Dodaj do ulubionych

-Earth Hour-

27.03.08, 11:29
Godzina dla Ziemi

W obliczu konieczności podjęcia powszechnych działań mających na celu ratowane Ziemi, takie akcje jak poniższa są niezwykle cenne smile

29 marca br. o godzinie 20 czasu lokalnego, miliony osób na Ziemi, w tym mieszkańcy największych miast świata - Chicago, Sydney, Tel Avivu, Singapuru, Kopenhagi i Toronto - na jedną godzinę zgaszą światło w ramach akcji „Earth Hour” - „Godzina dla Ziemi”. Weź udział w globalnym wydarzeniu. Gdziekolwiek będziesz - zgaś światło!

„Earth Hour” to bezprecedensowa akcja zainicjowana przez międzynarodową organizację WWF po to, by przeciwstawić się największemu zagrożeniu dla naszej planety: zmianom klimatu. Wyłączenie świateł na jedną godzinę przez ludzi na całym świecie prawdopodobnie okaże się jednym z najgłośniejszych jak dotąd komunikatów opinii publicznej w sprawie pilnej potrzeby podjęcia globalnych działań przeciwko nadmiernemu ocieplaniu się Ziemi.

Także Ty możesz wziąć udział w tej niezwykłej akcji. Wystarczy, że wyłączysz światło w swoim domu lub biurze, w dniu 29 marca. Razem z nami zrób dobry klimat! Powstrzymaj globalne ocieplenie!

wwf.pl/informacje/news.php?idn=319
Obserwuj wątek
    • fan.club Czy ten apel dotyczy także Hawajów? 27.03.08, 12:07
    • ontarian kuzwa, co za bzdety 27.03.08, 14:50
      my2008 napisał:

      > Godzina dla Ziemi
      > W obliczu konieczności podjęcia powszechnych działań mających na
      > celu ratowane
      > Ziemi, takie akcje jak poniższa są niezwykle cenne smile
      i ta godzina, to niby ma byc taka zbawcza?
      poknij sie w baniak po rozum, razem z tymi co to wymyslili
    • zagadeknaukowy Re: -Earth Hour- 27.03.08, 21:58
      bolek, ty sobie chwieju rob eksperymenty socjologiczno-
      transcendentalne na swoj rachenek. Poslij ten apel do tych choojow
      ktorzy robia puszki aluminiowe i butelki z plastyku ktore potem
      robia nastepna wyspe na Hawajach. Jak smiesz przychodzic do malych
      ludzi ktorych jak wiesz tu jest pelno na tym forum!
    • andrew-01 Spadaj synku 27.03.08, 22:45
      Propaganda i ocipjanie a nie ocieplanie klimatu , wylacz sie sam .
    • tik.tik.tik Trzeba nam nie kłócić się 28.03.08, 13:35
      Trzeba nam nie kłócić się, a:
      - sadzić drzewa i wysokie (owocowe) krzewy
      - stosować odnawialne (ekologiczne) źródła energii
      - ograniczać emisję wszelkich zanieczyszczeń
      - współpracować, a nie przekomarzać się i szanować wszelkie życie
    • v.prl.pisiorow po raz kolejny polonijne buractwo z USA i Kanady 29.03.08, 00:05

      udowodniło swój chamski prymitywizm i głupotę
      • bluff tik tak tiki tak 29.03.08, 13:18
        To samo wpisales na forum Spoleczenstwo i ktos Ci odpowiedzial:

        Autor: no_login 28.03.08, 18:32 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz

        > - sadzić drzewa i wysokie (owocowe) krzewy
        Bądź łaskaw wytłumaczyć w czym to pomoże?
        Już kiedyś pisałem, wprawdzie bodajże
        niejaka Sunneczko nie rozumiejąc
        wyśmiała proste zjawisko, ale powtórzę.
        Drzewa (i krzewy) nie produkują tlenu.
        W ciągu swojego życia wykorzystują
        dwutlenek węgla do budowania tkanek
        (emitując do atmosfery tlen) ale
        po śmierci, substancja organiczna
        ulega rozłożeniu i cały "wyprodukowany"
        tlen zostaje związany z pobranym
        wcześniej węglem. Proste.
        • kan_z_oz Re: tik tak tiki tak 30.03.08, 06:44
          Godzina dla Ziemi

          W obliczu konieczności podjęcia powszechnych działań mających na
          celu ratowane Ziemi, takie akcje jak poniższa są niezwykle cenne smile


          ODP: Większość ludzi, których znam uczestniczyła. W tej - jak
          również we wszystkich innych 'tego' rodzaju akcjach...

          Pozdrawiam z Sydney
          Kan
          • ratpole Re: tik tak tiki tak 31.03.08, 11:17
            kan_z_oz napisała:

            > ODP: Większość ludzi, których znam uczestniczyła. W tej - jak
            > również we wszystkich innych 'tego' rodzaju akcjach...

            Jakos mnie to kurna nie dziwi.
            Oczyma wyobrazni widze muodom aktywistkiem z ogniem w pienknych czarnych jak
            diamenty oczentach, gwizdzoncom gwizdkiem i krzyczoncom "potempiamy, potempiamy"
            hehehe
            A sztandar nad niom czerwony
    • zagadeknaukowy Re: -Earth Hour- 30.03.08, 06:53
      walenie kotka za pomoca mlotka, rano sciskali sie modlac sie o
      Ziemie a po poludniu puscili dymy i gazy z zakladow, gazowni i
      innych oczyszczalni bo przeciez weekend i nikt sciekow ani jakosci
      powietrza nie kontroluje, wiec dawaj wania wajche do gory. Czy tez
      Johnny. Zaciagnij sie wieczornym powietrzem a dowiesz sie co w
      twojej okolicy produkuja, chyba ze nie masz wechu co u kobiet jest
      normalna sprawa. Nawet zebys posypala glowe organicznym popiolem a
      twoje dzieci wstapily do nieba razem z reszta forumna to i tak g. z
      tego bedzie bo kazdy ma to wszystko gleboko w swojej konsumpcyjnej
      doopie. Przeciez 95% ludiz to kompletni idioci wiec czego od tej
      wydezodorowanej i spryskanej piankami tluszczy mozna oczekiwac,
      hyhyhy!!!
      • kan_z_oz Re: -Earth Hour- 30.03.08, 07:09
        zagadeknaukowy napisała:

        > walenie kotka za pomoca mlotka, rano sciskali sie modlac sie o
        > Ziemie a po poludniu puscili dymy i gazy z zakladow, gazowni i
        > innych oczyszczalni bo przeciez weekend i nikt sciekow ani jakosci
        > powietrza nie kontroluje, wiec dawaj wania wajche do gory. Czy tez
        > Johnny. Zaciagnij sie wieczornym powietrzem a dowiesz sie co w
        > twojej okolicy produkuja, chyba ze nie masz wechu co u kobiet jest
        > normalna sprawa. Nawet zebys posypala glowe organicznym popiolem a
        > twoje dzieci wstapily do nieba razem z reszta forumna to i tak g.
        z
        > tego bedzie bo kazdy ma to wszystko gleboko w swojej konsumpcyjnej
        > doopie. Przeciez 95% ludiz to kompletni idioci wiec czego od tej
        > wydezodorowanej i spryskanej piankami tluszczy mozna oczekiwac,
        > hyhyhy!!!

        ODP: To do mnie???
        Nie jestem pewna - nie szkodzi odpowiem.

        Jako jedna 'konsumpcyjna doopa' - mało. Jako część wielu takowych,
        które z jakiegoś powodu w jednej godzinie postanowiły nie korzystać
        z 'usług' energetycznych - wiele. Dużo więcej niż Ty opisujesz.
        Zamknięcie dopływu energii w mieście takim jak Sydney - chociażby na
        godzinę - powoduje milionowe straty i tym samym zmianę
        myślenia...kierownictwa...hehehehe
        Tak to działa - kotku.

        Kan
        • ratpole Re: -Earth Hour- 31.03.08, 19:13
          kan_z_oz napisała:

          > Zamknięcie dopływu energii w mieście takim jak Sydney - chociażby na
          > godzinę - powoduje milionowe straty i tym samym zmianę
          > myślenia...kierownictwa...hehehehe

          Aj ti ti, rozrabiara malusia.... na guwermęt pienknom ronczkem podnosi i siem
          zamachuje?
          A guwermęt na to: my siem zawsze wyżywim, a wam jak siem nie podoba prunt to
          palcie ogniska z wielbladzich bobkow, bo milionowe straty pokryjecie sami

          > Tak to działa - kotku.

          Dokladnie. Pałą i sikawką po pustych lbach z ktorych siem spermom kurzy i po
          przywiedlych doopach dzialaczek i sympatyczek przyklejonych do Ruchu, bo moze
          ktos gdzies jeszcze wyroocha w rewolucyjnem rozgardiaszu hehe
    • jphawajski Re: -Earth Hour- 30.03.08, 09:39
      niewiele to daje, dlatego tak niewiele miast sie do tego
      przylaczylo. czyto propagandowy spektakl przyrodomaniakow. musza w
      koncu czyms ludzi zajac zeby im glupoty do glowy nie przychodzily.
      obywatel musi sie bac, wtedy jest posluszny.

      jedynie sluszne to zmniejszenie rachunku za prad niektorych firm.
      jezeli straty tych oszczednosci nie przewyzszyly.
      • kan_z_oz Re: -Earth Hour- 31.03.08, 02:14
        jphawajski napisał:

        > niewiele to daje, dlatego tak niewiele miast sie do tego
        > przylaczylo. czyto propagandowy spektakl przyrodomaniakow. musza w
        > koncu czyms ludzi zajac zeby im glupoty do glowy nie przychodzily.
        > obywatel musi sie bac, wtedy jest posluszny.
        >
        > jedynie sluszne to zmniejszenie rachunku za prad niektorych firm.
        > jezeli straty tych oszczednosci nie przewyzszyly.

        ODP: Chyba jednak daje...60% społeczeństwa australijskiego wzięło
        udział.
        Ta godzina, to spadek zużycia prądu wystarczający do zamknięcia 2
        dużych elektrowni.

        Jeśli weźmiesz pod uwagę, że Australia wciąż produkuje więcej niż
        inne rozwinięte kraje CO2/głowę mieszkańca - to akurat w tym kraju
        to było ważne...

        Pozdrawiam
        Kan

        • starywiarus Re: -Earth Hour- 31.03.08, 10:15
          Czy przyszło ci do glowy, polski tłumoku, że wyłączając światło
          usiłujesz oszczędzić energię, która JUŻ ZOSTAŁA WYPRODUKOWANA i CO2,
          który JUŻ ZOSTAŁ WYEMITOWANY?

          Elektrowni cieplnej opalanej węglem nie da sie zatrzymać na godzinę,
          a potem puścić w ruch z powrotem. To można zrobić z elektrownią
          wodną lub atomową, tyle że to bez sensu, bo te elektrownie i tak nie
          emitują CO2, niezależnie od tego, czy pracują, czy stoją.

          Zatrzymanie i rozruch turbin w elektrowni węglowej to kilkugodzinna
          operacja. Wygaszenie kotłów dostarczających parę na turbiny i
          plujących CO2 przez komin to kilka dni i milionowe koszty. Dlatego
          elektrownie węglowe chodzą 24/7/365.

          Wyprodukowanej elektryczności nie możesz sobie odlać do kubła na
          boku, do skonsumowania później, bo żadnych baterii o takiej
          pojemności, żeby w nie wsadzić kilkaset czy kilka tysiecy
          megawatogodzin energii na później nie ma, i nigdy nie było.
          Można to robić tylko pośrednio, w bardzo ograniczonym zakresie, np.
          jak się ma hydroelektrownie szczytowo-pompowe, które w godzinach
          nadmiaru elektryczności w sieci krajowej pompują wodę do górnego
          zbiornika, żeby ja potem puścić na turbiny w godzinach szczytu.
          Takich elektrowni jest w Polsce zdaje się jedna czy dwie.

          Natomiast w każdym innym przypadku, jeżeli produkuje się w tej
          chwili więcej elektryczności, niż się w twoim rejonie zużywa, to
          jest transmitowana liniami przesyłowymi gdzieś indziej, gdzie można
          tą elektryczość zużyć, i sprzedaje się ją tanio komukolwiek - w
          Polsce albo za granicą - a to dla hut aluminium, a to do
          elektrycznych piecow przemysłowych, a to do oświetlania autostrad,
          zresztą komukowliek kto jest tą energie w stanie zużyć.

          Jak już nie ma innego wyjścia, to można nadmiarową moc zużywać na
          grzanie przez elektrownię wody, którą następnie elektrownia będzie
          chłodzić w swoich chłodniach kominowych, żeby ja następnie zagrzać,
          etc.

          A zatem, polski tłumoku, co właściwie oszczędziłeś, gasząc światło?

          =========

          Kan:

          > Ta godzina, to spadek zużycia prądu wystarczający do zamknięcia 2
          > dużych elektrowni

          ... Gdyby się jedało zamknąć na krótki czas, a zopisanych wyżej
          wzgledow się nie daje...

          • jphawajski Re: -Earth Hour- 31.03.08, 10:38
            hasla przyrodomaniakow sa tak nosne, ze ludzie nie mysla. przyjmuja
            na wiare. w koncu uwierza, ze warto sie samounicestwic.
            • ratpole Re: -Earth Hour- 31.03.08, 10:43
              jphawajski napisał:

              > hasla przyrodomaniakow sa tak nosne, ze ludzie nie mysla. przyjmuja
              > na wiare. w koncu uwierza, ze warto sie samounicestwic.

              Juz przerabialismy wiele takich Earth Hours kiedy to pod rzadami lewackich
              Zielonoswiatkowcow (wtedy jeszcze Czerwonoswiatkowcow) obowiazywaly "stopnie
              zasilania" i rotacyjne wylaczenia pradu.
              Po co oni sie cackaja w jakies bzdurne pojedyncze godziny bez neonow.
              Niech od razu wprowadza radykalny plan ratowania planety Earth, wedlug ktorego
              Light Hour bedzie obowiazywala miedzy 19-ta a 20-ta w kazdy drugi czwartek
              miesiaca, a reszte czasu doswiecimy sobie luczywem. Bedzie wtedy mozna zamknac z
              10,000 elektrowni co da natychmiast odczuwalna poprawe bilansu CO2
              • kan_z_oz Re: -Earth Hour- 31.03.08, 11:03
                Nie potrzeba elektrowni - sami się napędzacie dostarczając
                dodatkowej energii aż do Australii. hihihhiih

                Kan
          • kan_z_oz Re: -Earth Hour- 31.03.08, 11:00
            starywiarus napisała:

            > Czy przyszło ci do glowy, polski tłumoku, że wyłączając światło
            > usiłujesz oszczędzić energię, która JUŻ ZOSTAŁA WYPRODUKOWANA i
            CO2,
            > który JUŻ ZOSTAŁ WYEMITOWANY?
            >
            > Elektrowni cieplnej opalanej węglem nie da sie zatrzymać na
            godzinę,
            > a potem puścić w ruch z powrotem. To można zrobić z elektrownią
            > wodną lub atomową, tyle że to bez sensu, bo te elektrownie i tak
            nie
            > emitują CO2, niezależnie od tego, czy pracują, czy stoją.
            >
            > Zatrzymanie i rozruch turbin w elektrowni węglowej to
            kilkugodzinna
            > operacja. Wygaszenie kotłów dostarczających parę na turbiny i
            > plujących CO2 przez komin to kilka dni i milionowe koszty. Dlatego
            > elektrownie węglowe chodzą 24/7/365.
            >
            > Wyprodukowanej elektryczności nie możesz sobie odlać do kubła na
            > boku, do skonsumowania później, bo żadnych baterii o takiej
            > pojemności, żeby w nie wsadzić kilkaset czy kilka tysiecy
            > megawatogodzin energii na później nie ma, i nigdy nie było.
            > Można to robić tylko pośrednio, w bardzo ograniczonym zakresie,
            np.
            > jak się ma hydroelektrownie szczytowo-pompowe, które w godzinach
            > nadmiaru elektryczności w sieci krajowej pompują wodę do górnego
            > zbiornika, żeby ja potem puścić na turbiny w godzinach szczytu.
            > Takich elektrowni jest w Polsce zdaje się jedna czy dwie.
            >
            > Natomiast w każdym innym przypadku, jeżeli produkuje się w tej
            > chwili więcej elektryczności, niż się w twoim rejonie zużywa, to
            > jest transmitowana liniami przesyłowymi gdzieś indziej, gdzie
            można
            > tą elektryczość zużyć, i sprzedaje się ją tanio komukolwiek - w
            > Polsce albo za granicą - a to dla hut aluminium, a to do
            > elektrycznych piecow przemysłowych, a to do oświetlania autostrad,
            > zresztą komukowliek kto jest tą energie w stanie zużyć.
            >
            > Jak już nie ma innego wyjścia, to można nadmiarową moc zużywać na
            > grzanie przez elektrownię wody, którą następnie elektrownia będzie
            > chłodzić w swoich chłodniach kominowych, żeby ja następnie
            zagrzać,
            > etc.
            >
            > A zatem, polski tłumoku, co właściwie oszczędziłeś, gasząc światło?
            >
            > =========
            >
            > Kan:
            >
            > > Ta godzina, to spadek zużycia prądu wystarczający do zamknięcia
            2
            > > dużych elektrowni
            >
            > ... Gdyby się jedało zamknąć na krótki czas, a zopisanych wyżej
            > wzgledow się nie daje...

            ODP: No i zaplułeś sobie krawacik. "Tłumokowi" przyszło do głowy, że
            elektrowni nie da się zamknąć na godzinkę, z powoduje tego, że nie
            jest to sklep z bułkami.
            "Tłumokowi" też przyszło do głowy, że te elektrownie generalnie mają
            ilość tego zużycia w doopie, bo są ogólnie rzecz biorąc państwowe -
            czyli niczyje.
            Ale jak każdy 'burdelik'państwowy na tej wyspie te elektrownie są
            rozliczane kwartalnie. Spadek w zużyciu energii, będzie więc tylko
            odwierciedlony w tym, że musieli 'upchnąć'zamiast sprzedać.
            Uderzy to więc po kieszeni rząd, który radośnie przekaże te straty w
            stronę także Twojej osoby w postaci podwyższonego rachunku od nowego
            roku finansowego.
            "Tłumok" więc ma nadzieję, że ten rachunek absurdalnie wysoki, wraz
            z innymi absurdalnymi wyczynami nareszcie dotrze do dinozaura typu
            Wiarus...
            Poza tym, "tłumok" ma nadzieję iż rozpaczliwe poczyniania Jemmy w
            sprzedaży tego cyrku energetycznego, będą jeszcze ciekawsze.

            Osobiście to mam mało sympatii do ww. co jest uwiecznione moją 8
            miesięczną korespondecją z takowymi w sprawie podłączenia...

            Tak więc 'paliłam' paliwo hehehe, wiesz coś trzeba przez 60 minut
            sobotniego miłego wieczornego weekendu robić...

            Całuję Cię Misiu bardzo serdecznie, nie przegrzewaj się, bo wiesz w
            tym wieku...

            Kan
            • ratpole Re: -Earth Hour- 31.03.08, 11:06
              kan_z_oz napisała:

              > "Tłumok" więc ma nadzieję, że ten rachunek absurdalnie wysoki, wraz
              > z innymi absurdalnymi wyczynami nareszcie dotrze do dinozaura typu
              > Wiarus...

              Nie ma to jak postempacka muodziesz ruszjaca z posad bryle swiata hehe
              Juz dzis, miast jalowo medytowac nad zbawieniem planety, wcielaj w czyn
              postanowienia Pierwszego Zjazdu Partii Zielonych.
              Aleje prowadzaca z twojego bungalow na plaze oswietlaj pochodniami z lisci
              palmowych, a sam bugalow kaganami napedzanymi olejem wygryzionym z tychze palem.
              • kan_z_oz Re: -Earth Hour- 31.03.08, 11:17
                ratpole napisał:
                > Nie ma to jak postempacka muodziesz ruszjaca z posad bryle swiata
                hehe
                > Juz dzis, miast jalowo medytowac nad zbawieniem planety, wcielaj w
                czyn
                > postanowienia Pierwszego Zjazdu Partii Zielonych.
                > Aleje prowadzaca z twojego bungalow na plaze oswietlaj pochodniami
                z lisci
                > palmowych, a sam bugalow kaganami napedzanymi olejem wygryzionym z
                tychze palem


                ODP: Masz pretensje do kanowej za zmieniający się układ rzeczy???
                Przeceniasz mnie - chociaż rozumiem w pełni - winny musi być...
                Jak nie pedeł, żyd, cyklista, lesbijki - to napewno zieloni...

                W całej tej metologii szukania winy i winnych brakuje mi jednego -
                dinozaury też kiedyś chyba myślały, że jak urosły to nic im już nie
                zagraża. Widzę niepokojące podobieństwo między rozmiarem
                myślenia 'zachodu' i tychże ostatnich.
                Całe szcęście, że dinozaury odmówiły ewoluowania - mamy dzięki temu
                całe pokłady surowców...

                Nie ustalam zmian - obserwuję je i przekazuję...prenensje złóż więc
                do Pana Boga - nalepiej na piśmie. hehehehe

                Kan
                • ratpole Re: -Earth Hour- 31.03.08, 11:30
                  kan_z_oz napisała:

                  > Przeceniasz mnie - chociaż rozumiem w pełni - winny musi być...
                  > Jak nie pedeł, żyd, cyklista, lesbijki - to napewno zieloni...

                  ODP: Nie ze mnom te numery kan_istrze z koktajlem Molotowa, co swiat chce
                  podpalic hehe
                  Pedaly mnie naprawde nie przeszkadzajom o ile w droge nie wchodzom i miendzy
                  yayami siem nie pentajom. Zydow mam za niezbendnom przyprawem ludzkosci.
                  Lesbijki zasiem osobiscie lubiem obserwowac przy pracy hehe
                  Z kolorowymi jednak mam problem, bo takie jak kameleun. Raz takie, a raz
                  sraczkowate. Wy sie tak ciongle nie malujcie w te Barwy Walki (wojenne) to
                  bedziemy mieli czystosc sytuacji hehe

                  > W całej tej metologii szukania winy i winnych brakuje mi jednego -
                  > dinozaury też kiedyś chyba myślały, że jak urosły to nic im już nie
                  > zagraża. Widzę niepokojące podobieństwo między rozmiarem
                  > myślenia 'zachodu' i tychże ostatnich.

                  ODP: Ja tez jestem czlowiekiem Wschodu, chociaz medytacja mnie nudzi i usypia hehe
                  Wlasnie obejrzalem film z mlodym Leonardo di Caprio o sielskim zyciu na
                  niedostepnej tajskiej wyspie (sorry, tytulu nie pamietam, ale tak glupi, ze mala
                  strata).
                  Lowienie ryb oscieniem w lazurowej wodzie laguny, ru..ie opalonych dziewczat w
                  cieniu palm etc to jest to co turns me on. Dlatego jestem za powrotem do natury
                  i wysadzeniem wszystkich elektrowni. Gdzie macie biuro rekrutacyjne?
          • bushwacker jakim tlumokiem jest wiarus? 31.03.08, 11:41
            > Czy przyszło ci do glowy, polski tłumoku, że wyłączając światło
            > usiłujesz oszczędzić energię, która JUŻ ZOSTAŁA WYPRODUKOWANA i CO2,
            > który JUŻ ZOSTAŁ WYEMITOWANY?

            jakim "tlumokiem" jestes ty wiarus?
            napewno i na szczescie nie polskim sadzac z twojej nienawisci, moze
            australijskim, zydowskim, faszystowkim, komunistycznym?
            A moze po prosty swirnietym polakozerca i paszportowym debilem?

            Co ma narodowosc, pochodzenie etniczne pojedynczych osob do czynienia z
            oszczedzaniem energii?
            Prosze pomyslec ile energii mozna byloby zaoszczedzic gdyby nie bylo tych dwoch
            psycholi -
            kagan i wiarus dwoch chorych psychicznie debili lub jakby powiedzial Bartoszewsi
            "karlow moralnych" zatruwajacych to forum przez lata.

            jezeli chodzi o elektrownie to moze slyszales o czyms takim
            jak turndown?
          • maciekqbn Re: -Earth Hour- 31.03.08, 15:04
            starywiarus napisała:

            > A zatem, polski tłumoku, co właściwie oszczędziłeś, gasząc światło?

            Nie wiem kogo nazywasz 'polskim tłumokiem', ale odpowiem na to
            pytanie.

            Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak straty w sieciach przesyłowych?

            Poczytaj sobie trochę z zakresu elektroenergetyki, to może Ci się
            rozjaśni co nieco. Naprowadzając na właściwy trop wspomnę tylko, że
            straty energii są proporcjonalne do kwadratu wartości prądu
            płynącego przez linię przesyłową. Wnioski wyciągnij sam.

            Czy zmniejszenie ilości energii wyprodukowanej przez elektrownię nie
            przekłada się na mniejsze zużycie węgla - a zatem niższą emisję CO2?

            Popatrz na to w ten sposób (nieco upraszczając):

            1. Turbinę wprawia w ruch para wodna (lub inny gaz) pod wysokim
            ciśnieniem.

            2. Aby uzyskać określone parametry pracy turbiny (m.in. prędkość
            obrotową) należy wytworzyć określone ciśnienie gazu.

            3. Czym większe cisnienie chcemy wytworzyć, tym więcej energii musi
            dostarczyć piec - a zatem tym więcej węgla musi zostać spalone i tym
            więcej CO2 przedostaje się do atmosfery.

            4. Czym bardziej obciążymy generator (napędzany przez turbinę), tym
            większy opór stawiają łopatki turbiny gazowi, który ją napędza.
            Innymi słowy "turbina ciężej/trudniej się obraca". Aby temu
            przeciwdziałać, podajemy gaz pod większym cisnieniem (patrz pkt. 3).

            Oczywistym jest, iż zatrzymanie elektrowni i jej ponowne
            uruchomienie to skomplikowany i długotrwały proces - i tylko w tym
            jednym masz rację. Elektrownia pracuje 24/7/365. Jednak zużycie
            wyprodukowanej energii elektrycznej przekłada się na ilość spalonego
            węgla a więc i wyprodukowanego CO2.
            • jphawajski Re: -Earth Hour- 01.04.08, 08:21
              nie powinienes zabierac glosu w temacie ktorego nie znasz.
              podejzewam, ze nawet nie byles nigdy w elektrowni.
              czy ktos gdzies napisal, ze w wyniku wylaczenia reklam czy
              oswietlenia niektorych budynkow, zatrzymano jakis termozespol? a
              moze zmniejszono moc elektrowni?

              zdaje sie w tych twoich watpliwosciach wyjasniles sobie slowo polski.
              • maciekqbn Re: -Earth Hour- 01.04.08, 08:50
                jphawajski napisał:

                > nie powinienes zabierac glosu w temacie ktorego nie znasz.

                No widzę, że Ty doskonale wiesz jakie tematy ja znam a jakie nie
                hehe.

                > podejzewam, ze nawet nie byles nigdy w elektrowni.

                Hmm, podejrzewać różne rzeczy możesz, masz do tego prawo jako wolny
                człowiek wink

                > czy ktos gdzies napisal, ze w wyniku wylaczenia reklam czy
                > oswietlenia niektorych budynkow, zatrzymano jakis termozespol? a
                > moze zmniejszono moc elektrowni?

                O co Ci chodzi? Chyba już zmęczony jesteś.
                Pytanie było czy istnieje związek pomiędzy ilością energii
                elektrycznej wyprodukowanej przez elektrownię a ilością spalonego
                węgla i wyprodukowanego CO2 - i na to pytanie odpowiedziałem.

                >
                > zdaje sie w tych twoich watpliwosciach wyjasniles sobie slowo
                > polski.

                Jakich wątpliwościach?
    • starywiarus Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 31.03.08, 11:35
      To tak dla porządku,żeby nie było że niepotrzebnie bluzgam.

      Żebyś się nie zdziwiła z tymi państwowymi elektrowaniami. W innych
      stanach są sprywatyzowane. a w NSW lada chwila. Handel
      elektrycznoscią jest sprywatyzowany, a dane dotyczące popytu, podaży
      i cen są systematycznie publikowane pod podanym linkiem. Wyrób sobie
      własne zdanie na temat oszczędności osiagniętych przez Earth Hour

      www.nemmco.com.au/data/market_data.htm.

      • ratpole Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 31.03.08, 11:41
        starywiarus napisała:

        > To tak dla porządku,żeby nie było że niepotrzebnie bluzgam.
        >
        > Wyrób sobie własne zdanie na temat oszczędności osiagniętych przez Earth Hour

        Malo tego... ona byc moze nie wie, ze moze radykalnie i autentycznie przyczynic
        sie do likwidacji global warming poprzez zmniejszenie emisji greenhouse gases,
        powstrzymujac sie przez godzine od puszczania bonkow (rowniez na forum) hehe
        • kan_z_oz Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 31.03.08, 12:16
          ratpole napisał:

          > starywiarus napisała:
          >
          > > To tak dla porządku,żeby nie było że niepotrzebnie bluzgam.
          > >
          > > Wyrób sobie własne zdanie na temat oszczędności osiagniętych
          przez Earth
          > Hour
          >
          > Malo tego... ona byc moze nie wie, ze moze radykalnie i
          autentycznie przyczynic
          > sie do likwidacji global warming poprzez zmniejszenie emisji
          greenhouse gases,
          > powstrzymujac sie przez godzine od puszczania bonkow (rowniez na
          forum) hehe
          >
          ODP: Ona wie.

          Czy ONI natomiast wiedzą, że jesteśmy w przełomowym spirytualnie
          momemncie ? który chrześcijaństwo określiło 'nieładnie' jako koniec
          świata???
          Ten moment to zmiana myślenia lub szybki lub przyjemny zgon z
          powodów mało znanych powodów w celu uniknięcia komplikacji???

          "Oni" mogą więc zdecydować - wóz albo przewóz, bo podobno zmiany te
          są zaplanowynym stałym elementem całego układu...

          Życzę więc Onym zdrowia. hhehehhehe w celu przetrawania nastęnych
          kilku lat.
          Jest do tego oczywiście cała teoria poparta Onej całkiem dziwnymi
          spostrzeżeniami - całkowiecie nieważnymi, jeśli Oni uznają, że mają
          absolutną pewność...co do ich przekonań.

          'Ona 'stwierdza, że robi 'dziwne' rzeczy, bo te racjonalnie
          irracjonalne zdają się łagodzić...w tym układzie, 'matkę ziemię'.

          Pa.

          • maciekqbn Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 31.03.08, 15:15
            kan_z_oz napisała:

            > 'Ona 'stwierdza, że robi 'dziwne' rzeczy, bo te racjonalnie
            > irracjonalne zdają się łagodzić...w tym układzie, 'matkę ziemię'.

            Podziwiam Ciebie Kan za Twój spokój.

            To juz sa stare dziady jedną nogą na tamtym świecie (sądząc z jadu,
            który sączą pewnie w piekle) i im wszystko jedno - a już ochrona
            środowiska najmniej ich interesuje. W myśl zasady 'po mnie choćby
            potop'.

            Zauważ ponadto, że ich umysły ukształtował realny socjalizm a
            widok 'dymiących kominów' był wówczas utożsamiany z postępem i
            rozwojem cywilizacyjnym.
            • ratpole Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 31.03.08, 17:36
              maciekqbn napisał:

              > Podziwiam Ciebie Kan za Twój spokój.

              Nie po to siem medytuje, zeby siem wsciekac przy byle dyskusji jak ty hehehe

              > W myśl zasady 'po mnie choćby potop'.

              Ktore to z niezliczonych pokolen przede mna troszczylo sie o to, zeby przyszle
              pokolenia nie spotkal potop?
              A jesli juz jakis system sie o to zatroszczyl to zawsze z ogromna szkoda dla
              wspolczesnych.
              Wy zawsze chcecie dobrze (dla siebie) tylko wychodzi jakos chooyowo hehe

              > Zauważ ponadto, że ich umysły ukształtował realny socjalizm a
              > widok 'dymiących kominów' był wówczas utożsamiany z postępem i
              > rozwojem cywilizacyjnym.

              Ty burku obdarty z kraju dymiacych kominow, zatrzymujacy sie w najlepszych
              hotelach, zamiast na dworcowej lawce w Brukseli, a co dla ciebie jest symbolem
              postepu?
              Jest nim stacja kosmiczna na orbicie? Wiesz ile to surowcow zuzywa? hehehe
            • kan_z_oz Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 01.04.08, 03:35
              maciekqbn napisał:
              > Podziwiam Ciebie Kan za Twój spokój.
              >
              > To juz sa stare dziady jedną nogą na tamtym świecie (sądząc z
              jadu,
              > który sączą pewnie w piekle) i im wszystko jedno - a już ochrona
              > środowiska najmniej ich interesuje. W myśl zasady 'po mnie choćby
              > potop'.
              >
              > Zauważ ponadto, że ich umysły ukształtował realny socjalizm a
              > widok 'dymiących kominów' był wówczas utożsamiany z postępem i
              > rozwojem cywilizacyjnym.

              ODP: Maciuś - mnie to naprawdę bawi - staram się też bardzo nie
              kosztem innych...'dziadki' są bystre i wcale ich nie widzę tak
              szybko drugą nóżką na tamtym świecie.
              Podejrzliwe ino - swoje widziały - czasy 'hipisów', 'treehuggers'
              zaliczyły, więc z góry i z założenia wychodzą na "nie", bo spokój po
              takich doświadczeniach jest towarem luksusowym.

              Moje wywody burzą takowy.

              Kan

              • ratpole Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 01.04.08, 03:44
                kan_z_oz napisała:

                > Moje wywody burzą takowy.

                Slucham???
                Twoje tzw. wywody faktycznie wywoluja burze. Smiechu hehe
          • ratpole Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 31.03.08, 17:27
            kan_z_oz napisała:

            > Czy ONI natomiast wiedzą, że jesteśmy w przełomowym spirytualnie
            > momemncie ? który chrześcijaństwo określiło 'nieładnie' jako koniec
            > świata???
            --------------
            > 'Ona 'stwierdza, że robi 'dziwne' rzeczy, bo te racjonalnie
            > irracjonalne zdają się łagodzić...w tym układzie, 'matkę ziemię'.
            -----------

            W zasadzie nie mam juz wiecej pytan, ale przerwe na chwile krecenie kolek na
            czole, bo mnie korci, zeby zadac ostatnie: czy powrot do zycia przy ognisku z
            wielbladzich bobkow ma ten koniec swiata oddalic czy zapobiec mu kompletnie?
            Zapytaj malzonka w razie jakbys miala watpliwosci hehe
            Niezly freak show na tym Forum hahaha
            • mipik Teoria a praktyka 01.04.08, 01:44
              Hmm, ten tego...

              Pare bledow w powyzszych rozumowaniach.
              1. Wylaczenie pradu w domach wielu "praktukujacych" teoretycznie
              spowodowalo znaczny spadek w electricity demand.
              Praktycznie byl to spadek znikomy.

              2. Spadek w electricity demand w teori nie wplywa na emisje gazow
              rozmaitych bo elektrownie dzialaja 24/7/365 i prad i tak produkuja.
              Praktycznie to system generowania energi elektrycznej jest sporo
              bardziej skomplikowany i jest to system rozmaitych elektrowni
              dzialajacych w roznych porach dnia i nocy w zaleznosci od
              zapotrzebowania.
              Base load jest czy to z wegla czy z gazu ale z duzych dzialajacych
              rzeczywiscie 24/7/365 ale peak load jest z mniejszych wlaczanych
              (czesto automatycznie) tylko wtedy kiedy jest na ten prad
              zapotrzebowanie.

              pstryk elektryk
              • maciekqbn Re: Teoria a praktyka 01.04.08, 09:09
                mipik napisał:

                > Base load jest czy to z wegla czy z gazu ale z duzych dzialajacych
                > rzeczywiscie 24/7/365 ale peak load jest z mniejszych wlaczanych
                > (czesto automatycznie) tylko wtedy kiedy jest na ten prad
                > zapotrzebowanie.

                Zgoda, głównym odbiorcą energii elektrycznej jest przemysł, w
                porównaniu z tym zużycie indywidualne to znikomy procent. Akcje
                typu 'pstryczek na 5 minut' nie zmienią wielkości emisji CO2 w
                znaczącym stopniu, jednak przyczyniają się do zmiany mentalności
                ludzkiej, uświadamiając co niektórym, że wyprodukowanie energii
                elektrycznej wiąże się z kosztami natury nie tylko finansowej.
                Natomiast doraźne zniejszanie zużycia energii przez odbiorców
                indywidualnych - oczywiście jeśli będzie to tendencja stała a nie
                okazjonalne incydenty, bez wątpienia przełozy się na mniejszą emisję
                CO2.

                Znaczącą redukcję emisji przyniesie regularne oszczędzanie -
                bazujące na wprowadzaniu coraz mniej energochłonnych technologii -
                będzie skutkowało globalnie zmniejszoną emisją CO2, zwłaszcza w
                krajach, gdzie elektrownie atomowe nie występują lub jest ich
                niewiele.
            • kan_z_oz Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 01.04.08, 03:23
              ratpole napisał:
              > W zasadzie nie mam juz wiecej pytan, ale przerwe na chwile
              krecenie kolek na
              > czole, bo mnie korci, zeby zadac ostatnie: czy powrot do zycia
              przy ognisku z
              > wielbladzich bobkow ma ten koniec swiata oddalic czy zapobiec mu
              kompletnie?
              > Zapytaj malzonka w razie jakbys miala watpliwosci hehe
              > Niezly freak show na tym Forum hahaha

              ODP: No widzisz??? - niepotrzebnie wyskakujesz z tyloma pytaniami -
              samo się wyjaśniło.
              Do rysowania tych 'kółek' to musisz ustawić się w kolejce. Jest
              kilka osób, które nieco wczesniej wykazały chęć ich rysowania na
              mojej głowie...

              Proponuję Ci w międzyczasie robótki na drutach przy dźwiękach mantry
              tybetańskich mnichów. hahahahaha

              Kan
      • kan_z_oz Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 01.04.08, 03:17
        starywiarus napisała:

        > To tak dla porządku,żeby nie było że niepotrzebnie bluzgam.
        >
        > Żebyś się nie zdziwiła z tymi państwowymi elektrowaniami. W innych
        > stanach są sprywatyzowane. a w NSW lada chwila. Handel
        > elektrycznoscią jest sprywatyzowany, a dane dotyczące popytu,
        podaży
        > i cen są systematycznie publikowane pod podanym linkiem. Wyrób
        sobie
        > własne zdanie na temat oszczędności osiagniętych przez Earth Hour
        >
        ODP: Własne zdanie mam - właśnie na temat akcji typu 'Earth Hour'.
        Technicznie nie muszę znać szczegółów aby zdecydować czy tego typu
        inicjatywy popierać czy nie. Podobnie jak nie muszę znać budowy
        samochodu aby dokonać jego zakupu - oczywiście 'kolor' jest
        najważniejszy. Hihihihi

        Technicznie też mam zamiaru się kłócić czy nawet dyskutować nad
        poprawnością Twojej, Maćka czy Mipika wypowiedzi - masz humanistę
        przed soba - w sercu i z wyboru. Klapki mi się natychmiastowo w
        głowie zamykają i nie mam zamiaru męczyć się aby je otworzyć.

        Moje humanistyczne więc spojrzenie na ten temat to; Australia
        produkuje wciąż więcej CO2 niż inne wysoko rozwinięte kraje w
        przeliczeniu na głowę przeciętnego mieszkańca - z różnych powodów.
        'Earth hour' miała zatem dla mnie głównie znaczenie jako
        przypomnienie obecnemu rządowi o jego zobowiązaniach przedwyborczych
        z listopada 2007 roku w tej właśnie sprawie.
        Miała też znacznie jako część międzynarodego ruchu - dla mnie
        spirytualnego(jest mi obojętne czy wyszło to z
        incjatywy 'zielonych', 'Algora' czy innych ugrupowań).

        Najważniejsze jest, że spora ilość osób wzięła udział, bo Ci ludzie
        to wyborcy - i ich głosy wyborcze.

        Kan



        • ratpole Re: Tłumok to my2008, ty jesteś Kan 01.04.08, 03:43
          kan_z_oz napisała:

          > ODP: Własne zdanie mam - właśnie na temat akcji typu 'Earth Hour'.
          > Technicznie nie muszę znać szczegółów aby zdecydować czy tego typu
          > inicjatywy popierać czy nie.

          A to niedobrze, bo dyabel wlasnie tkwi w szczegolach hehe, no ale kto by sobie
          doope szczegolami zawracal? Ta nowa zielona legitymacja tak ladnie przeciez
          wyglada...

          > Podobnie jak nie muszę znać budowy
          > samochodu aby dokonać jego zakupu - oczywiście 'kolor' jest
          > najważniejszy. Hihihihi

          Najlepiej jak jest czerwony i staje na przystanku Wolnosc hehe

          > Technicznie też mam zamiaru się kłócić czy nawet dyskutować nad
          > poprawnością Twojej, Maćka czy Mipika wypowiedzi - masz humanistę
          > przed soba - w sercu i z wyboru. Klapki mi się natychmiastowo w
          > głowie zamykają i nie mam zamiaru męczyć się aby je otworzyć.

          W takim razie nie od rzeczy byloby tez trzymac zamkniety otwor gebowy, ale
          nie... wy zamykacie klapki i otwieracie klapacze hehe

          > 'Earth hour' miała zatem dla mnie głównie znaczenie jako przypomnienie
          obecnemu rządowi o jego zobowiązaniach przedwyborczych

          A mianowicie, ze my chcemy pradu bez zanieczyszczania atmosfery i zuzywania
          surowcow naturalnych, chcemy byc mlodzi, zdrowi i piekni, bo tak nam obiecal
          rzad, a jak nie to pojdziemy stad hehe
          Kobieto, trujace pajaki chyba was tam gryza

          > Najważniejsze jest, że spora ilość osób wzięła udział, bo Ci ludzie to wyborcy
          - i ich głosy wyborcze.

          Dlatego w nastepnych wyborach wybiora rzad, ktory zamieni wode w wodke i
          wprowadzi swiat napedzany energia spirytusowa
    • luiza-w-ogrodzie Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 03:34
      Jakie piekne zamieszanie z powodu jednogodzinnej akcji wyrazajacej
      zmiane nastawienia spoleczenstwa do zielonych tematow (akcje
      popieram, zeby nie bylo ze sie nie zdeklarowalam).

      Pozdrawiam z niezmiennie slonecznego, jesiennego Sydney
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 03:46
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Jakie piekne zamieszanie z powodu jednogodzinnej akcji wyrazajacej
        > zmiane nastawienia spoleczenstwa do zielonych tematow (akcje
        > popieram, zeby nie bylo ze sie nie zdeklarowalam).

        I dlatego nalezy wprowadzic matriarchat, oddac kobietom wladze nad swiatem!
        Wtedy spelniom siem proroctwa hehe
        • luiza-w-ogrodzie Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:04
          ratpole napisał:

          > I dlatego nalezy wprowadzic matriarchat, oddac kobietom wladze nad
          swiatem!
          > Wtedy spelniom siem proroctwa hehe

          Ty tak serio, Rat? A "Seksmisje" ogladales?

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:09
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Ty tak serio, Rat? A "Seksmisje" ogladales?

            Tez, ale jednak wole czytac przepowiednie zaczadzonej dymem z elektrowni,
            forumowej Pytii kan_zaz hehe
            • luiza-w-ogrodzie Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:13
              ratpole napisał:

              > Tez, ale jednak wole czytac przepowiednie zaczadzonej dymem z
              elektrowni, forumowej Pytii kan_zaz hehe

              Mylisz sie, w poblizu Kan nie ma zadnej elektrowni.
              A i przepowiedni zadnych nie uskuteczniala. Zas matriarchat sam
              zaproponowales i zaczynam myslec, ze Twoja swiadomosc powoli otwiera
              trzecie oko i zaczynasz isc w dobrym kierunku.
              • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:38
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > Mylisz sie, w poblizu Kan nie ma zadnej elektrowni.

                To byla przenosnia. Ja wiem, za tam nie ma elektrowni ale sa jadowite pajaki.
                Ich jad powoduje obumieranie szarych komorek

                > A i przepowiedni zadnych nie uskuteczniala.

                Przeczytaj dokladnie caly watek. Kan przepowiada koniec swiata w blizej
                nieokreslonej przyszlosci. Wyglada na to, ze ma zamiar go dozyc

                > Zas matriarchat sam zaproponowales i zaczynam myslec, ze Twoja swiadomosc
                powoli otwiera
                > trzecie oko i zaczynasz isc w dobrym kierunku.

                Taaa, trzecie oko, to brazowe. Ide w dobrym kierunku, w strone kibla, bo juz
                dluzej tego nie zniose.
                Z calej wielkiej Australii znam tylko jednego wiarusa, ktory jest normalny, co
                siem tam wyprawia?
                Spijcie pod moskitierami, zeby was te pajonki tak nie konsaly hehe
                • kan_z_oz Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:49
                  ratpole napisał;
                  Przeczytaj dokladnie caly watek. Kan przepowiada koniec swiata w
                  blizej
                  nieokreslonej przyszlosci. Wyglada na to, ze ma zamiar go dozyc

                  ODP: Nie upieram, że jestem 'głąb' w tematach techniczny. Ty jesteś
                  za to w spirytualnych, więc to tylko Ty wyczytałaś zwiastowany
                  koniec świat.

                  Koniec świata jest zwiastowany przez religie.
                  Ja mówiłam o zmianie świadomości, którą Ci ww uważają za 'koniec
                  świata'.
                  Zmiana chociażby w tym, że możesz dogadać się tylko z jedna osobą z
                  tego kontynentu...

                  Idź - zaopiekuj się tym "trzecim okiem"hehehehe

                  Kan
                  • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 05:06
                    kan_z_oz napisała:

                    > ODP: Nie upieram, że jestem 'głąb' w tematach techniczny. Ty jesteś
                    > za to w spirytualnych, więc to tylko Ty wyczytałaś zwiastowany
                    > koniec świat.

                    Nadciaga spirytualny koniec wszelkiej rzeczy hehe

                    "Do hotelu natychmiast wysłano policyjną ekipę i wezwano psychologa. Podczas
                    pierwszej rozmowy z psychologiem dziewczynka zaczęła nieco zmieniać swoje
                    wyjaśnienia. Okazało się, że wraz z koleżanką nie zostały uprowadzone, ale
                    dobrowolnie wsiadły do samochodu mężczyzn i bez przymusu pojechały do hotelu.

                    Jak dodał rzecznik, dzięki współpracy ze śląskimi policjantami, w połowie marca
                    zatrzymano pierwszego, 33-letniego podejrzanego. Drugi - zgłosił się na
                    poznańską policję sam.

                    Z ich zeznań wynika, że dziewczyny, które wyglądały na pełnoletnie, bez oporów
                    pojechały do hotelu. "W pozostałych sprawach również nie było przymusu, a wręcz
                    pełna ich dobrowolność. Jedna z dziewcząt miała w dodatku okraść obu mężczyzn w
                    czasie ich snu" - powiedział rzecznik."

                    Przynajmniej dziewczynki nie byly glabami w tematach technicznych wink
              • kan_z_oz Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:38
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                >...Zas matriarchat sam
                > zaproponowales i zaczynam myslec, ze Twoja swiadomosc powoli
                otwiera
                > trzecie oko i zaczynasz isc w dobrym kierunku.

                ODP: Luizo - oczekuję odpowiedzi Ratpola na ten fragment...hihihihihi

                Kan
                • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 04:49
                  kan_z_oz napisała:

                  > ODP: Luizo - oczekuję odpowiedzi Ratpola na ten fragment...hihihihihi

                  ODP: A to feler westchnal seler hehe w temacie maci.... przepraszam... matriarchatu

                  ""Cudowne dziecko", najmłodsza studentka na Wyspach Brytyjskich - została
                  przyjęta na Uniwersytet w Oksfordzie - pracuje obecnie jako prostytutka w
                  Manchesterze - podaje "The Daily Telegraph".
                  Sufiah Yusof miała jedynie 13 lat, gdy została przyjęta na prestiżową uczelnię -
                  kierunek matematyka. Jednak po 10 latach okazało się, że nie zrobiła kariery w
                  nauce. Jak podało "News of the World", zarabia ona teraz 130 funtów na godzinę
                  jako prostytutka w swoim mieszkaniu w Salford (Manchester).
                  Bulwarówka dokonała prowokacji. Do 23-letniej pani Yusof przyszedł klient,
                  którym faktycznie był reporter gazety. Kobieta używa obecnie nazwiska Shilpa Lee
                  - czytamy na telegraph.co.uk."

                  I to by bylo od tylu co i od przodu hehe
                • luiza-w-ogrodzie Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 05:12
                  kan_z_oz napisała:

                  > luiza-w-ogrodzie napisała:
                  >
                  > >...Zas matriarchat sam zaproponowales i zaczynam myslec, ze Twoja
                  swiadomosc powoli otwiera trzecie oko i zaczynasz isc w dobrym
                  kierunku.
                  >
                  > ODP: Luizo - oczekuję odpowiedzi Ratpola na ten
                  fragment...hihihihihi

                  Eee, chyba sie nie doczekamy, on po tej wizycie w WC tylko tak
                  luzno... dywaguje :o)
                  • kan_z_oz Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 05:19
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > kan_z_oz napisała:
                    >
                    > > luiza-w-ogrodzie napisała:
                    > >
                    > > >...Zas matriarchat sam zaproponowales i zaczynam myslec, ze
                    Twoja
                    > swiadomosc powoli otwiera trzecie oko i zaczynasz isc w dobrym
                    > kierunku.
                    > >
                    > > ODP: Luizo - oczekuję odpowiedzi Ratpola na ten
                    > fragment...hihihihihi
                    >
                    > Eee, chyba sie nie doczekamy, on po tej wizycie w WC tylko tak
                    > luzno... dywaguje :o)

                    ODP: Hmmm, chyba moja dawka była zbyt mocna...uciekam z moimi
                    dywagacja do czasu aż MU przejdzie.
                    Nieśmiało głoszczę po szczurzym nosku - nieśmiało, bo mam niewyraźne
                    oddczucie, że mogę mieć rękę odgryzioną...

                    Przesadziłam??? Luizo - no pociesz mnie...bo teraz się martwię o
                    zdrowie rata???

                    Kan
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 05:22
                      kan_z_oz napisała:

                      > ODP: Hmmm, chyba moja dawka była zbyt mocna...uciekam z moimi
                      > dywagacja do czasu aż MU przejdzie.
                      > Nieśmiało głoszczę po szczurzym nosku - nieśmiało, bo mam
                      niewyraźne oddczucie, że mogę mieć rękę odgryzioną...
                      >
                      > Przesadziłam??? Luizo - no pociesz mnie...bo teraz się martwię o
                      > zdrowie rata???

                      Nic mu nie bedzie, to odporny chlop i lubi sie gryzc z innymi na
                      forum. Czasem nawet gryzie z nudow, jak sie nic nie dzieje i patrzy,
                      jaki bedzie efekt :o) Uwazaj na palce!
                    • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 05:26
                      kan_z_oz napisała:

                      > Przesadziłam??? Luizo - no pociesz mnie...bo teraz się martwię o zdrowie rata???

                      Dziewczeta, idzcie lepiej zaspiewajcie sobie piosneczkem "motylem jestem"
                      rozpisana na glosy.
                      Wasze i te w waszych ksztaltnych glowkach
                      I nigdy nie pozwolcie chlopcom wkladac sobie palcow w trzecie oczko, nawet po
                      spirytualizmie hehe
                  • ratpole Re: Jakie piekne zamieszanie 01.04.08, 05:34
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > Eee, chyba sie nie doczekamy, on po tej wizycie w WC tylko tak luzno...
                    dywaguje :o)

                    Luizjo, uprzedzam Ciem, ze przekazanie Ci wladzy nad swiatem bendzie siem
                    wionzalo z przykrom koniecznosciom podejmowania decyzji.
                    Sadzac po tym jak Ci idzie zarzadzanie ogrodem, prendzej siem doczekamy konca
                    swiata niz uporzondkowania tego balaganu hehe
    • wiedzma30 Nie chodzilo o zadna oszczednosc energii!!! 25.04.08, 06:15
      Nie czytacie co ludzie chca osiagnac organizujac taka akcje, a pozniej
      wypisujecie jakies bzdury o elektowniach i ile to zaoszczedza badz nie w ciagu
      godziny...


      Ze strony WWF - glownego organizatora skcji:
      "Symbolicznym gestem zgaszenia świateł chcemy dać sygnał politykom, że powinni
      bardziej efektywnie walczyć z globalnym ociepleniem - wyjaśnia Wojciech
      Stępniewski, kierownik projektu „Klimat i energia” w WWF Polska. Chcemy także
      zwrócić uwagę, że aby skutecznie walczyć ze zmianami u konieczne jest podjęcie
      wspólnych, zintegrowanych działań przez wszystkie kraje na świecie."
      ..."Wyłączenie świateł tego samego dnia o określonej porze przez ludzi na całym
      świecie prawdopodobnie okaże się najgłośniejszym jak dotąd komunikatem opinii
      publicznej w sprawie pilnej potrzeby podjęcia globalnych działań przeciwko
      nadmiernemu ocieplaniu się Ziemi."
      • ratpole Re: Nie chodzilo o zadna oszczednosc energii!!! 25.04.08, 09:17
        wiedzma30 napisała:

        > Nie czytacie co ludzie chca osiagnac organizujac taka akcje, a pozniej
        > wypisujecie jakies bzdury o elektowniach i ile to zaoszczedza badz nie w ciagu
        > godziny...
        >
        >
        > Ze strony WWF - glownego organizatora skcji:
        > "Symbolicznym gestem zgaszenia świateł chcemy dać sygnał politykom, że powinni
        > bardziej efektywnie walczyć z globalnym ociepleniem

        Politycy uslyszeli, panie, jak ich blaga lud i czem predzej wzieli sie do roboty
        by zyczenie ludu spelnic. Zaczynaja od jedynie slusznej rzeczy czyli
        wprowadzenia podwyzek cen. Walka z ociepleniem wymaga poswiecen wiec lud ze
        zrozumieniem przyjal ta decyzje i bedzie ja popieral wielokrotnym wielogodzinnym
        wlasnorecznym wylaczaniem sobie swiatla hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka