Dodaj do ulubionych

Here we go again

09.04.09, 08:54
Mlynek modlitewny bulwiaczej propagitki wiruje hehehe

Miami tańsze od Sopotu
Piotr Cegłowski 09-04-2009, ostatnia aktualizacja 09-04-2009 07:40

Choć dolar w ostatnich miesiącach podrożał, mieszkania na Florydzie wciąż są
atrakcyjnym sposobem lokowania wolnych środków. Apartament o powierzchni 100
mkw. można kupić za 80 tys. dolarów, czyli płaci się 2,7 tys. zł za mkw. O
takich cenach nad Bałtykiem można pomarzyć

* Ceny bardzo spadły
* Inwestorzy oczekują wzrostu cen

Kilkanaście miesięcy temu małżeństwo emerytów z Warszawy sprzedało niezbyt
wygodny, ale spory bliźniak (o powierzchni 200 mkw.) z lat 90. Uzyskane 1,5
mln zł pozwoliło im na zakup domu na Florydzie za 150 tys. dolarów i dwóch
apartamentów przeznaczonych na wynajem. Została jeszcze gotówka dająca
poczucie finansowego bezpieczeństwa.

Tak dobrze teraz już nie jest, bo wzrosła cena dolara. Najwięcej zyskali ci,
którzy podjęli decyzję kilkanaście miesięcy temu, gdy kurs waluty
amerykańskiej spadł do rekordowo niskiego poziomu (ok. 2 zł). Spora grupa
inwestorów zdecydowała się wtedy na zakup domów lub apartamentów w USA. Kryzys
spowodował, że nieruchomości potaniały tam nawet trzykrotnie.

Jednym z najbardziej interesujących kierunków inwestycji była Floryda, na
którą decydował się co czwarty zagraniczny nabywca nieruchomości w USA. Dla
porównania Kalifornię wybierało 16 proc. kupujących, a Teksas 10 proc.

O rosnącym zainteresowaniu amerykańskimi nieruchomościami świadczy duża liczba
portali internetowych z ofertami zakupu, doradztwa i obsługi prawnej
transakcji. Warto też wiedzieć, że osobie mającej dom w USA łatwiej jest
uzyskać zezwolenie na pracę.

Wynajem mieszkania kupionego za 100 tys. dolarów powinien przynieść około 1000
dolarów miesięcznie. Przy takiej cenie wynajmu stawka za dobę pobytu wynosi
ok. 33 dolarów. Pokoje hotelowe są bez porównania droższe, a ruch turystyczny
jest ogromny. Na każdego z 18,3 mln mieszkańców Florydy przypada ponad
czterech turystów rocznie.

Amerykańscy analitycy podkreślają, że na Florydzie ceny osiągnęły podwójne
dno. W ciągu trzech lat odnotowano dwa radykalne spadki, każdy o 30 proc.
Dlatego w najbliższych latach oczekiwany jest powrót cen do poprzedniego
poziomu. Obecnie metr kwadratowy kosztuje 1500 – 2500 zł, czyli dużo mniej niż
w Polsce. Apartamenty w takich cenach znajdują się w budynkach o wysokim
standardzie wykończenia, na strzeżonych osiedlach z pełną infrastrukturą:
basenami, kortami tenisowymi, placami zabaw itp.

Sielankowy obrazek może trochę popsuć lektura reklamy zamieszczonej na jednym
z polskojęzycznych portali między ogłoszeniami o sprzedaży atrakcyjnych
nieruchomości: „Mieszkasz na Florydzie, zabezpiecz swój dom przed huraganem.
Zainstalowanie systemu kotwiącego pozwoli ocalić twój majątek”.
Obserwuj wątek
    • _czosnek_ To tylko mlynek modlitewny ratpola 09.04.09, 11:07
      buahaha
    • krupniok_pl Re: Here we go again 09.04.09, 11:56
      No i widzisz szczuro-hawajczyk.
      Po tylu latach nie stać cię nawet na budę dla psa w Sopocie.

      Buahahahahahahaha
      • ontarian Re: Here we go again 09.04.09, 14:53
        krupniok_pl napisał:

        > Po tylu latach nie stać cię nawet na budę dla psa w Sopocie.
        a niby z jakiej racji mialby tobie lokum kupowac?
    • mcov ach te polskie marzenia 09.04.09, 15:28
      > Warto też wiedzieć, że osobie mającej dom w USA łatwiej jest uzyskać zezwolenie na pracę.

      Right...
      • kupa.kazi Re: ach te polskie marzenia 09.04.09, 16:18
        czy tu cieciu dumasz,ze jak ktos kupuje domm na fl to potrzebuje job ? hehehee
        bladz dalej
    • hard-ass Skad pochodze te rewelacje ? 09.04.09, 15:52
      Zabraklo linku.
    • japox Re: Here we go again 09.04.09, 17:41
      hehehehehehehehehehe
      no to jak w koncu jest z tymi altanami z papieru i drewna?
      so to maszynki do robienia latwych pieniedzy czy nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka