Dodaj do ulubionych

Praca jako barman/ka

28.02.06, 00:22
Witam.

Czy jest wsrod Was, kto pracuje badz pracowal kiedys jako barman? Slyszalam
rozne opinie, jedni mowia, ze barman bardzo dobrze zarabia(napiwki), lepiej
od kelnerek, inni, ze z tymi wielkimi zarobkami to nieprawda. Zastanawiam sie
takze, czy trzeba miec papierek ukonczenia szkoly dla barmanow, aby starac
sie o taka prace. Jezeli zechcielibyscie podzielic sie swoimi doswiadczeniami
w tym zakresie, bede wdzieczna.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • miga5 Barmanka w Stanach. 28.02.06, 00:58
      Witaj,

      pracowalam jako barmanka w AC i LA (Atlantic City i Los Angeles).
      Zarobki sa dobre. Nigdy gorsze od kelnerow. Kelnerzy odpalaja
      dzialke za wszystko co wychodzi z baru a napiwki z baru sa barmana.
      Rozne bary i hotele maja rozne zasady podzialu napiwkow.

      Papier ukonczenia kursu nie jest konieczny pod warunkiem, ze znasz
      prace w barze. Umiejetnosci i doswiadczenie sie liczy. Papier mniej.
      Jezeli nie mialas z tym nigdy do czynienia to sugeruje ukonczenie
      najtanszego kursu ktory da Tobie podstawy pracy w barze. Czasami w cenie
      kursu jest oferta pracy po ukonczeniu. Zapytaj o to. Potrzebne bedzie
      Tobie doswiadzcenie. Zacznij rowniez czytac podreczniki na ten temat i
      przejdz wolno i z uwaga wzdluz polek w sklepie monopolowym.

      Staraj sie dostac prace w najlepszym (najdrozszym) osiagalnym lokalu.
      Im drozsze cocktaile tym wiecej kasy bedziesz miala.
      Unikaj polskich barow. Sa tanie i Polacy nie maja zwyczaju zostawiac
      napiwkow. Jezeli jakis napiwek zostawia to maja oczekiwania :).

      Powodzenia,
      miga.

    • Gość: niezorientowana Re: Praca jako barman/ka IP: *.hsd1.nj.comcast.net 28.02.06, 09:44
      Witam! Ja obecnie pracuje w kregielni w stanie NJ jako kelnerka. W kregielni
      jest bar, z ktorego rowniez serwuje drinki i piwa oprocz jedzenia. Barmani
      zarabiaja ok. 100-300 $ za wieczor, tzn. zmiana 8 godz (zalezy od dnia i pory).
      Zwyczajowo za kazdy zamowiony towar w barze zostawia sie napiwek, zwykle min.
      $1. Oprocz tego kelnerka placi barmanowi 5% wartosci swojego utargu. Takze
      ogolnie barmani nie maja co narzekac ;) Kurs jest dobrze skonczyc, tym bardziej,
      ze wiedza dot. amerykanskich drinkow jest niezbedna w pracy, rzadko pracodawca
      ma czas, checi i inne srodki na szkolenie nowicjusza, takze dobrze podeprzec sie
      kursem, chocby najtanszym. Inna kwestia jest fakt, ze barmani zmieniaja sie
      zwykle co wieczor, tzn. jeden i ten sam barman nie pracuje wiecej, niz 2 dni w
      tygodniu. Nie wiem, z czym to akurat jest zwiazane... Pozdrawiam i zycze powodzenia!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka