Dodaj do ulubionych

Dociąganie

14.05.10, 00:10
Kupiłam wreszcie chustę (prześliczny hopek madryt), noszę i jestem zachwycona,
ale nie wszystko wiem. Na razie nauczyłam się wiązać kieszonkę i jest mi z nią
bardzo wygodnie, mały też zadowolony. Na początku jest wygodnie ale potem
chusta się lekko luzuje i Młody zaczyna się przechylać na bok. I co teraz?
Powinnam dociągnąć chustę, ale nie wiem jak. Czy muszę rozwiązać węzeł i te
ogony wyciągnąć mu spod nóżek, czy też da się to zrobić jakoś bez
rozplątywania? A może ja coś źle robię, np. za słabo zaciągam węzeł? Chyba
nie, dziś czułam że mam chustę za mocno zaciśniętą na żebrach a i tak Młody
zaczął lecieć w bok.

I pytanie dodatkowe: w jakich wiązaniach da się karmić piersią? Tylko w
kołysce? Czy w pozostałych też? I jak to robić?
Obserwuj wątek
    • malabru Re: Dociąganie 14.05.10, 04:16
      A czemu chcesz karmić w chuście?

      Żeby dowiązać chustę trzeba ją rozwiązać. Inaczej nie da się tego dobrze zrobić.
      Przyczyny luzowania się chusty mogą być dwie (najczęściej spotykane).
      Po pierwsze węzeł babski zamiast płaskiego - ma to do siebie, że lubi się luzować
      Po drugie pasy, które powinny iść w dołach podkolanowych a idą po pupie. W
      trakcie końcowego poprawiania tych pasów lub w trakcie noszenia jeśli ściągasz
      je z pupy pod kolanka to chusta Ci się zluzuje, bo materiał ma dłuższą drogę do
      pokonania prowadzony po pupie a krótszą prowadzony po bokach tuż pod kolankami.
    • edytadk Re: Dociąganie 14.05.10, 08:06

      > I pytanie dodatkowe: w jakich wiązaniach da się karmić piersią?

      Widziałam ostatnio na youtube fajny filmik, gdzie kobieta prezentowała karmienie
      właśnie w kieszonce - tzn. luzowała tą kieszonkę, dziecko układała boczkiem i
      ponownie zawiązywała nieco dociągając powstałe luzy. Niestety nie mam zapisanego
      linka:-(. Osobiście nie miałam jeszcze okazji spróbować, ale wyglądało to
      wygodnie - dla mamy i dziecka.
    • pagaa Re: Dociąganie 14.05.10, 09:20
      wrzuc zdjęcia jak się nosicie, to będzie najłatwiej powiedzieć czy
      coś jest nie tak. może za słabo dociągasz pas przy samym karku?
    • gosiasprezynka Re: Dociąganie 14.05.10, 12:55
      A może ta część, która podtrzymuje karczek dziecka, jest niedociśnięta? Albo
      materiał się marszczy na pleckach dziecka? Powinien być dociśnięty i gładki, jak
      druga skóra.

      W każdym razie ja miałam takie problemy na początku.
      • cytrusowa Re: Dociąganie 21.05.10, 10:21
        no dobrze, to ja sie dolacze tez, bo mam podobny problem - Maly jest
        wiercipieta, ogolnie rzecz ujmujac zamotany glowke ma ciagle w
        rtuchu. a ten material na karczku nie przytrzymuje dobrze glowki -
        nie wiem czy to wynika z tego wlasnie ze maly sie wierci ciagle czy
        z czego?

        dzieki za opis problemow z wiazaniem, nie myslalam ze miejsce pasow
        pod nozkami kontra pod pupka robi taka roznice, musze sprawdzic jak
        to nam wychodzilo...

        czy jak dziecko jest juz w chuscie, moge jeszcze dociagnac material
        przy karczku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka