Dodaj do ulubionych

Wyklną, wypiszą z rodziny ...

19.04.07, 22:49
...mnie z moim stosikiem oczywiście! Ledwie zaopatrzyłam się w nową kółkową
by moja mama i lolipopa, już mlaskam z niecierpliwości na czekoladę od
Oppamamy. A moi bliscy jak jeden mąż pukają się w czółko, że niby kasę
marnuję i po co mi one. Bez serca, nie uważacie?! Jak można nie rozumieć tego
szczególnego, niesamowitego uczucia podniecenia na widok kuriera z przesyłką.
A może mąż po prostu zazdrosnyy, bo gdyby nie to, że loli wyprana suszy się w
łazience, chyba dzisiejszą noc spędziłabym z nią, nie z nim. Ach, jak ja
kocham te chusty!
Odkryłam też jeszcze jednen powód mojego zafascynowania chuściarstwem. Nie za
bardzo lubię się ubierać elegancko, na wysoki połysk, zwłaszcza do pracy. A w
chuście mogę "być sobą" w plaskatych butkach, dżinsach i jakiejś tam bluzce
(he! he! nawet starości przy pięknej chuście dobrze wyglądają).
Luzik, bluzik, w mig się zamotam i dalej w drogę.
Dobra, nie teraz, bo za oknem "ciemność, ciemność widzę", duje wicher i
deszcz o szyby dzwoni. Do jutra, miłe moje, czas do pracy się wziąć!
Spotykamy się więc koło 1-wszej, hi, hi!
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 19.04.07, 23:07
      no, dzis moj dyzur :-)
      a w ogole to prosimy zdjecia stosika.
      ja na razie odkladam kase na jasnego letniego hoppa :-)
    • kajkasz1 Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 19.04.07, 23:30
      Gosik, zdjęcia stosiku niebawem, bo muszę mieć dzienne światło, aparat i
      chłopów z domu wysłać, bo się jeszcze zaplączą w tyle materiału. Ale na zachętę
      dwa moje ostatnie nabytki by komórka.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,603687,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,603688,2,2.html
      Żebyś widziała uśmiech Kuby, jak te kolorki zobaczył. Misia chciał zawijać i
      zaraz "da, da" ruszać, sKubek jeden! A to specjalne rozwieszenie mokrej szmaty,
      żeby szybciej wyschła. Kombinacje alpejskie!
      Zgadnij, które zdjęcie mam jako tapetę w komórce?!
      • ithilhin Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 19.04.07, 23:43
        > Zgadnij, które zdjęcie mam jako tapetę w komórce?!


        lizaka pewnie?

        :-)))
      • dioneja Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 19.04.07, 23:46
        piękne, piękne!
        ja rozumiem, że Ty po wsparcie duchowe, tak? bo nam nie musisz się z niczego
        tłumaczyć. u mnie w rodzinie też kompletny brak zrozumienia dla pasji
        chustowej. patrzą się tylko na mnie za zgrozą, a kiedy kolejne cuda do domu
        docierają wciąż słyszę- "przecież on z tego wyrośnie!". ale nic to :D!
        koniecznie obfotografuj się w nowych chustach! czekam na foty!!!
      • visenna2 Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 20.04.07, 09:09
        Lollipop jest absolutnie CUDNY!!!
        i nie jest taki mroczny jak na zdjęciu na bujane.pl:)
        Kurrrczę...
        ale mnie nakręciłaś:PPP
    • mysia125 a moj chlop... 20.04.07, 06:08
      ..jest inny :)

      Chociazby ostatnio. Utonelam w powodzi selendangow i sarongow, mimo zem duza, a
      sprzedawczynie siegaly mi pod pache. Ale natarczywe byly uroczo.

      A moj M kochany - nie dosc, ze potargowal sie troszeczke, to jeszcze sam, z
      wlasnej woli, przyniosl mi zlote pawie w dwoch kolorach z haslem: "Beda ci sie
      podobac"
      :)

      na hoppa nic nie mowi, przeciez wie, ze ja potrzebuje do cwiczen i do zdjec ;)

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • magme Re: a moj chlop... 20.04.07, 08:36
        A u mnie jeśli chodzi o zrozumienie to raczej średnie, rzekłabym, ale czekam na
        MT by Oppamama i zobaczymy jak ten nabytek skomentuje..A tak z innej beczki,
        dziewczyny o której Wy chodzicie spać? chodzicie w ogóle?:)) jak czasem zerknę
        o której piszecie to podziwiam i buzia mi się szeroko z tego podziwu otwiera bo
        ja o takich porach to chyba tylko lunatykuję:))), Jak Wy to robicie? Przecież
        Gosia ma 3 dzieci i o tej porze jeszcze ma siły?! Ja z jednym o 10tej padam na
        pysk! Pozdrowienia.
        A MT będzie 3 chustą z kolei , może jak uda się jeszcze hoppa i ...:))))
        Oj, dziecko mi wpełzło po stolik i kwiczy...
        • mysia125 lunatykowanie 20.04.07, 08:49
          >A tak z innej beczki,
          > dziewczyny o której Wy chodzicie spać? chodzicie w ogóle?:)

          podejrzewam, ze Matki Karmiace wpadaja czesto, ale na krotko - miedzy ze tak
          powiem prawym cycem a lewym ;)

          natomiast ja...
          no, coz. Potrafie sobie dac rade bez sieci (vide 3 tyg wakacji), ale chwlowo
          zmuszaja mnie okolicznosci. Jak juz wiem, ze mam tone maili do przeczytania z
          pytaniem "A kiedy..?" i "Czy w koncu...?", to juz wlaczam ten komputer, wlaczam ;)

          a ze ja jestem bardziej ranna niz nocna, to sobie wstalam dzis o 5.15 i
          popisalam troche;)

          --
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
        • visenna2 Re: a moj chlop... 20.04.07, 09:11
          Mnie też szczęka opada jak widzę te nocne wpisy:P
          Ranyy, ja padam o 9, 9.30:) o 10 to obowiązkowo:))) choćby nie wiem co.
          ech, zazdroszczę Wam kondycji:)
        • ithilhin bo to jest tak 20.04.07, 13:42
          mlody budzi sie powiedzmy o pierwszej i poz zmianie pieluchy otwieramy bar
          mleczny. a przed kompem malza stoi taki zwykly fotel na kolkach ale o ironio on
          jest super do karnienia bo ma oparcie na lokiec i mozna sie odchylic do tylu.
          mlody je dosc dlugo. i dosc dlugo odbija - w nocy najczesciej wystarczy go
          potrzymac w pionie (najczesciej bo dzis bylo ciezko i trzeba bylo ponosic).
          no i wtedy jest jedna reka wolna a forum o dwa klikniecia :-)
          a mi sie nudzi podczas karmienia w nocy. z Maciem ksiazki czyatalam ale reka mi
          dretwiala. forumuje sie latwiej.
          • duda.aga ja jednak preferuję 20.04.07, 13:49
            nocne czytanie :) nie muszę wstawać z łóżka .. :) a czasem wogóle się ine budzę
            i karmię przez sen .. choć ostatnio coraz rzadziej , bo młody ruchliwy i boję
            się z nim spać coby na podłodze nie skończył..
            nota bene: w lokalnej bibliotece są pod wrażeniem ilości wypożyczanych
            przezemnie książek ( wiedzą, ze mam dwójkę maluchów )
            • agamamaani to byłam ja 20.04.07, 14:04
              to wyżej.. tylko pocztę sprawdzałam i coś mnie nie przelogowało :(
            • ithilhin Re: ja jednak preferuję 20.04.07, 14:13
              ale ja wstyd sie przyznac nie umiem komfortowo karmic na lezaco.
              umialam z Maja. a teraz sie odumialam :-(
              i nie umiem spac z dziecmi nad czym ubolewam.
              na pewno wszystko przez zimny wychow :-)
      • ewold do Mysi 20.04.07, 22:06
        a tak z ciekawosci to ile masz juz chust ? i ile w tym hoppow ? :))
        ja jestem zupelnie nowa na tym forum i w temacie chust ale ... gdybym je
        sprzedawala tak jak ty to chyba chcialabym miec prawie wszystkie kolory ;) w
        koncu taka chusta to kawalek ubrania a kazda kobitka lubi urozmaicenie :))

        Ewa
        • mysia125 Re: do Mysi 20.04.07, 22:20
          Co ty, mnie az tak nie ciagnie po kolorach, mam swoj sprawdzony przedpotopowy
          Paris i nowszego Nairoba i te kocham tak, ze widac je na zdjeciach ;)
          Felix ma lalkowy Dublin, w ktorym go czasem nosze, mam tez krotka Lille (na
          zdjeciach w kolysce). No i elastyczna sobie kupilam gdzies zaraz po Nairobie,
          juz Felix byl przyciezkawy, ale bylam ciekawa tego cudu ;)

          wbrew pozorom, mam pare chust , ale sa narzedziem na warszataty. I czasem ida w
          lud na jakis czas ;)

          a z innych chust...
          no, mam :)
          przeciez chustomania sie czlowiek zaraza;)
          o, do selendangow sie przyznaje, to bezpieczne :)

          --
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
    • kajkasz1 Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 20.04.07, 08:29
      Mysia, nie chcesz go na chwilę choć wypożyczyć?
      Z moim też nie jest tak tragicznie, bo w MT i chuście już nosił, a ostatnio
      podczas spaceru nawet chciał się wymienić ze mną na dzieci (tzn. ja miałabym ze
      starszym po lesie z kijem ganiać i wojsko udawać, ha! niedoczekanie!).
      Tyle, że nadmiar chust uważa za przejaw mojej finansowej lekkomyślności
      (troszku ma rację). Podobno chcemy "się" budować, więc teoretycznie powinnam
      oszczędzać każdy grosz. No i godzinami przed kompem siedzę na forum, zamiast
      przy projektach. Więc zamiast na etat, pracuję na 3/4.
      Tak logicznie to muszę przyznać mu rację. Ale kto powiedział, że ja logicznie
      myślę patrząc na te cudne chusty?!
      • mysia125 Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 20.04.07, 08:46

        > Mysia, nie chcesz go na chwilę choć wypożyczyć?

        obawiam sie, ze jakbym go wypozyczyla, to by poszedl w obieg i dlugo nie
        wrocil...bo on - oprocz zrozumienia dla koniecznosci mania chust ma jeszcze te
        piekna zalete, ze lubi kupowac ubrania. Ba, nie tylko dla siebie - on dla mnie
        kupuje ;) i nie dosc, ze leza jak ulal, to jeszcze pasuja mi gusciasto ;)


        >Podobno chcemy "się" budować

        ech, zazdroszcze..tez zaczyna mnie meczyc mysl o wlasnym ogrodku ;)
        nic to, moze sie uda metoda wizualizacji... ;)

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • visenna2 Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 20.04.07, 09:12
          Ja od dawna marzę o Kampinosie za oknem:)
          Metoda wizualizacji, powiadasz... No to ja też spróbuję:P Hehe
          • agamamaani ten lilpop 20.04.07, 09:17
            ten lilpop cudeńko a jak się nosi?? czekam na jakieś słowa zachety czy miły w
            noszeniu :) bo faktycznie śliczny :D
    • kajkasz1 Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 20.04.07, 14:13
      Po pierwsze - LOLIPOP Amazonas!
      Jest przecudny i tak soczyście letni, że aż nie chciałam się wwczoraj od niego
      oderwać. Ciut cieńszy od Nati, ale różnica jest przede wszystkim w miękkości.
      Nati jest dosyć sztywna, a Amazonas miękka, może nie jak szaliki, ale
      zdecydowanie milszy materiał. Splot diagonalny, a wrażenie z noszenia jak
      najbardziej pozytywne. Sprawia wrażenie odrobiny elastyczności - nie materiał,
      a samo noszenie. Kuba zachwycony i materiałem (miętosił w rączkach, gniótł i
      próbował ciamkać, co mu się nie zdarza zbyt często), i kolorkami (buźka mu się
      uśmiechnęła, było oppa i da, da).
      Ale żeby nie było, że same superlatywy - chusta jest zdecydowanie krótsza. Mam
      wrażenie, że Nati te 4,7 m mierzy w części bez ogonków, a Amazonas w całości. A
      że ogonki obcięte pod kątem 45 stopni, więc wychodzi dosyć krótko. Nie
      próbowałam najdłuższych wiązań, więc nie wiem, czy wystarczy na nie materiału.
      Przez to zresztą jest lżejsza niż Nati. No i poważny minus dla mnie - nie ma
      zaznaczonego środka chusty. A instrukcja wiązań do bani. Że nie ma po polsku,
      to jestem w stanie (chyba!) zrozumieć, ale zamiast solidnych rysunków tylko
      jakieś zdawkowe, więcej opisów.
      Ogólne wrażenie jednak - zachwyt, bo kolor, miękkość i przede wszystkim nowość!
      Po drugie - sen!
      No więc ja śpię ogólnie mało. Przede wszystkim dlatego, że uwielbiam porę
      nocną, ale też i dlatego, że pracować mogę głównie nocą. Zresztą odkąd jestem
      na forum moja praca poważnie cierpi, a wysypiać się i tak nie wysypiam.
      Kubek zresztą budziłby mnie i tak ok. 1 lub 2-giej, więc wcale się wcześniej
      nie kładę. Teściowa pilnuje go przed południem ok. 5-6 godzin, ale odliczywszy
      zakupy i dojście do pracy, cały etat to nie jest. No a dzieć budzi mnie
      najpóźniej o 6.30, z reguły wcześniej. Sadysta mały! Więc co kilka dni mam
      napad strasznego zmęczenia, zasypiam z Kubą przy wieczonym karmieniu o 20-tej i
      budzę się w tej samej pozycji o 2-giej. A mąż podobnie, więc nie ma mnie nawet
      kto przykryć porządnym kocykiem. A Kubka jest za mały na nas oboje.
      A w ogóle to doba jest zdecydowanie za krótka i przydało by się kilka moich
      klonów!
      • mayetschka Re: Wyklną, wypiszą z rodziny ... 20.04.07, 16:08
        a więc Lilipop cudnie kolorowy! Przepieknie letnie ma kolorki i strrrasznie kusi, ale... całe szczęście ja jestem baaardzo nicezdecydowaną osobą i pewnie dlatego mój stosik od pewnego czasu nie powiększa się i jest skromniutki, i budżwtu rodzinnego ratowa nie trzeba :) Ale wieeele chust bym kupiła (pewnie zbyt wiele i dlatego nie mogę się zdecydowac)
        A co do spania to też Was babeczki podziwiam ogromniaście, bo odkąd wróciłam do pracy to gdy tylko wracam do domu marzę o łóżku i zapadnięciu w głęboki sen (i tak się dzieje około 9) ale teraz na zwolnieniu lekarskim jestem, więc próbuję trochę nadrobic...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka