Dodaj do ulubionych

a moja córka jest.....

04.05.07, 16:29
chustotką :) czyli istotką w chuście, od jakiegoś tygodnia kiedy to dotarła do
nas chusta Nati. Chciałam serdecznie podziękować kumpeli z uniwersyteckiej
ławy za kapitalny PR chustowy! Visenna, moje ramiona i plecy oraz szczęśliwa
Zosia serdecznie dziękują! Pozdrawiamy wszystkie omotane i zamotane :)
P.S. Jeszcze zdradzę, że Visennę wypatrzylam na zdjęciach w galerii i dzięki
temu ja i kilka innych osób odnowiły kontakty ze studiów, to się nazywa
szcześliwy zbieg okoliczności!
Zamotane zdjęcia z Bostonu wkrótce.
Obserwuj wątek
    • visenna2 Re: a moja córka jest..... 04.05.07, 17:14
      Hej hej!!!!
      Strasznie się cieszę że chustujecie:))) Dawno nie zaglądałam na Waszego bloga i
      nic nie wiedziałam co się u Was dzieje, a tu proszę, niespodzianka:)))
      Dawaj foty jak najszybciej:) Wasze chusto-logo jest bardzo fajne, sama zrobiłaś?

      Ech, to jak mnie wypatrzyłaś i jeszcze rozpoznałaś na zdjęciach w galerii to
      cud istny jest:) Się wzruszyłam wtedy baaardzo.
      • kaszka13 Re: a moja córka jest..... 04.05.07, 17:35
        No, logo sama zmajstrowalam i przykleje sobie na chuste jak bedziemy leciec do
        Polski. Tutaj juz zainteresowalam swoje dwie kumpele. Moze sie dadza wciagnac :)
        • visenna2 Re: a moja córka jest..... 04.05.07, 21:53
          O matko, dopiero przeczytałam o stłuczce:( Wyrazy współczucia. trzymajcie się,
          oby Zosi nic nie było.
    • michalkowa1 Re: a moja córka jest..... 04.05.07, 21:50
      Witamy radośnie.
      Czy ja mogę mieć pytanie innego typu? Co to za fajny samochód taki bezpieczny?
      Przymierzamy się do zakupu i ja moge mieć cokolwiek, byle by było bezpieczne.
      • kaszka13 Re: a moja córka jest..... 04.05.07, 22:23
        Dzieki za powitanie :) Samochod z ktorego wyfrunal moj maz to Infiniti, ale on
        jest chyba bardzo malo popularny na rynku polskim. Tutaj w Stanach jest
        oczywiscie jednym z mniejszych samochodow :( ale maz wyprobowal go w
        ekstremalnych warunkach i jeszcze zyje. tak wygladal poprzedni samochod oddany
        na szrot.

        photos1.blogger.com/blogger/2420/2351/1600/to%20chyba%20cud.jpg
        Nie wiem jaki samochod na rynku polskim bedzie porownywalny, zwlaszcza, ze to
        zalezy bardzo od kwoty jaka sie dysponuje. My mielismy super farta z tym
        samochodem, bo kupilismy go od kumpla, ktory wyjezdzal za granice na kontrakt,
        za polowe ceny rynkowej.
        • michalkowa1 Re: a moja córka jest..... 05.05.07, 08:12
          Dzięki. Faktycznie nie znam tego samochodu. Ale przydałby mi się taki pancerny.
          Ciągle drżę ze strachu, kiedy Tomek gdzieś jedzie w trasę. Cieszę się, że nic
          się Wam nie stało.
    • kajkasz1 Re: a moja córka jest..... 04.05.07, 23:55
      Kaszka, to logo jest bombowe. I jakie piękne kolory!
      Cieszę się, że do nas dołączyłaś.
      Visenna, nie sądzisz, że logo idealne dla stowarzyszenia???
      • kaszka13 Re: a moja córka jest..... 05.05.07, 00:20
        Dzieki za slowa uznania :) Tylko nie chcialabym kogos podkopac, bo chyba ktoras
        z dziewczyn juz pracowala nad logo!
        • magme Re: a moja córka jest..... 05.05.07, 08:55
          Luzik! kto ma pomysły ten się zgłasza :) nikt się nie poczuje urażony, spox!
          witamy w gronie motających maniaczek :)))
    • k_izydorczyk Re: a moja córka jest..... 05.05.07, 00:25
      Witaj witaj:)
      Pozdrawiamy!
    • kajkasz1 Re: a moja córka jest..... 05.05.07, 01:25
      O! To mój synek to chustotek, jak motek-kotek. Miłe, puszyste i miękkie.
      Świetne określenie!
    • kaszka13 oto my :) 14.05.07, 15:25
      udalo sie wreszcie zrobic kilka zdjec wiec sie pokazujemy!

      tinyurl.com/yrlpku
      wiazanie wychodzi nam raz lepiej raz gorzej, ale ogolnie nosi sie swietnie.
      Zoska uwielbia ogladac swiat z tej perspektywy i chociaz na jazde w wozku nie
      narzeka to jednak bycie blisko mamy sprawia jej duzo frajdy. I nawet nie
      wiedzialam jak ogromna potrzebe bliskosci z mala mam ja! Jedna kolezanke juz
      zachustowalam przez przypadek (kupila chuste dla mnie, a jej mama kupila dla
      niej, bo ) i nosi teraz swoja core w okolicach Harvardu ;P Teraz pracuje nad
      swoja druga kumpela, ale z nia chyba bedzie troche trudniej.
      • visenna2 Re: oto my :) 14.05.07, 16:01
        Cudnie wyglądacie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka