deczko
08.02.12, 22:48
Leca sobie na tvn7, ogladam juz po raz ktorys z kolei i mam takie przemyslenia. Nie uwazacie, ze watek Joeya i Rachel jest wydumany, ciagniety na sile i taki jakis nieprawdopodobny? Aktorzy nie umieja grac zakochanych w sobie, uwazam, ze to powazna wtopa scenarzystow.
Kiedys lubilam Fibi, ale teraz odnosze wraZenie, ze jej zarty czasami sa az do przesady prostackie.
Najlepsi to Chandler, Monica i Ross.