Dodaj do ulubionych

Do padthai - główka-kieszonka

17.08.11, 08:12
Witaj,
Mam pytanie dotyczące główki. Noszę małą w tkanej babilonii. Sama się uczyłam wiązać po jednorazowej instrukcji w sklepie gdzie kupiłam chustę. Mam wrażenie, że bioderka wpadają w chustę, mała ułożona jest symetrycznie, ale zastanawia mnie główka, jej ułożenie. Generalnie nie mam luzu na całej długości małej- dociągam chustę mocno, ale bez przesady. Mała przyklejona. Jedynie na wysokości szyjki ma luz, nawet jak zwinę chustę tu w rulonik to nadal jest luz. Mała jest w momencie przejściowym - jeszcze nie trzyma pewnie głowy sama, ale jednoczęsnie już jej nie lata za bardzo...Czy na wysokości szyji też uszę dość mocno dociągnąć? Czy taki luz jest dopuszczalny?
Obserwuj wątek
    • padthai Re: Do padthai - główka-kieszonka 17.08.11, 13:40
      Chusta powinna byc blisko przy szyi dziecka, ale nie moze jej uciskac. Ma dawac podparcie glowce, tak by glowka nie odchylala sie do tylu, a jednoczesnie dziecko powinno miec mozliwosc rusznia glowa. Mozna zawijajac gorna krawedz wlozyc w nia np. wlasna skarpetke (idealny rozmiar;) zrobi sie wtedy waleczek, ktory bardzo ladnie podtrzyma glowke.
      Jezeli luz jest tylko na szyi "skarpetka" powinna zalatwic sprawe. Jezeli luz zaczyna sie na barkach to trzeba lepiej dociagnac gorna krawedz.
      • padthai Re: Do padthai - główka-kieszonka 18.08.11, 22:38
        napisz jak Ci idzie
        • meditteraneo79 Re: Do padthai - główka-kieszonka 23.08.11, 20:29
          No witaj. Dziękuję za podpowiedź. To chyba kwestia dociągania dokładnego...uczę się tego i już chyba wychodzi - o jedno naciąganie więcej i luzu mniej. Chusta trzyma małej główkę bardziej stabilnie. Problem wynikał chyba też z tego, że mamy długą chustę 5,6 m i mnie jest z nią trochę bardziej ciężko niż mężowi. Kupiliśmy większą ze względu na to ze on tez nosi a jest między nami prawie 30 cm różnicy we wzroście...
          Dzięki raz jeszcze za podpowiedź...
          A.
          • padthai Re: Do padthai - główka-kieszonka 24.08.11, 19:58
            ojojoj - to faktycznie bardzo dluga chusta
            Napisz jakie dlugie ogony ma u meza i u Ciebie chusta - wiazana w kieszonke (to najbardziej materialozerne wiazanie). Moze da sie nosic cos krotszego?
            • meditteraneo79 Re: Do padthai - główka-kieszonka 25.08.11, 21:46
              No mnie wisi tak mbiej wiecej od pasa do tuz nad kolanami, mezowi ogony siegaja do pol uda.kupilismy od razu dluzsza bym nam sluzyla jak mala podrosnie no ale teraz to troche zabawy jest....
              • padthai Re: Do padthai - główka-kieszonka 26.08.11, 11:35
                Wydaje sie, ze chusta wcale nie jest za dluga. Wiekszosci osob wlasnie tak koncza sie ogony. A co do rosniecia dzieecka i dlugosci chusty - im starsze dziecko tym krotsza chusta potrzebna, bo wiazania staja sie mniej chustozerne. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka