mysza1111 21.04.07, 18:38 chyba sie zdecyduje na kupno nosidla Infant na majowke nad morze dla 2-m corki (ponad 5kg);gdzie je kupic w Warszawie, mieszkam w Aninie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ithilhin Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 18:42 ale to nosidlo jest koszmarne :-/ Odpowiedz Link
agamamaani Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 18:51 nigdzie go nie macaj.. to koszmar i nie kupuj go wogóle :) \jak chcesz na jedno ramię to kup np. oppamamy jakąś kółkową :) ale nie tą tragedię.. premaxxa też odradzam bo to podobne cholerstwo .. na pewno nie na ciepłe dni !! Odpowiedz Link
mysza1111 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 19:24 dlaczego koszmarne? moj wybor byl podyktowany potrzebami -nosidlo jednoczesnie dla 2 osob; dla meza na dluzej (do 2-3 godzin), dla mnie na chwile z samochodu do sklepu, urzedu -zdecydowanie dla dziecka w pozycji fasolki zanim zacznie samodzielnie siedziec, pozniej myslimy o tradycyjnym nosidle -noszenie okazjonalne bardziej wyjazdowe niz codzienne -na majowke nad morze, inaczej pewnie bym o nim nie myslala, z tego wzgledu materacyk moze ochronic przed zimnem i wiatrem, choc bedzie mniej przydatny w lecie! - najwieksza zaleta to latwosc zakladania i ulozenie w nim dziecka (czytalam o problemach z zakladaniem w typowych chustach) ale tak mi sie tylko wydaje,chcialabym go zobaczyc na zywo i przymierzyc dziecko no i musze miec cos do nastepnego piatku, moze byc uzywany gdzie go mozna kupic? najlepiej sklepy internetowe w Wawie a ten premaxx to czym sie rozni i gdziego moge pomacac? Odpowiedz Link
guruburu Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 20:55 Myszo - Twoje wymagania na prawde spełnia chusta kółkowa. Poza tym złożona mieści się w torebce i jest ładna - wybór materiałów zgoła nieograniczony. Odpowiedz Link
mamalina Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 20:58 Mysza, jak na szybko musisz miec cos, to ja do Feloniowego koszmara moge dolozyc samorobke, lniana dluga chuste, do wypozyczenia wszystkie Twoje argumenty IMO stosuja sie do wiazanki lub chusty kolkowej tak samo dobrze, albo lepiej... napisz, jaka decyzje podejmiesz, bom zaciekawiona Odpowiedz Link
agamamaani Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 23:22 ten premaxx to orginał z którego infant jest ściągnięty,, miałam to to ale naprawdę zwykła chusta kółkowa jest o niebo łatwiejsza w używaniu - w pozycji kołyskowej jak i na biodrze. te infanty mają takie sprzączki, które wpijają się w plecy, dziecko cieżko tam ułożyć .. widziałam u sąsiadki, która to szybko oddała :) i ma już kółkową ( co prawda bebelulu ale hamalu :D -no ale to maniaczka marek więc jej wybaczam i na hoppa namawiam:D Odpowiedz Link
felonia Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 21.04.07, 19:22 mam takie coś to ci mogę odsprzedać za 30zł nówka prawie, ze trzy razy ponosiłam i se dałam spokój pisz na priv. Odpowiedz Link
kajkasz1 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 22.04.07, 01:01 Co wy takie zawzięte na to Bebelulu, kobietki!? Przyznać mi się tu zaraz, ile dla idei protestuje, a ile z własnego złego doświadczenia! Odpowiedz Link
visenna2 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 22.04.07, 07:32 Kajka, ale jakiej idei? :))) Ja osobiście ze złego doświadczenia (z produktem, nie z firmą - dziewczyny z Bebelulu są bardzo miłe, obsługa klienta bez zarzutu:). Nie mogłam kupić Didymosa, bo nie miałam jak zapłacić za granicę:), więc kupiłam szeroko rozreklamowaną Lulu:P która okazała sie niefunkcjonalna i niewygodna i zniechęciła mnie do chustowania na dlugi czas. Wiem, nie potrafiłam jej używać, przecież Ty masz i sobie chwalisz:) Ale akurat wg mnie to kiepski produkt, potrzebowałam chusty do noszenia od zaraz a nie przedmiotu do długotrwałych eksperymentów. Jak kupiłam wiązankę to od pierwszego razu było super:) Obie z Zuzią byłyśmy zachwycone. Z Bebelulu chwalę sobie Kangalu, ale i tu musiałam zlikwidować "ulepszenie" - rozprułam od razu to zszycie na ramieniu:P Dobrze że nie ma żadnych innych "ułatwień". Odpowiedz Link
mamalina Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 22.04.07, 21:56 a ja akurat nic o bebeleulu, ani slowka! Odpowiedz Link
kajkasz1 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 22.04.07, 22:26 Dobra, dobra, ja tak od Gosi zapożyczam czepialstwo powoli. Visenna, a powiedz lepiej, której chusty (oprócz wiązanych) jeszcze nie ulepszałaś? No bo ja osobiście chciałam odpruć tą poduszeczkę w Lulu, ale teraz cieszę się, że tego nie zrobiłąm - na ramieniu jest idealna. Tak w ogóle to na nowo "odkrywam" zalety tej chusty, co dowodzi, że nie trzeba się od razu zniechęcać. Odpowiedz Link
visenna2 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 23.04.07, 08:27 Ale ja sie zniechęciłam nie od razu tylko po kilku tygodniach prób. Zresztą nadal nie lubię tych wypełnianych chust z zamkniętym ogonem, chociaż teraz pewnie nie sprawiłaby mi tyle problemu. Kwestia upodobania po prostu. A z moich chust to ulepszałam tylko Bebelulu:) Oppa nie wymaga ulepszeń:) Odpowiedz Link
kajkasz1 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 23.04.07, 08:47 Visenna, ja tak teoretycznie, nie piłam do ciebie z tym zniechęcaniem. Bo ja ostatnio jestem zniechęcona do mojego dziecia ogólnie, które w chuście mało, na ręku mało, ogólnie tuptać chce. Ale w kościele wczoraj to mało chrztu nie przegapiłam, bo taki cyrk urządził jak rasowy dwulatek z rzucaniem sie na ziemię i kwikami. Ha1 Ha! I zawsze podziwiam miłość bliźniego i do dzieic panującą wśród gorliwych katolików. Nie ruszają mnie co prawda spojrzenia chnurne leciwych dewotek, ale mamy z dzieciami to by już mogły zrozumieć. Sama wiem, że przeszkadzam, więc szybko z maluchem wychodzę. A na szał roczniaka tylko gołębie i tuptanie dobre! Już nawet chusta nie działą! Ot, życie! Ale do kościoła przez najbliższy miesiąc z dzieciem końmi mnie nie zaciągną! Odpowiedz Link
visenna2 Re: gdzie w W-awie pomacam Infant? 23.04.07, 08:56 A moje dziecko nie chce tuptać:P Sama nie bardzo wie czego chce:))) Odpowiedz Link
mysia125 visenna 23.04.07, 09:06 > A moje dziecko nie chce tuptać widzisz? wszystko przez chuste! rozwoj dziecku zahamowalas! ;)))) -- Kasia & Felix 23/01/2005 Felix for beginners Odpowiedz Link
visenna2 Re: visenna 23.04.07, 09:12 Tak mi wszyscy mowią:PPP Chrzestni Zuzi są bardzo ale to bardzo antychustowi, i za każdym razem jak dzwonią to pytają "a chodzi już?", i jak odpowiadam ze sama jeszcze nie chodzi to zaczynają delikatnie przebąkiwać że to moze przez to ze ją noszę... Szefowa ostatnio do mnie zadzwoniła i uraczyła mnie tym samym tekstem:) Że póki będę nosić w chuście to się dziecko nie nauczy chodzić:) Przyznam że te uwagi Ludzi Wiedzących Lepiej okropnie mnie denerwują. Odpowiedz Link