Gość: xyz
IP: *.imsmultimedia.com.pl
27.05.11, 22:24
Pani grająca nimfomankę chyba niezbyt dobrze czula sie w swojej roli. Ładna, choć widac że 30+ (jak na baletnice to już emeryturka;), ale sztywna jak pal Azji. Zero kocich ruchow, zero zalotów, tylko staje taka jak slup naprzeciwko delikwenta, mruga oczkami i łup - zrzuca szlafrok:D Bardzo, bardzo nieprzekonująca. Ale szlafroczek miała ladny, ktos wie co to za model?