      szkoły aby się czegoś nauczyć a obecnie dzieci i młodzież chodzą
      do szkoły aby się dowiedzieć czego mają się nauczyć w domu i z
      czego. A nasze obecne Ciało Pedagogiczne też niestety jest
      odporne na wiedzę i potrafię to udowodnić. A reszta i tak za
      chwilę pozostanie milczeniem. Acha i co wspominam z
      rozrzewnieniem, piękne szkolne stroje szczególnie dziewczyn,
      nikt się wtedy nie wyróżniał, nie było biednych i bogatych.
      Reformujmy dalej ale zacznijmy od siebie mili nauczyciele na
      wszystkich stanowiskach tak aby niektórych nie trzeba było
      zastępować lekcją wychowawczą bo się nie zna tematu. I to na
      razie.
      • Gość: zyczliwy Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 02:52
        > Gdy byłem
        > dorosły to najważniejszą rzecz jaką pamiętam to dzieci biegające
        > po osiedlu z kluczami na szyi. To wtedy moim zdaniem to wszystko
        > się zaczęło.

        moze Pan to rozwinac?
    • Gość: Tow.IMPono Ci "uczniowie" to nie zwierzęta IP: 149.156.23.* 09.09.03, 17:42
      Trochę mnie irytują teksty w których tych "uczniów" nazywa się
      zwierzętami. To jest obraza dla zwierząt. Zwierzęta nie są
      okrutne - jeśli zabijają to tylko dlatego, że inaczej same by
      zginęły. W nich nie ma bezmyślnego okrucieństwa. A w tych
      delikwentach jest go kilka ton.
    • Gość: stefanpyra Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: 195.94.219.* 09.09.03, 18:12
      Nie wierze, ze inny nauczyciele nic nie wiedzieli. Wiadomo,
      najlatwiej zwalic wszystko na tego biednego angliste...
    • Gość: Maciej z USA Re: Polskich nauczycieli IP: *.105.183.208.ptr.us.xo.net 09.09.03, 18:29
      Jak pamietam z polskiego liceum w Warszawie to pani
      wychowawczyni chciala wszystko wiedziec na temat tego co jej
      wychowankowie robia w wolnych godzinach i z kim spia. Bawila sie
      nawet w swatanie swoich wychowankow. Do tej pory mnie sciga za z
      fakt ze wykorzystalem jedna z kolezanek w klasie i ja
      zostawilem. Msci sie nawet za oceanem po tylu latach! Cos
      okropnego!
      • Gość: zyczliwy Re: Polskich nauczycieli IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 02:54
        co tez Pan powie! to jest cool!
    • Gość: Wydra707 "Młodzież słucha, ona się uczy..." IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 19:14
      Rzecz zmierza do końca. Ukarano kilku gówniarzy - nawet zbyt
      delikatnie. Anglista ukarał się sam - upokorzony przed całą
      Polską i jako nauczyciel i jako człowiek. A tzw. ciało
      pedagogiczne? Wychowawca? Dyrekcja szkoły..? Poza niemiłymi
      rozmowami z dziennikarzami (których unikają) - na razie nic.
      Próbują bez strat "uciec" z tonącego okrętu, jakim stała się ta
      klasa. Niewinni, nie mogli, nie wiedzieli... Kapitan i
      oficerowie dają dyla pierwsi.

      A "młodzież słucha, ona się uczy..."

      Trwa poglądowa lekcja działania w warunkach kłopotów na własnym
      odcinku. Broń Boże nie brać odpowiedzialności. Honor - rzecz dla
      naiwnych. Trzeba działać rozważnie. Unikać jasnych stanowisk.
      Wywijać się, ukryć, zasłonić niewiedzą. Ograniczyć do
      bezpośrednich winnych. Można pognębić ofiarę - raczej nie będzie
      się bronić. Ważne, by samemu wyjść możliwie bez szwanku. To
      wiedza praktyczna, do zastosowania w przyszłości, gdy uczniowie
      zostaną majstrami, kierownikami, ministrami.

      Czy nauczyciele uczący TAKICH rzeczy, dobrze się czują?

      Miłego dnia
    • Gość: joł Ukarać dręczycieli !!!!!!!!!!!! IP: *.bmj.net.pl 09.09.03, 20:08
      Ukarać dręczycieli. Przecież nauczyciel to też człowiek. Chce
      żyć. To jest bezczelne zachowanie młodych ludzi. rozumiem
      normlane wygłupy ale do takiego stopnia to już przesada. Powinna
      być wyższa kara :)
    • homer101 Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela 09.09.03, 21:12
      Uważam , że kary wymierzone tym uczniom , którzy są już przecież pełnoletni ,
      są wyzwaniem rzuconym wobec nauczycieli . Przykro mi bardzo , nie chcę uchodzić
      za tego , który to wykrakał , ale uważam , że jeżeli nic się nie zrobi , jeżeli
      ministerstwo Oświaty dalej będzie szło na rękę uczniom ,nie dając nic w zamian
      nauczycielom ,to będzie jeszcze gorzej . Przedstawiciele Kuratoriów , chcąc
      bronić własnych stołków oraz własnej nieudolności , będą twierdzić , że to
      odosobnione wypadki , że u nich jest wszystko cacy , a źle jest jedynie u
      sąsiada , o czym ponoć słyszał . Dojdzie do tego , że nauczyciele będą z
      bojaźnią przychodzić do szkoły . Natomias , czy ten przypadek jest
      odosobniony ? Śmiem wątpić . Dlatego też uważam , że Rada Pedagogiczna nie
      powinna zasłaniać się swoim "wyczuciem i poczuciem społecznej
      sprawiedliwości " lecz za przeproszeniem przypierdzielić tym rozwydrzonym
      barbarzyńcom z grubej rury. Dla przykładu . Prawda powinna być taka , że uczeń
      powinien wiedzieć gdzie jest jego miejsce . Na zarzuty pedagogów - teoretyków ,
      postawie następujące pytanie - Jak Pani zareaguje na skierowane wobec siebie
      słowa nastolatka " ty stara kurwo , odpierdol się , albo cię zjebię " Sorry .
    • Gość: swerd a za komuny było tak pięknie... IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 21:44
    • Gość: Ajk Re: Ukarani za ... IP: *.broker.com.pl / 172.16.0.* 09.09.03, 22:21
      Z uwagą śledziłam dyskusję i nadal zastanawiam się: kto tu winny?
      Nasuwają mi się takie uwagi:

      1)wychowanie bezstresowe- ktoś to źle zrozumiał. Bezstresowo to znaczy wszystko
      ci wolno? Maluch tłucze matkę po "buzi" - ona nie reaguje! Jak będzie większy
      - też przyłoży, wówczas krzyk, bo to złe, złe było to również wcześniej tylko...
      Dzieci trzeba wychowywać od samego urodzenia a nie od 7-10 czy iluś tam lat.
      A kochać dziecko, to nie dawać mu co tylko zapragnie czy pozwalać na wszystko,
      lecz stawiać wymagania na miarę jego możliwości i... i kontrlować realizację.

      2) Obowiązkowa nauka - to szkoła podstawowa, a raczej trzy klasy, gdzie należy
      nauczyć, powtórzę: nauczyć czytać, pisać i liczyć. A potem chcesz się uczyć
      dalej to się ucz!!!. Nie chodż tylko do szkoły i zajmuj w klasie miejsce,
      zabieraj tlen z powietrza w sali lekcyjnej a na domiar złego przeszkadzaj
      innym, którzy chcą się uczyć. Nie odpowiadają ci takie reguły - to wara ze
      szkoły. Tam jest miejsce dla tych co chcą się uczyć a nie dla tych co tam tylko
      przychodzą. Nikt nie nauczy nigdy nikogo kto się nie chce nauczyć.Więc po co
      wszystkich przetrzymywać w szkołach przez tyle lat?
      Jeśli rodzice chcą by mieli wykształcone dzieci niech za nie odpowiadają, niech
      dołożą starań, by dzieci chciały się uczyć.
      NIGDZIE NIE NAPISAŁAM BY ZA NAUKĘ PŁACIĆ -bo nie wszystkich na to byłoby stać.
      Ale nie płaćmy również za tych co się nie uczą i nie trzymajmy ich w szkołach
      za nasze ciężko zarobione pieniądze.

      3)Nauczycielami niech będą ludzie, którzy potrafią nauczyć. Posiadający nie
      tylko wiedzę ale i predyspozycje psychiczne a przede wszystkim umiejętność
      nauczania i miłość dla swoich wychowanków.
      Powinno się im stawiać wysokie wymagania ale i za to wszystko odpowiednio
      wynagradzać, by nie musieli pracować w kilku szkolach w pogoni za pieniądzem.
      Bo wówczas zamiast poświęcac czas uczniom poświecają go pogoni za środkami do
      życia. A tego nie da się pogodzić.DOBA MA TYLKO 24 GODZINY.Praca w kilku
      szkołach, na kilku etatach - toż to horror! w której jest się prawdziwym
      nauczycielem i ma się czas dla wychowanków?

      4)Rodzice - nauczyciele, "urywajcie" sobie głowy za drzwiami gabinetów
      dla dobra dzieci, ale nie na ich oczach. Nie obwiniajcie się wzajemnie.
      Bo dzieci na tym tracą, jeżeli zamiast budować autorytet nauczyciela /rodzica/
      niszczycie go. Wszak jeden i drugi z was powinien mieć na względzie dobro
      dziecka, a nie swoje ambicje.
      Przepraszam ,że tyle przynudzałam, ale może to strawicie.
      Pozdrawiam.

      • Gość: Wydra707 Re: Ukarani za ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 00:34
        Gość portalu: Ajk napisał(a):

        > (...)wychowanie bezstresowe- ktoś to źle zrozumiał. (...)

        Obawiam się, że te "dzieci" nie były wychowywane wcale. Owszem, dawano im jeść
        i spać i parę groszy, ale system wartości mają z ulicy. W tej dziedzinie
        rodzice ponieśli kompletną porażkę - tylko czy w ogóle walczyli? Czy nie
        działali tak, jak nauczyciele w tej szkole? Wygodniej nie widzieć, nie reagować
        (bo nie wierzę, aby naprawdę nie wiedzieli).

        Być może to, co napiszę będzie niesprawiedliwe, ale nauczyciele, z którymi
        stykałem się w swojej szkole (wyłączając chlubne wyjątki!) to były nieciekawe
        typy, bez charakteru, zainteresowań, pasii, czegokolwiek czym mogliby zarażać.
        Czasem nadrabiali surowością, czasem dawali sobie wchodzić na głowę (choć
        oczywiście nigdy do tego stopnia). Dziś nazwałbym ich "urzędnikami
        oświatowymi", mimo że szkoła należała do lepszych.

        Brakuje osobowości przez duże o. Widać to choćby teraz (pisałem parę postów
        wcześniej) - nie ma odważnego, honorowego, kogoś kto jasno postawiłby sprawę
        czy wyraził swoje zdanie. Wszyscy chowają się za plecami anonimowych "rad" i
        oświadczeń. To nie wyrabia autorytetu, a wręcz odwrotnie. W zderzeniu
        autorytetów "Filuta" i nauczyciela, "Filut" miażdży przeciwnika bezlitośnie.
        Czyja to wina? Niech każdy sam sobie odpowie.

        Oczywiście, kto ma w sobie (i w domu) nieco przyzwoitości, ten zacznie myśleć,
        wyrobi sobie poglądy, znajdzie pasję czy hobby (generalnie: cel). Kto nie ma,
        skazany jest na powielanie wzorców z zewnątrz, a tych w szkole raczej nie
        uświadczysz. Pozostają koledzy, ławeczka z piwkiem i pusta głowa (mimo, że
        wypchana szkolnymi informacjami). Smutne, smutne, smutne, ale jakie środowisko,
        takie rodziny, szkoła i na końcu dzieci...

        To tak ogólnie.
    • Gość: Max Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela IP: scutum:* / 10.2.4.* 10.09.03, 00:01
      Lista ukaranych powinna być większa
    • Gość: zyczliwy refleksja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 01:12
      kara wydalenia ze szkoly przyniesie odwrotny skutek, stajac sie
      w istocie nagroda dla uczniow - beda w nowym srodowisku
      bohaterami. "zaraza" swoim postepowaniem tamtejszych
      wielbicieli, co przyniesie efekt, byc moze w postaci kolejnej
      afery. jezeli powtornie zastosuje sie metode wyrzucenia
      winnych, "infekowane" beda coraz to nowe szkoly. moze to
      doprowadzic do swoistej epidemii demoralizacji, a tego chyba
      nikt w Polsce nie chce.

      poza tym, glosy w mediach potepiajace niezaradnosc anglisty
      (skadinad sluszne, ale nie powinno sie ich naglasniac) oraz
      informujace o zmianie jego miejsca pracy powoduja, ze winni
      uczniowie przed samymi soba czuja sie usprawiedliwieni i nie
      sadze by odczuli skruche - wszak nieudolny nauczyciel nie umial
      sobie z nimi poradzic, wiec sam sobie winiem.
    • Gość: Adamo Relatywizm tu nie przystoi !!! IP: *.chello.pl 10.09.03, 14:47
      Czytałam wiele poprzednich opinii i przeraża mnie fakt, jak
      łatwo zwalić winę na system, szkołę, niezaradnego nauczyciela.
      Sama jestem nauczycielką i w krótkim życiu zawodowym niestety
      często spotykam się z takimi zarzutami. Szkoła ma uczyć i
      wychowywać (jesteśmy w tym względzie na drugim miejscu, bo
      głównym odpowiedzialnym za to powinien być rodzic)

      Powinien... Jak smutno patrzy się na maluchy z podstawówki,
      które bluźnią, biją wszystkich, lekceważą starszych (nawet z
      rodziny).Ale to ponoć tylko nadpobudliwcy! Takie dzieci
      przychodzą do szkoły... i jeden wychowawca w ciągu godziny
      wychowawczej i lekcji przedmiotowych ma to wyprostować?!
      Niestety nawet mimo ogromnych chęci nie da się tego uczynić z
      dwudziestką dzieci. Tym bardziej, gdy rodzic nie podejmuje
      żadnych ku temu starań, ma pretensje do wszelkich instytucji, a
      nie zastanowi się, co jego dziecko ma zadane do domu czy jaki
      film oglądało pod nieobecność starszych. Do tego dochodzi ton
      rozmów rodzica z nauczycielem- lekceważący, poniżający,
      wyniosły... często w obecności dziecka! Nie dziwne, że dziecko
      tak a nie inaczej odnosi się później do wychowawcy.

      Przeraża mnie bezmyślność takich rodziców! Przecież oni
      wychowują potwory, które w niedługiej przyszłości zamienią im
      życie w karcer, jak niegdyś uczynił to balladowy Januszek.
      My "wypuszczamy" dzieci po sześciu latach, ale owoce
      bezstresowego traktowania będą odczuwać (daj Boże, żeby nie na
      skórze) Szanowni Rodziciele. Trochę więcej szacunku DLA KAŻDEGO-
      dziecka w domu, kolegów w pracy, ludzi na ulicy... Trochę więcej
      SAMOKRYTYCYZMU!

      Rozpętała się wielka dyskusja, bo banda chamów maltretowała
      innego człowieka. Relatywizm nie przystoi w niektórych
      przypadkach, a fakty mówią same za siebie. Osobiście mam
      nadzieję, że ta sprawa co nieco wyjaśni, bo nie chciałabym
      rezygnować z zawodu, który lubię i wykonuję z pasją. I są tego
      dobre efekty! Pozdrawiam
    • svsv Re: Ukarani za dręczenie nauczyciela 19.09.03, 00:06
      też zauważyłam że ostatnio nauczyciele jacyś tacy słabi psychicznie... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka