agmani
13.03.07, 17:57
zakladam, bo chusta jest cool. Po pierwsze, nie boli mnie kregoslup, jak nosze
(a siem balam i watek stosowny na forum poczynilam). Po drugie, dobrze mi robi
na postawe, bo sie prostuje. Po trzecie, chusta ratuje, jak sie pojdzie na
spacer po winnicach (a w zaglebiu winnym mieszkam), bo wozka to by mi sie na
pewno nie chcialo pchac po stromym.
I jakos dobrze dziala na panie w sklepach, bo mi pakuja rzeczy przy kasie.
To tak z pierwszych wrazen z noszenia. Innymi slowami pochwalic sie chcialam,
ze umiem wiazac z instrukcji ;) (wiazania na plecach jeszcze nie probowalam,
bo wtedy bym pewnie zmienila dobre mniemanie o swoich umiejetnosciach).