18.10.06, 20:14
Ciekawa jestem czy robicie jakies badania profilaktyczne,zeby sie przekonac
czy styl odzywiania jaki preferujecie wplywa dobrze na wasz organizm.
Ja ostatnia morfologie krwi wykonalam 2 lata temu. Czy widzicie potrzebe
profilaktycznej kontroli?
Znalazlam taki ciekawy link
www.babyboom.pl/rodzina/zdrowie/kontroluj_zdrowie_jakie_badania_warto_robic.html
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: badania 19.10.06, 12:16
      Robie co jakis czas badania krwi - ostatnie robilam niecale dwa lata temu.
      Wszystko wyszlo swietnie, lekarz powiedzial, ze dawno nie widzial tak dobrych
      wynikow. Nie widze potrzeby wykonywania innych powzniejszych badan, bo nie mam
      zadnych problemow (oczywiscie wykonuje badania ginekologiczne, wzroku, ale np.
      nie pamietam, zebym kiedys badala sluch). Nie choruje w ogole, nic mnie nigdy
      nie boli (czasem brzuch jak zjem cos z angielska laktoza, ale wiem od czego i
      latwo temu zaradzic), wydaje mi sie, ze moje samopoczucie i wyglad sa
      najlepszym dowodem na to, ze moj styl odzywiania mi sluzy.
      Ale kiedys chcialabym zrobic takie kompleksowe badania, o jakich czytalam jakis
      czas temu w dodatku do Financial Times. Kosztuje to duzo, ale badaja absolutnie
      wszystko, lacznie chyba z predyspozycjami genetycznymi (to dopiero wchodzi do
      pakietow). W artykule porownane byly trzy kliniki specjalizujace sie w takich
      kompleksowych badaniach - 2 w UK i jedna w USA, ja bym sie pisala na te
      amerykanska (bardziej odpowiada mi ich nastawienie i zakres badan).

      Fajna, ta strona, ktora podalas, ale nie sadze, ze trzeba od razu robic
      wszystkie te badania. Wiekszosc problemow mozna stwierdzic samemu i samemu im
      zaradzic, tak mysle. Ale w Polsce jednak zbyt mala wage przywiazuje sie jeszcze
      do badan profilaktycznych, gdy nic sie nie dzieje z organizmem. Ludzie wola
      poczekac, az cos ich zaboli, na poczatku z reguly lecza sie sami i dopiero gdy
      to nie skutkuje ida do lekarza. O ile przeziebienie mozna samemu wyleczyc, o
      tyle np. z uporczywymi migrenami lepiej isc do lekarza. No i starac sie
      zlikwidowac przyczyne problemu a nie zaleczac objawy. Poza tym lekarze nie
      wspieraja pacjentow w dbaniu o wlasne zdrowie, nikt nie przypomina o badaniach
      kontrolnych. W Anglii gdy zbliza sie termin np. cytologii dostaje sie list od
      lekarza, potem dzwonia i przypominaja o koniecznosci umowienia sie na wizyte.
      Idealem byloby gdyby kazdy pacjent rejestrujacy sie w przychodni dostawla
      ksiazeczke niezbednych badan profilaktycznych wraz z terminami i tabelka, gdzie
      lekarz zapisywalby wyniki, komentarz i odznaczal, co juz zrobione, a co jeszcze
      wymaga badania.
      • gosica37 Re: badania 19.10.06, 18:46
        Jestem za profilaktyka! Uwazam ,ze wykonywanie sytstematycznych badan powinno
        byc obowiazkeim kazdego z nas, nawet jesli czujemy ze nic nam nie dolega. Wiele
        nieprawidlowosci, wykrytych wczesniej niedoborow,pomoze nam na odpowiednie
        dzialanie. Badania krwi 3 lata temu wykazaly u mnie bardzo niski poziom zelaza
        choc czulam sie normalnie jak zawsze. Zrownowazona dieta,duze ilosci warzyw i
        owocow na pewno sa w stanie potwierdzic nasz zdrowy wybor. Uwazam jednak,ze
        niekiedy warto "dmuchac na zimne":)
        • madelon1 Re: badania 19.10.06, 19:15
          W Holandii, gdzie mieszkalam przez 8 lat, lekarze podchodza lekko do badan, nie mozna ich wyblagac
          zeby zrobili cokolwiek.

          W Anglii podoba mi sie to ze co roku trzeba sie stawiac na badania kontrolne, w tamtym roku wszystko
          bylo dobrze, od lutego nie bylam chora co jest u mnie rekordem bo przeziebienia lapie notorycznie, to
          ma zwiazek z jedzeniem wszystkiego organic. Poczytalam tez duzo jak srodkami naturalnymi
          podbudowac system odpornosciowy - najlepsza jest herbata pau d'aco (barka z jakiegos drzewa) i
          herbata ginko, paczkujace nasiona brokul i zielone algi.

          Badan wzroku nie robie co jest okropne bo moj wzrok sie pogarsza i do tego mam tzw. floater ktory
          mnie denerwuje, musze isc jak najpredzej ale za to chodze regularnie do dentysty, wszystkich porad
          higienisty jamy ustnej sie slucham i od trzech lat nie mam problemow.

          Aktywnosc fizyczna naprawde pomaga w zachowaniu zdrowia, no i dobry masaz od czasu do czasu
          zeby sie odstresowac nie zaszkodzi.
          • chihiro2 Re: badania 19.10.06, 20:22
            Madelon, mieszkam tu od ponad dwoch lat, ale nikt mnie nie powiadomil o
            corocznych badaniach kontrolnych. Na czym to polega? Jakiego rodzaju badania to
            sa? Musze sie sama upomniec?
            • madelon1 Re: badania 20.10.06, 15:15
              Kiedy sie zapisalam u nowego lekarza przeprowadzili ze mna wywiad typu co jesz, ile wazysz,
              uczulenia, badanie moczu itp. plus cisnienie i wymaz (ktory sie robi raz na dwa lata podobno tutaj), nie
              robili mi tylko badan krwi.

              Co roku dostaje wiadomosc ze czas na nastepne spotkanie. Moj maz tez to dostal.

              No i oczywiscie dentysta wysyla mi zawiadomienia co pol roku ze czas na wizyte.

              Moze oni sa jacys nadgorliwi, nie wiem. Raz zadzwonili bo nie podalam nazwiska panienskiego ;-)

        • chihiro2 Re: badania 19.10.06, 20:21
          Ja tez jestem za profilaktyka, ale nie mozna dac sie zwariowac, np. chodzic na
          mammografie w wieku 20 lat.
          Co do zelaza - czytalam wielokrotnie w pismach dla wegetarian, ze wegetarianie
          czesto maja niski poziom zelaza, ale nie musi to miec zwiazku z anemia. I
          najczesciej nie ma. Otoz zelazo osobie miesozernej pomaga rozrzedzic krew,
          ktora u osob jedzacych mieso jest gestsza. Wegetarianie nie potrzebuja tego,
          maja rzadsza krew i zelaza nie potrzebuja tak duzo. Poza tym miesiaczki
          wegetarianek sa bardziej skape i lagodniejsze, nie traca tak duzo krwi co osoby
          miesozerne. I czesto fakt, ze lacza produkty bogate w zelazo z produktami
          bogatymi w wit. C powoduje, ze choc zelaza przyjmuja mniej - to jest ono lepiej
          przyswajalne.
          • gosica37 Re: badania 19.10.06, 20:57
            chihiro2 napisała:

            > Ja tez jestem za profilaktyka, ale nie mozna dac sie zwariowac, np. chodzic
            na
            > mammografie w wieku 20 lat.

            Jezeli ma sie w rodzinie przypadki zachorowan to ma to jednak sens.

            > Co do zelaza - czytalam wielokrotnie w pismach dla wegetarian, ze
            wegetarianie
            > czesto maja niski poziom zelaza, ale nie musi to miec zwiazku z anemia. I
            > najczesciej nie ma. Otoz zelazo osobie miesozernej pomaga rozrzedzic krew,
            > ktora u osob jedzacych mieso jest gestsza. Wegetarianie nie potrzebuja tego,
            > maja rzadsza krew i zelaza nie potrzebuja tak duzo. Poza tym miesiaczki
            > wegetarianek sa bardziej skape i lagodniejsze, nie traca tak duzo krwi co
            osoby
            >
            > miesozerne. I czesto fakt, ze lacza produkty bogate w zelazo z produktami
            > bogatymi w wit. C powoduje, ze choc zelaza przyjmuja mniej - to jest ono
            lepiej
            >
            > przyswajalne.

            Niestety,moje miesiaczki niekiedy bywaja dosc obfite stad ten niski poziom
            zelaza (ale,to jak pisalam,bylo 3 lata temu) Inne wartosci jak np.wapn czy
            potas mam za to na dosc wysokim poziomie. Chcialabym sie przekonac ponownie czy
            jest wszystko w porzadku,zwlaszcza,ze w mojej rodzinie jest za duzo dziwnych
            zachorowan w mlodym wieku:(
            • chihiro2 Re: badania 19.10.06, 21:11
              Oczywiscie, jak badalas krew 3 lata temu, to jak najbardziej mozesz teraz znowu
              to zrobic. Sa osoby, ktore np. planuja diete - robia badania - po miesiecznej
              diecie - znow badania - po 2 miesiacach - znowu itd. Takie cos uwazam za
              przesade.
              A mammografia w wieku 20 lat nic nie pokaze, celowo zaleca sie ja starszym
              kobietom, bo piersi maja troche inna strukture (w mlodym wieku jest chyba
              wiecej gruczolow, ktore mammografia wychwytuje jako guzy czy cos takiego). W
              mlodym wieku spokojnie wystarczy samodzielne badanie i USG.
        • asiabed Re: badania 19.10.06, 21:01
          Tylko badania nie musza zawsze byc wiarygodne - po pierwsze (zle wykonane), po
          drugie - czasem cos dzieje sie w organizmie, a morfologia np w normie. Dlatego
          mysle, ze oprocz badan - trzeba sie po prostu obserwowac i zwracac uwage na
          pewne nieprawidlowosci- w tym nie tylko na bol.
          • ulino a ja oddaję krew 23.10.06, 14:22
            i dzięki temu co 3 miesiące mam morfologię
            jakby co to wzrost białych krwinek (albo inne paskudztwo) wykryją i powiadomią,
            że warto by sprawdzić co i jak
            no a przy okazji robię dobry uczynek i psycha idzie w górę :))
            pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka