Informatyk w stanach.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:33
Jak się tam mają nasi informatycy. Ile mozna zarobić i wogóle jak się pracuje.
Własnie kończe studia, mam 3 lata doświadczenia i cert.CCNA. Oczywiscie płynny
angielski. ktoś coś wie ?
    • soup_nazi Kubelek 24.06.05, 18:27
      Gość portalu: Bartek napisał(a):

      > ktoś coś wie ?

      Ja wiem. Inni zreszta tez.

      > Jak się tam mają nasi informatycy.

      Dlaczego nasi? Wasi maja sie tak jak ogol informatykow albo gorzej. Chyba nie
      myslales, ze maja sie lepiej, bo i niby dlaczego mieliby?

      > Ile mozna zarobić

      Zarobic mozna od 0 do $100,000 lub wiecej.

      > i wogóle jak się pracuje.

      Pracuje sie wcale, kijowo, dobrze lub doskonale - zalezy jaka sie ma prace.

      > Własnie kończe studia,

      Polskie? Ad acta kosz/file under G for garbage.

      > mam 3 lata doświadczenia

      nawet gdybys je mial rzeczywiscie to patrz wyzej.

      > i cert.CCNA.

      Generalnie pozyteczny, ale przy innych credentials tak slabych - patrz wyzej.

      > Oczywiscie płynny angielski.

      Oczywiscie tak ci sie tylko zdaje. W tutejszym kontekscie to dukasz, akcent masz
      taki jakby ktos orzechami o sciane napie..l i nikt go nie rozumie, ciezko
      kapujesz pisane, i sam nie potrafisz wysmazyc memo na 1 paragraf, tak zeby sie
      cale biuro nie smialo przez tydzien i nie robilo zakladow o co ci wlasciwie chodzi.

      Cala rozmowa jest wlasciwie bezprzedmiotowa, bo z tymi credentials nikt ci nie
      da wizy H1B - lepsi nie dostaja. Nielegalnie nikt cie w tym nie zatrudni. Chyba,
      ze wygrasz karte na loterii - wtedy zaczniesz u Churchilla: "blood, sweat &
      tears" albo na budowie. Pozniej mozesz cos osiagnac - ewentualnie - jak
      uzbierasz troche pod kopula. Teraz nie masz za wiele - sadzac po durnych
      pytaniach jakie zadajesz.
      • Gość: Bartek Re: Kubelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 18:54
        Dlaczego zawsze znajdzie się taki "ktoś" jak soup_nazi.
        • marripossa Re: Kubelek 24.06.05, 19:19
          Soup jest przewaznie niegrzeczny (taki to juz typ), ale generalnie to ma racje.
          • Gość: Bartek Re: Kubelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 19:27
            Ja nic nie wiem na temat pracy w Stanach, a żeby wiedzieć to trzeba się
            dowiedzieć, więc szukam informacji na ten temat np. na odpowiednim forum. I dla
            mnie forum służy m.in. do takich celów. Ale widze że co poniektórzy tylko
            kompleksy tu leczą. Ale dzieki temu juz wiem do czego doprowadza praca w
            Stanach, hehe. Kto pyta nie błądzi :)

            Pzdr. (marripossa, nie nazi zupe)
            • electra5 Re: Kubelek 25.06.05, 09:30
              Bartek, nie ma co sie obrazac, wydaje mi sie, ze dobrze, ze ktos taki jak nazi
              odpowiedzial ci: brutalnie ale przynajmniej wiesz o co chodzi. Nawet nie wiesz
              ile on ma racji. My tu nie leczymy kompleksow, my tu piszemy jak jest.
              • w357 Real life 30.06.05, 03:58
                electra5 napisała:

                > My tu nie leczymy kompleksow, my tu piszemy jak jest.
                -------------------------------------------------------

                TYLKO KTO CHCE CZYTAĆ o Real Life ??????????????
            • cynta Re: Kubelek 30.06.05, 01:32
              Bartek, nie sluchaj i... tych co glupio gadaja. Zobacz czy nie udaloby ci sie
              znalezc studiow Master gdzies tutaj w Stanach. Moim zdaniem (!) to najlepsza
              droga do zaczepienia sie zwlaszcza przy niezlym angielskim, Tofla bys zdal? Na
              Master czesto sa stypendia i moze tylko troche musialbys dopracowac. Powodzenia
    • katlia Re: Informatyk w stanach. 24.06.05, 19:37
      Generalnie jest znacznie trudniej o prace teraz niz 5 lat temu. Mniejszy rynek,
      nizsze pensje, i wiecej konkurencji przez outsourcing. Ale tu sa 'oficjalne'
      dane.

      www.bls.gov/search/ooh.asp?qu=Information+technology&ct=OOH
      Radze tez zorientowac sie w monster.com; careerbuilder.com i w ogloszeniach na
      stronach glownych gazet w wiekszych miastach.
      • tagore6 Re: Informatyk w stanach. 24.06.05, 20:37
        Czego bysmy nie napisali fakt jest jeden: w USA rynek informatyczny jest
        nasycony. A co do znajomoscij. angielskiego to zgadzam sie z nazi_soup. To moze
        jest brutalne ale pozwala obudzic sie w czas.
    • aksiegowy Re: Informatyk w stanach. 25.06.05, 17:17
      nasi informatycy maja sie tu tak jak wszyscy inni. Na start maja srednio i
      wmiare zdobywania doswiadczenia i wiedzy maja sie coraz lepiej.
      generalnie wszystkie zawody wymagajace troche wiecej niz znajomosc machania
      pedzlem i obslugi lopaty placa lepiej niz te pierwsze.
      kumpel po masters z rutgers po 5 latach pracy ma ok 150k + 6 tygodni wakacji
      drugi ma 80K czyli jak komu pisane
    • Gość: Atlantyd Re: Informatyk w stanach. IP: *.atlngahp.dynamic.covad.net 29.06.05, 05:12
      Co to jest "informatyk"? Chodzi co o kogos do supportu, programowania,
      projektowania czy czegos innego? Ja np. ostatnio probuje zatrudnic goscia do
      supportu aplikacji (pager 24/7; umiejetnosc pisania prostych kawalkow kodu) i
      rekruterzy przysylaja mi tylko hindusow a co gorsza jakich uposledzonych. Moze i
      jest zle na rynku, ale smietanke dawno zebrano a jak sie chce kogos znalezc
      (placimy kolo $70K rocznie + benefity) to trzeba grzebac w popluczynach...
      • Gość: Krzys Re: Informatyk w stanach. IP: *.ny325.east.verizon.net 08.07.05, 04:43
        Niewiarygodne. A do zarzadzania projektem / technicznych nie szukacie aby?

        Smieje sie troche, bo jak bylem ostatnio na rozmowie, to szef "IT Director",
        czytal pytania z kartki. Dialog z nim wygladal tak, ze po 5 minutach zwatpilem,
        czy chce dla takiego czlowieka pracowac.

        A przy okazji... wieszkosc headhunterow jakich spotkalem to idioci. Czy to tylko
        moj problem?

        Pozdrawiam,
        Jacek
        • Gość: Atlantyd Re: Informatyk w stanach. IP: *.atlngahp.dynamic.covad.net 10.07.05, 00:25
          A szukamy, szukamy.

          W piatek napadlem moje HR ze podsylaja mi beznadziejnych kandydatow i okazalo
          sie ze podobno rynek informatykow jest tak wyczyszczony ze mam brac co daja i
          nie narzekac. W poniedzialek mam obejrzec jakiegos chinczyka - rozmawialem z nim
          przez telefon, gosc angielskiego raczej nie umie, ale wydaje sie miec jakies
          podstawy - zobaczymy....
          • Gość: Krzys Re: Informatyk w stanach. IP: *.ny325.east.verizon.net 10.07.05, 06:25
            No widzisz, ja mam odwrotny problem. Co chodze na jakies interview to albo
            dowiaduje sie, ze jestem overqualified, albo okazuje sie, ze jest to firma
            wielkosci mojej sypialni, gdzie pracuja 3 osoby z czego jedna to "president" a
            druga "vice-president" a trzecia kawe robi. Inny przypadek, ze trafiam na -
            niech im ziemia ciezka bedzie - headhunterow z bozej laski, ktorzy informatyka
            od informatora nie rozrozniaja i/lub serwuja cala mase lewych ogloszen.
            W zeszlym tygodniu trafilem na firme, ktora wymagala wiedzy niemal kosmicznej i
            wszechstronnej (AS400, Cisco, SAP FI/CO na poziomie wdrozeniowca) i oferowali
            kwote $45K rocznie bez bonusow.

            Zeby nie bylo ze sie wymadrzam. Moje resume w wersji okrojonej.

            tinyurl.com/dtrv8
            Prosze pozdrowic HR i zmienic firme rekrutujaca ;)
    • maly32 Re: Informatyk w stanach. 30.06.05, 03:16
      Hmmm...trudno powiedziec jezeli chodzi o "informatyk." Juz dosc sporo
      programowania robi sie w Indiach itd. Ja mam ekipe w Indiach za $25 na godzine
      a u mnie pracownik to $75 na godzine, a konsultant to $150 :( Suma rum to jak
      sie trafi.

      M
      • Gość: Krzys Re: Informatyk w stanach. IP: *.ny325.east.verizon.net 08.07.05, 04:47
        A z przeproszeniem w Polsce nie taniej? Czy problemy z importem/fiskalizacja
        takiej uslugi sa,

        Pozdrawiam,
        Michal
        • Gość: Misiwek Re: Informatyk w stanach. IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.07.05, 01:10
          W Polsce moze taniej ale Polacy sa mniej zdolni niz Hindusi i jest ich mniej
          niz Hindusow.....
          • Gość: mowika Re: Informatyk w stanach. IP: 209.144.92.* 28.07.05, 04:02
            Miałam wątpliwą przyjemność współpracować z Hindusami i jedno wiem na pewno -
            to co jeden Hindus robi w jeden dzień, Polak zrobi w góra 2 godziny. Że już nie
            wspomnę, że zero samodzielności i inicjatywy.
    • Gość: Ally Re: Informatyk w stanach. IP: 68.199.167.* 01.07.05, 04:07
      Zajrzyj na ta strone:
      www.computerjobs.com/homepage.aspx
      A.
      • zmijewska Re: Informatyk w stanach. 11.07.05, 01:21
        zaskoczyliscie mnie z tymi zarobkami troche. Mam GC (5 lat w US) Rocznie
        wyciagam (z bonusem) jakies 95K. Mysle o studiach na Rutgers. Jak sie da to
        doktoranckie jak nie to MS raz jeszcze. Mam nadzieje ze znajde jakas lepiej
        platna prace.
    • Gość: Krzys Re: Informatyk w stanach. IP: *.ny325.east.verizon.net 08.07.05, 04:37
      Co do angielskiego i jego plynnosci. Tez tak uwazalem. Pracowalem przez szereg
      lat w roznych czesciach Europy, w tym w UK. Po przylocie do USA, owszem bardzo
      dobrze dogadywalo mi sie z ludzmi wyksztalconymi np. pracownicy bankow, ale z
      osobami na bardziej przyziemnych stanowiskach, nie szlo WCALE.

      Jezeli chodzi o NYC i okolice, to wciaz jest szansa dla developerow. Techniczni
      ok, ale CCNA to za malo. Ostatnio przegladalem szereg ogloszen, gdzie wymagane
      bylo co najmniej CCNP plus doswiadczenie przy duzych routerach (> 5000). Zarobki
      sa rozne. Od $40 - 120K rocznie. Jak nie masz GC, to nikt z toba gadac chciec
      nie bedzie.
      • Gość: Bartek Re: Informatyk w stanach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 18:47
        Co to jest GC?
        • Gość: pwo25 Re: Informatyk w stanach. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.07.05, 19:08
          Green Card
    • Gość: HP zwalnia 14 tys. Re: Informatyk w stanach. IP: 139.142.51.* 22.07.05, 04:51
      HP zwalnia ponad 14 tysiecy pracownikow , glownie IT w ciagu kolejnego poltora
      roku:

      www.hp.com/hpinfo/newsroom/press/2005/050719a.html
      Nie wyglada to dobrze dla kandydatow z Polski do tego zawodu.


      Trzymaj sie !

      teleinformatico
      • marekatlanta71 Re: Informatyk w stanach. 22.07.05, 05:04
        Wywala glownie te "low paying jobs" - gosci ktorzy sa od konfigurowania,
        prostego supportu itp. Na ludzi z glowa byl, jest i bedzie rynek. Mi sie udalo w
        koncu dzis zatrudnic goscia do supportu - nawet niezly, moze z niego ludzie beda....
        • terra-nova Re: Informatyk w stanach. 23.07.05, 22:26
          Ni mowi sie mi tylko mie, zwlaszcza w tym kontekscie, w ktorym to ty napisales.
        • terra-nova Ortografia jest ważna 23.07.05, 22:27
          Ni mowi sie mi tylko mnie, zwlaszcza w tym kontekscie, w ktorym to ty napisales.
          • marekatlanta71 Re: Ortografia jest ważna 26.07.05, 04:23
            Dzieki - staram sie zwykle zwracac uwage na to zeby nie robic bledow, ale coraz
            gorzej to idzie.
            • katlia Re: Ortografia jest ważna 26.07.05, 18:05
              Mi tez! Zwlaszcza czasami z odmienianiem - jakos koncowki sie nie bardzo
              zgadzaja :(
              • Gość: ortograw Re: Ortografia jest ważna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 21:05
                Me too :).
      • Gość: pwo25 Re: Informatyk w stanach. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.07.05, 20:26
        "Dobre wieści z rynku pracy IT w USA
        21 lipca 2005, 07:00:45
        Amerykański rynek pracy dla profesjonalistów IT znacznie poprawił się na
        przestrzeni ostatnich 12-24 miesięcy - rośnie liczba ofert i płace, wynika z
        danych przedstawionych przez firmę pośrednictwa pracy Dice.com.

        Stopa bezrobocia w tej grupie zawodowej spadła do poziomu 3,7%, a więc znacznie
        poniżej średniej krajowej, która oscyluje wokół 5%. Jak podkreślają analitycy
        Dice.com, za każdym razem, kiedy stopa bezrobocia spada poniżej 4% oznacza to,
        że rynek pracy staje się rynkiem pracownika i wynagrodzenia zaczynają szybko
        rosnąć.
        Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym popytowi na specjalistów IT jest fakt, że
        mury uniwersytetów i uczelni opuszcza obecnie w Stanach mniej absolwentów z
        tytułami w dziedzinach technicznych i ścisłych.

        Według danych zebranych przez Dice płace i liczba miejsc pracy w branży rosną
        zwłaszcza na Wschodnim Wybrzeżu, w Nowym Jorku i Washington DC. Dotyczy to w
        zasadzie wszystkich specjalności. Największy popyt istnieje na cztery kluczowe
        specjalności: programisty, inżyniera sieciowego, administratora baz danych
        i administratora systemowego. Duże jest ponadto zainteresowanie menedżerami
        projektów.

        Liczba ogłoszeń o pracę w IT w Dice.com w Nowym Jorku na przykład sięga obecnie
        ok. 8,6 tys., wobec 4 tys. w lipcu 2003 i 6 tys. w lipcu 2004.
        W Dolinie Krzemowej w lipcu było 6,3 tys. propozycji wobec 2,2 tys. w lipcu 2003
        i odpowiednio 4,4 tys. w 2004 roku. Na Wschodzie Stanów wzrost zatrudnienia
        napędzają usługi finansowe ale też przemysł lotniczy i obronny.

        Outsourcing zdaniem analityków Dice.com nie ma tak wielkiego znaczenia dla rynku
        - łączna wartość miejsc pracy, które zostały przeniesione do innych krajów sięga
        400 tys., z czego tylko 100 tys. to stanowiska czysto techniczne.
        Reszta to stanowiska typu call center. W USA jest obecnie tymczasem łącznie ok.
        10 mln "technologicznych" miejsc pracy, więc tak naprawdę outsourcing objął
        jedynie niewielką część tego rynku.

        Z innych ustaleń Dice.com warto przytoczyć i to, że wśród pracowników IT w
        Stanach różnica w pensjach kobiet i mężczyzn jest najniższa. Wynosi ok. 10% i
        kurczy się, podczas gdy ogółem w USA wynosi ona aż 24%. Powodem takiego stanu
        rzeczy jest, jak twierdzą analitycy Dice.com, swoista merytokracja - łatwiej
        jest zmierzyć wydajność i jakość pracy niż w innych profesjach.

        Na koniec warto nadmienić, że na przekór pozytywnym informacjom z całego rynku
        duże zwolnienia ogłosili właśnie potentaci technologiczni. HP zapowiada
        zwolnienie 14,5 tys. osób natomiast Kodak zwiększył zapowiedziane już na
        początku lipca cięcia z 10 tys. do 25 tys. miejsc pracy."

        Pewnie zwalniac beda jak IBM, 70% w UE.
      • Gość: mowika Re: Informatyk w stanach. IP: 209.144.92.* 28.07.05, 04:06
        To że HP jest firmą IT nie oznacza, że zwalnia głównie pracowników IT. Wprost
        przeciwnie - jest to raczej w sporej większości personel "wspierający", który
        przecież nie generuje przychodów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja