Dodaj do ulubionych

Wizy dla Polakow musza byc dla ich dobra

IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 03:59
Wyobrazacie sobie te tysiace Polakow, ktorzy przyjezdzaja do Stanow?
Kazdy, kto chce. Bez zadnej selekcji, czyli sprawdzenia, czy maja w Stanach
kogos kto im pomoze, pozwoli zamieszkac u siebie, czy maja dosc pieniedzy,
czy znaja angielski.
Czyta sie czasem takie posty, ze rece opadaja "chce emigrowac do USA, nic nie
wiem o tym kraju, nie mam tam nikogo".
Wiele Polakow juz tak sie przejechalo wyjezdzajac do innych krajow Uni.
Roznica jest taka, ze takim ludziom trudniej wrocil do Polski ze Stanow. Skad
znajda pieniadze na bilet powrotny? Nie chce widziec bezdomnych Polakow na
ulicach amerykanskich i dlatego jestem za utrzymaniem wiz, a nawet za
dokladniejszym sprawdzaniem ludzi, ktorzy chca je dostac. Prawda jest taka,
ze jesli ktos nie dostal wizy, to na ogol byl na to powod. Sa pewne wyjatki,
ale dobrze, ze istnieje selekcja.
Obserwuj wątek
    • palmaniebieski Wizy dla Polakow musza byc dobre dla nich :). 06.09.06, 04:58
      Cacy, cacy. A teraz siusiu, paciorek, masturbacja i lulu.
      • Gość: gosc Re: Wizy dla Polakow musza byc dobre dla nich :). IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 05:05
        Napisz cos na temat.
        Gdy czytam o Polakach biedujacych w Europie, to ze strachem mysle o podobnej
        sytuacji w Stanach. Chcialbym widziec polskich zebrakow na ulicach?
        Nikomu nie stanie sie krzywda jesli nie dostanie wizy. Moze zarobic w Uni.
        Polska nie jest juz zamknietym krajem. Nie podoba sie komus w kraju, moze
        wyjechac. Moze sprobowac tez Kanady, gdzie system jest taki, ze nie wpuszczaja
        ludzi, ktorzy nie beda mogli potem znalezc tam pracy. Krzywda stanie sie wtedy
        gdy wpusci sie tu tysiace Polakow nie znajacych jezyka, nie umiejacych znalezc
        sie w tutejszej rzeczywistosci. Kupisz tym ludziom bilet powrotny za kilkaset
        dolarow?
        • palmaniebieski Re: Wizy dla Polakow musza byc dobre dla nich :). 06.09.06, 05:18
          Jak w temacie ktory powtorzyles. Twoje oburzenie jest troche nieszczere
          i nieobiektywne. Zauwaz, ze ty juz tutaj jestes i zmaiast zajac sie swoimi
          sprawami to zaczynasz teraz wciagac drabine i martwic sie nieszczerze
          ewentualnym losem Polakow i gdybac co by bylo gdyby... Podtrzymujesz tylko
          stereotyp bezinteresownie zawistnego Polaka ktory wie co jest dobre dla jego
          rodakow.

          Zaloz z tym drugim doopkiem, jak mu tam, forum i oburzajcie sie wspolnie.
          Byc moze nie zauwazyles ale jestesmy nacja wyjatkowo ... choojowa jesli
          chodzi o pomoc swoim rodakom. I nic nam nie pomoze przyklad Ukraincow,
          Latynosow, Zydow i innych narodow. Stanowimy paskudny wyjatek. Fuj :).
          • Gość: gosc Re: Wizy dla Polakow musza byc dobre dla nich :). IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 18:10
            Zle mnie zrozumiales.
            Gdzie widzisz moje oburzenie?
            To jest przerazenie wizja tysiecy bezdomnych Polakow w USA.
            Przeciez nawet jesli zniosa wizy dla Rodakow, to nie dadza im pozwolenia na
            prace. Jak to sobie wyobrazasz? Brak jakiejkolwiek selekcji, tzn. kazdy moze
            wjechac, ale zadna z tych osob nie moze pracowac.
            Doloz do tego fakt, ze w USA nie ma czegos takiego jak meldowanie sie i ci
            ludzie po prostu znikaja w spoleczenstwie. Nie ma mozliwosci znalezienia ich i
            odeslania do kraju. Juz teraz wielu Polakow klepie biede w Uni. Chcesz to
            przeniesc na grunt amerykanski?
            Przedstaw lepiej argumenty za.
            Nie mam czego zazdroscic Polakom, bo ich zwiekszona obecnosc tutaj w niczym mi
            nie przeszkadza. No, moze przeszkadza mi gdy Polacy wrzeszcza "k...a" tak jakby
            nikt ich nie rozumial. Amerykanie nie wrzeszcza wsrod ludzi "f...k".
            Wiekszosc ktora tu przyjezdza jest na niskim poziomie, psuja obraz Polaka i to
            mi przeszkadza. Jeszcze gorzej byloby gdybym spotykal zebrajacych Polakow.
            • ontarian Re: Wizy dla Polakow musza byc dobre dla nich :). 06.09.06, 19:00
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > prace. Jak to sobie wyobrazasz? Brak jakiejkolwiek selekcji, tzn. kazdy moze
              > wjechac, ale zadna z tych osob nie moze pracowac.
              z tym wjazdem to moze troche wolniej
              sa wizy, czy ich nie ma
              z granicy zawsze zawrocic moga

              > nikt ich nie rozumial. Amerykanie nie wrzeszcza wsrod ludzi "f...k".
              nie? a to ciekawe
              zapomniales dodac, ktorzy Amerykanie nie wrzeszcza
              • Gość: gosc Re: Wizy dla Polakow musza byc dobre dla nich :). IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 19:33
                Owszem uzywaja tego slowa, ale dawno nie slyszalem go publicznie.
                Bylem ostatnio w jednym z parkow stanowych i slyszalem kilkakrotnie
                glosnie "k...a", ale ani jednego amerykanskiego przeklenstwa.
                Sam tego slowa nie uzywam.
                Nie chce zeby wiecej takiej choloty sie tu nazjezdzalo. Wystarczy, ze
                zasmiecili Europe. Nie znaja zadnego jezyka oprocz wulgarnej wersji polskiego,
                nie maja odpowiedniego wyksztalcenia, ani zawodu na ktory jest zapotrzebowanie.
                Przez takich ludzi wstyd mi, ze jestem Polakiem z urodzenia. Pisze "z
                urodzenia", bo mieszkam poza Polska tak dlugo i nie mam tam juz zadnej rodziny,
                ze nie czuje sie z nia zwiazany.
                • palmaniebieski Zacznij od siebie. 06.09.06, 21:50
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  "Sam tego slowa nie uzywam.... takiej "choloty" sie tu nazjezdzalo...
                  Nie znaja zadnego jezyka oprocz wulgarnej wersji polskiego, nie maja
                  odpowiedniego wyksztalcenia... nie mam tam juz zadnej rodziny..."

                  Nie uzywasz poniewaz byc moze nie wiesz jak je wymowic :). Dyskusja z toba
                  jest utrudniona poniewaz swoich adwersarzy rozpraszasz kiepska polszczyzna
                  i bledami ortograficznymi. Sadze, ze twoje posty wyplywaja z glebokiej
                  frustracji i duzych kompleksow za ktore probujesz obciazyc Polakow.
                  Dobrze, ze piszesz anonimowo w przeciwnym przypadku twoja nauczycielka
                  polskiego w szkole podstawowej moglaby ze wstydu popelnic samobojstwo.
                  Charakterystyczne jest, ze ty, i tobie podobni, zakompleksieni tubylcy sa
                  najbardziej wokalni na forach obawiajacy sie zmian w prawie imigracyjnym.
                  Twoj pobyt w Ameryce jest taki jakie jest twoje pisanie po polsku - zalosny
                  i nadasany. Twoje granie na melancholijnych skrzypcach o tym, ze nie masz
                  tutaj nikogo moge przerwac dyskretna propozycja przeslania tobie malego
                  slownika ortograficznego. Zagladajac do niego od czasu do czasu zauwazysz,
                  ze BURAK pisze sie tak wlasnie. A burak moze poznac tylko buraka.
                  Ze wstydzeniem sie za innych tez przesadzasz. Wstydz sie tylko sam za siebie.
                  I rad tez sobie tylko udzielaj. Sa one goowno warte w formie w jakiej je
                  prezentujesz. Zabierz sie za siebie - moze jeszcze nie jest za pozno.

                  • Gość: gosc Re: Zacznij od siebie. IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 22:52
                    Przyznaje, ze robie bledy ortograficzne, ale moja polszczyzna jest poza tym nie
                    gorsza od innych piszacych tutaj. Nie wrzeszcze "k...a" w miejscu publicznym,
                    nie upijam sie, nie gole glowy (ulubiona fryzura przecietnego Polaka) i to sa
                    niektore rzeczy, ktora odrozniaja mnie od wielu Polakow. Pozostale to plynny
                    angielski i inne jezyki oraz to, ze nigdy w zadnym panstwie, w ktorym
                    mieszkalem nie bralem zasilku.
                    Nadal nikt odpowiadajacy na moj post nie napisal argumentow za zniesieniem wiz
                    dla Polakow.
                    • Gość: gosc Palmaniebieski nie dostales wizy i dlatego tyle IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 22:54
                      zlosci w Twoich odpowiedziach?
                      Jestes jednym z tych co pluja na Ameryke i Polonie, a jednoczesnie tak bardzo
                      chca tu przyjechac?
                      • Gość: gosc Jestem za zniesieniem wiz tylko w polaczeniu IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 22:58
                        z przyznaniem Polakom prawa do legalnej pracy w USA. Powtorze jeszcze raz, zeby
                        bylo jasne. Nie wiem jak inaczej to sobie wyobrazacie.
                      • palmaniebieski Polonia i Polonia. 06.09.06, 23:22
                        I czytasz rowniez kiepsko :). To nie zlosc. To niechec
                        do takich jak ty Polonusow. Wiza juz mnie od lat nie dotyczy.
                        Ameryka podoba mi sie bardzo.I jestem zadowolony z zycia
                        tutaj. Polonia jest rozna. Niestety jest i taka jak ty.
                        • Gość: gosc Re: Polonia i Polonia. IP: *.dyn.centurytel.net 06.09.06, 23:31
                          Moze przestan marnowac energie na atakowanie mnie, ale przedstaw argumenty za
                          zniesieniem wiz dla Polakow?
                          Skad to poczucie wyzszosci nade mna? Nie znasz mnie. Wiesz tylko tyle, ze
                          wzbudzaja we mnie niechec osoby krzyczace "k...a" w miejscu publicznym. Tobie
                          to sie podoba? Znasz moj poglad na temat zniesienia wiz dla Polakow. Moga tylko
                          wtedy byc zniesione jesli wprowadzi sie jednoczesnie prawo do legalnej pracy
                          dla Polakow i/albo sytuacja w Polsce tak diametralnie sie zmieni, ze beda tu
                          przyjezdzac tylko turysci, bo nie bedzie potrzeby szukac pracy poza Polska.
                          Makes sense to me.
                          Czekam na kontrargumenty i chyba sie nie doczekam.
                          • palmaniebieski Re: Polonia i Polonia. 07.09.06, 00:11
                            Gość portalu: gosc napisał(a):

                            "... i chyba sie nie doczekam."

                            Masz racje. Czekaj teraz na cos innego.
                            • Gość: gosc Re: Polonia i Polonia. IP: *.dyn.centurytel.net 07.09.06, 00:15
                              Bo Tu i wielu innych piszacych tutaj nie jestescie w stanie napisac odpowiedzi
                              popartej argumentami. Problemy z budowaniem zdan, czy po prostu brak argumentow?
                              • palmaniebieski Et tu... ? 07.09.06, 00:53
                                Po prostu nie chce chce nam sie wymieniac uwag z analfabeta wtornym.
                                Popros kogos to moze tobie powie co zlego jest z twoimi z trudem
                                kleconymi zdaniami. Sam tego nie zauwazysz. Albo... popracuj nad stylem
                                i ortografia i napisz za rok. Co ty mozesz wniesc do rzeczowej dyskuski
                                z taka goowniana polszczyzna? Goowno!
                                • Gość: gosc Re: Et tu... ? IP: *.dyn.centurytel.net 07.09.06, 02:05
                                  Przede wszystkim, to sie nie znamy na tyle, zebys mowil do mnie "tu"
                                  (zamiast "vous"). Popisujesz sie szczatkowym francuskim uzywajac jednoczesnie
                                  slowa "g...o" oraz piszac zaimki osobowe z malej litery. Mowisz o stylu i
                                  ortografii, a kazdym swoim zdaniem dowodzisz zwyklego braku kultury, kolego.

                                  • palmaniebieski Re: Et tu... ? 07.09.06, 03:00
                                    Gość portalu: gosc napisał(a):

                                    To lacina you pitiful asshole.
                                    • captain.america Re: Et tu... ? 07.09.06, 03:08
                                      Ten "gosc" to jest naprawde z kabaretu. He made my night - twice!! :)
                                    • jot-23 Re: Et tu... ? 07.09.06, 04:24
                                      palma niebieski to nick zdecydowanie lepszy niz gavno czy q-tas, hehe

                                      niesmiertelny link:

                                      www.seminolesheriff.org/traveling_criminals/Trav013.htm
                                      p.s. z tym "et tu", to calkiem niezly numer, Czesiek u ktorego mieszkam, kaze
                                      mi ogladac taki gniot-konkurs co wieczor "gra w ciemno" na polsacie...hehe 95%
                                      pytan, dla kogos kto pobieral komunistyczna edukacje lat 80-tych i wstecz, to
                                      sa pytania banalnie proste, zdumiewajace jest ze wiekszosc "konkursowiczow" nie
                                      ma zielonego pojecia o niczym nowadays .... hehe sa kubek w kubek jak
                                      amerykanska dzicz z biednych przedmiesci.
                                      • palmaniebieski Caput mortuum :). 07.09.06, 04:45
                                        jot-23 napisał:

                                        "...sa kubek w kubek jak amerykanska dzicz z biednych przedmiesci".
                                        (caput mortuum/white trash).

                                        Nie sposob sie nie zgodzic :))).

                    • Gość: asia Re: Zacznij od siebie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:19
                      oj to chyba nic nie wiesz o Polsce jeśli sądzisz że ogolona głowa to ulubiona
                      fryzura przecietnego Polaka :-)
                      Ja mam rodzinę w Stanach, nie chciałabym tam mieszkać ale chciałabym móc
                      pojechać do nich kiedy zechcę, bez konieczności ubiegania się o wizę.
                      • Gość: gosc Re: Zacznij od siebie. IP: *.dyn.centurytel.net 07.09.06, 18:22
                        Powiedzmy, ze Ci uwierze, ze chcesz przyjechac tylko w odwiedziny, nie do
                        nielegalnej pracy. Mam duzo znajomych w Polsce, ktorzy maja niewlasciwe pojecie
                        o USA. Rece opadaja. Oni naprawde mysla, ze pieniadze leza tu na ulicach, a
                        praca na nich czeka. Wystarczy poczytac to forum i inne. Ile ludzi chce tu
                        pracowac. Dziwi mnie to, bo przeciez moga pojechac blizej do pracy, do Uni.
                        Wyobrazcie sobie ze Stany zostaja zalane tysiacami Polakow, ktorym jednoczesnie
                        nie wolno tu pracowac. Ci ludzie nie maja u kogo mieszkac. Niektorzy zwalaja
                        sie do rodzin i znajomych na czas nieokreslony. Po pewnym czasie pieniadze sie
                        koncza i nie ma kikuset dolarow na bilet powrotny. Ja to sobie wyobrazacie?
                        Rzad amerykanski wie, jaka jest sytuacja w Polsce. Dopoki sie nie zmieni i
                        Polacy nie beda musieli szukac pracy poza krajem, wizy pozostana. Nie bez
                        powodu mieszkancy pewnych krajow nie musza miec wiz. Ci ludzie przyjezdzaja tu
                        jako turysci.
    • zwykladziewczyna5 Zgadzam sie z gosciem 07.09.06, 20:06
      Gosciu, nie podoba mi sie Twoj ton, ale dales mi do myslenia.
      Wyobrazilam sobie zniesienie wiz i najazd Polakow na Stany. Powiedzmy ze
      uzbieraja pieniadze na bilet. Co dalej? Jak dlugo moga byc turystami? Bedzie
      dla nich praca (nielegalna)? A jak nie, to z czego beda zyc i za co wroca do
      Polski?
      • vulgar2 Concerned Polish citizen. 07.09.06, 21:29
        zwykladziewczyna5 napisała:

        "Co dalej? Jak dlugo moga byc turystami? Bedzie dla nich praca
        (nielegalna)? A jak nie, to z czego beda zyc i za co wroca do
        Polski?"

        Nie masz innych zmartwien? Kolejna zaniepokojona Polka.
        Beda robili to co ty. Ty nie robisz duzo z wyjatkiem
        pisania glupawych postow.
        • zwykladziewczyna5 Re: Concerned Polish citizen. 08.09.06, 03:28
          Nie, nie beda robili tego co ja. Bo ja mam amerykanskie obywatelstwo i dosc
          pieniedzy zeby marnowac czas na pisanie glupawych postow.
          • zwykladziewczyna5 Re: Concerned Polish citizen. 08.09.06, 03:52
            Obywatelstwo to nie jest nielegalny status, jakas wiza, ktora trzeba
            przedluzyc, zielona karta, ktora mozna stracic. Obywatelstwa amerykanskiego nie
            mozna stracic.
            • vulgar2 Concerned hyphenated citizen. 08.09.06, 05:52
              Fascynujace to co piszesz. Pochwal sie jeszcze troche.
              Pisz co chcesz. Klawiatura wszystko zniesie.
              Masz zwyczaj umieszczac posty stereo. Mysl nie nadaza
              za paluszkami czy po prostu sie jakasz?
              Z podziwem nieklamanym dla (nie)zwyklej dziewczyny nr five,
              v.
              • zwykladziewczyna5 Re: Concerned hyphenated citizen. 09.09.06, 04:34
                Powiedzmy, ze nie zauwazylam Twojej ironii. Dziekuje za slowa podziwu. Czyms
                sie jeszcze moge pochwalic?
                Mam prace, ktora uwielbiam i robie tylko dla przyjemnosci, bo nie musze
                pracowac zarobkowo. Duzo podrozuje. Jestem bardzo szczesliwa. Usmiech nie
                schodzi mi z twarzy. Wystarczy?
                • vulgar2 Mylenie pojec. 09.09.06, 04:43
                  zwykladziewczyna5 napisała:

                  " Mam prace, ktora uwielbiam i robie tylko dla przyjemnosci,
                  bo nie musze pracowac zarobkowo....Usmiech nie schodzi mi z twarzy."

                  To pierwsze to hobby. To drugie to Botox.
                  Pisz do nas jeszcze.
                  • Gość: luk Wczesniej czy pozniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 20:36
                    amerykanie zniesa wizy dla polakow , zreszta juz jest ustawa umozliwiajaca
                    obywatelom Polski przyjazd bez wizy do USA w celach turystycznych i biznesowych
                    na okres do 2 miesiecy ustawa czeka na zatwierdzenie przez Izbe Reprezentantow.

                    • zwykladziewczyna5 Przeraza mnie ta wizja 09.09.06, 21:07
                      zniesienia wiz dla Polakow.
                  • zwykladziewczyna5 Re: Mylenie pojec. 09.09.06, 21:05
                    O botoks pytalam, jeszcze go nie robilam. To Ty mylisz pojecia. Co ma botoks do
                    usmiechu? Widac, ze nie masz o b. pojecia. Jesli sie go zrobi w okolice oczu,
                    to nie robia sie kurze lapki przy usmiechu i to jest caly zwiazek. Moze sa
                    osoby, ktore wstrzykuja go w cala twarz. Jesli tak, to wtedy nie moga sie
                    usmiechac. A ja zeby szczerze czesto miedzy innymi dlatego, ze sa piekne i
                    lubie je pokazywac. Oczy mi sie marszcza.
                    • vulgar2 Upiekszanie sie zwyklej dziewczyny. 09.09.06, 21:28
                      Pod oczy smaruj sobie Preparation H. Wciagna tobie worki.
                      I zachowawczo wstrzyknij sobie botox w swoje dotkniete
                      przyciaganiem ziemskim posladki. Popros meza niech napisze
                      na forum za miesiac czy chociaz troche tobie pomoglo.
                      Nie chcialabys nas powalic na forum przez zamieszczenie
                      swojej podobizny (tylem). Twoje opisy to nie to samo.
                      • zwykladziewczyna5 Re: Upiekszanie sie zwyklej dziewczyny. 10.09.06, 18:23
                        Opisales/as siebie albo swoja kobiete/faceta?
                        Typowa polska zawisc. Bardzo chcialbys/chcialabys zebym tak wygladala, prawda?
                        Niemozliwe zeby byla bogata i do tego atrakcyjna. Mozliwe.
                        Schodzisz z tematu, czepiajac sie mojego wygladu. Czy dlatego, ze siedzisz w
                        Polsce i nie mozesz dostac wizy? Tylko ktos z Polski moze miec takie jak Ty
                        pojecie o botoksie.
                        • vulgar2 Mocne przekonanie. 10.09.06, 19:34
                          Przekonalas mnie. Wczesniej tego nie widzialem. Teraz widze. Jestes madra,
                          bogata i piekna kobieta. I do tego Polka. Wszyscy tobie tego zazdroszcza.
                          Od trzynastu lat maz kocha ciebie mocno, dokladnie i nieprzerwanie.
                          Pracujesz tylko poniewaz chcesz. Gdy nie chcesz nie pracujesz. Absolutnie
                          nie dla pieniedzy. Tych masz w nadmiarze. Usmiech nigdy nie schodzi
                          tobie z twarzy. I to nie grymas botoxu. To permanentne szczescie.

                          Graham Greene powiedzial: pokazcie mi czlowieka ciagle usmiechnietego
                          a pokaze wam idiote. Prosze, pisac nie przestawaj. Twoja szczesliwa
                          obecnosc na forum jest niezbedna. Napisz cos jeszcze o swoich zebach.

                          Przekonany pozostaje,
                          v.
                          • Gość: gosc Re: Mocne przekonanie. IP: *.dyn.centurytel.net 11.09.06, 23:52
                            A ty moze napisz cos o swoich beznadziejnych staraniach o wize?
                          • pietruszek1 vulgar2 20.09.06, 14:02
                            Skad w Tobie tyle agresji, zlosci i niecheci do innych? Przez to ze niedostales
                            wizy do USA? Moze to i dobrze, gdy patrze na Polakow w Brytani (nie wszyscy)na
                            ich sposob zachowania, wulgaryzmy itd to mi sie niedobrze robi. Przykre to ze
                            placy potrafia reprezentowac takie dno.
    • Gość: b Re: Wizy dla Polakow musza byc dla ich dobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 14:42
      Obywatelstwa amerykanskiego nie mozna stracic.
      ----------------
      mozna stracic i to bardzo latwo ale o tym przeczytasz na stronach internetowych.
      • Gość: marcin Re: Wizy dla Polakow musza byc dla ich dobra IP: *.proxy.aol.com 20.09.06, 18:07
        jeszcze kolega nie zauwazyl zapewne zyjac na jackowie ze sporo polakow moze juz
        sobie pozwolic na wyjazd do usa zeby napisc sie kawy.ja swoja wize dostalem w
        londynie i bylem juz dwa razy w nyc i lax.zarbiam w uk wiecej niz zarabialbym w
        w usa, a poza tym moge utrzymywac kontakty z rodzina wpolsce bo kupno biletu
        lotniczego to zaden finansowy wysilek.do usa jezdza tylko ludzie ktorzy juz
        maja tam rodzine wiec nie dziwie ci sie ze nie masz polsce nikogo bo zapewne
        wszyscy juz od dawna mieszkaja na jackowie.
        w uk jest teraz duzo bydla, ale to nie tylko przyjezdni z polski.bedac w
        stanach bynajmniej nie slyszalem na kazdym kroku wulgaryzmow po polsku,a zyjac
        w uk zauwazam ze zbiorowosc bydleca to nie tylko czesc zle wychowanych polakow
        ale takze tyle samo wlochow hiszpanow i innych.
        pozdr
        • justynapolcul Re: Wizy dla Polakow musza byc dla ich dobra 25.09.06, 09:42
          musze sie zgogodzic z przedmowca, ze nie wszyscy na hurra rzuca miejsce, w
          ktorym sa tylko po to zeby dostac sie do usa. Wyjechalismy z Polski do UK i
          dobrze nam tu gdzie jestesmy. Boli jedynie, ze trzeba sie prosic o wize
          turystyczna, kiedy czlowiek chcialby pojechac i zobaczyc jeszcze jeden kawalek
          swiata. Przez tych, co bez kontaktow i jakiejkolwiek wiedzy chca leciec trzeba
          chyba mimo wszystko prowadzic selekcje. NY to nie LONDYN, bilet jest jednak
          troche drozszy ;)wiec ciezej wrocic jak sie nie uda...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka