Dodaj do ulubionych

nowa jestem:)

27.06.07, 23:04
Nowego urodze dopiero we wrześniu,ale zaczynam już się rozglądać za
wyprawką.Nie ukrywam,że podobają mi się chusty,ale oczywiście pewnie jak
większość nie mających doświadczenia boję się,że nie dam sobie rady.Dlatego
myślałam o chuście kółkowej np lulu ,bo wydaje mi się,że jest łatwiej sobie
poradzić.Z tego co obserwuję na forum to chyba jednak więcej jest osób
używających wiązanych.Hmmmm jedyna wątpliwościa ,która się we mnie pojawia to
fakt,że starszy syn miał dysplazję i nosił ponad 3 miesiace szynę i boję
się,że może będzie powtórka z rozrywki (wiem ,że nie jest to zaraźliwe;)).
I po drugie,czy te chusty kółkowe starczają tak do około roku.Wiem,że do 12
kg,ale tak naprawdę w praktyce,czy kółkowe dają radę,tzn nie wysuwają się z
kółek.I w jakich sytuacjach używacie chust.Będę chciała poprosić o chustę w
ramach prezentu i dlatego wolę mieć trochę argumentów,że sie napewno
przyda ,a nie,że to moja fanaberia.
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: nowa jestem:) 27.06.07, 23:13
      Lulu to bardziej nosidło miękkie i nie umiem nic bliższego o jego użytkowaniu
      powiedzieć.
      Ja mam chustę kółkową od oppamamy i noszę ją bardzo często a zaczęłam gdy córka
      miała skończony rok :) Nosimy się najczęściej w pozycji brzuszek do brzuszka.
      Jeśli boisz się dysplazji to nie wiem czy kółkowa chusta będzie najlepsza.
      Dzieci do momentu, aż same usiądą w kółkowych nosi się w pozycji kołyski (na
      leżąco) z nóżkami ułożonymi blisko siebie. Warto zastanowić się nad wiązaną,
      materiał pod pupą dziecka rozkłada się szeroko dzięki czemu dzieciątko można
      nosić z odpowiednio odwiedzionymi nóżkami.
      • marta76 Re: nowa jestem:) 27.06.07, 23:16
        a chusta od opamamy jest inna od chusty np lulu?
        • andziulindzia Re: nowa jestem:) 27.06.07, 23:24
          Tak. Chusta od oppamamy to pas materiału z kółkami. Hamalu ma dodatkowo po
          bokach sznureczki (troczki) do ściągania brzegów chusty i częściowo zaszyty
          ogon. Natomiast lulu ma jeszcze usztywnienie i poduszkę.
          Koleżanka moja marudziła trochę, że przez te sznureczki na bokach chusty
          trudniej jej naciągnąć odpowiednio chustę bo jej się blokuje na kółkach. Ja
          takich problemów nie mam. Ale każdy ma swoje preferencję i najważniejsze jest
          to co tobie będzie odpowiadać.
          Zajrzyj do FAQ zamieszczonego na górze nagłówka forum, tam znajdziesz
          zlinkowane wątki o porównaniu chust kółkowych w użytkowaniu.
          • andziulindzia Przepraszam 27.06.07, 23:28
            Częściowo zaszyty ogon jest w lulu nie w hamalu. Ten zaszyty ogon ogranicza
            nieco możliwość regulacji długości chusty
            • marta76 Re: Przepraszam 27.06.07, 23:32
              tak dzieki po woli zaczynam sie orientować juz na forum.Właśnei byłam na
              aukcjach opamama i fajne te chusty,tylko ja jakoś tak sceptycznie nastawiona
              jestem jeżeli jest cos bez atestu.Ale ceny super i fajne wzory.
              • kakot Re: Przepraszam 28.06.07, 11:07
                jeśli zależy Ci na ateście, z kółkowych wybierz hamalu. U mnie sprawdziła się super od samego początku do dziś, wprawdzie z przerwą między 6 a 12 miesiącem życia Młodej (obecnie prawie 16 mies.), bo już nie na leżąco jeździła, a na siedząco jeszcze nie umiała - nie wiem w sumie czemu. Wtedy nosiłyśmy się w wiązanej.
                Co do ciężaru - kwestia przyzwyczajenia noszącego. Kółka na 100% wytrzymają, nic się nie wyślizguje.
    • elafela Re: nowa jestem:) 27.06.07, 23:44
      Ja kupiłam lulu jeszcze w ciąży. jak Miłosz się urodził to nie potrafiłąm go w
      tym nosić. Parę razy spróbowałam jak miał 4-5 miesięcy, ale zaraz kupiłam
      chusta.pl i wiązanę. Teraz lulu ma swój come back, noszę Miłosza na biodrze i
      jest ok, nie ukrywam jednak, że hamalu byłaby lepsza, aha marta też jestem mamą
      wrześniową ::))
      • marta76 Re: nowa jestem:) 28.06.07, 00:11
        :)napisałaś,że nie potrafiłas w niej nosic (kółkowej) ja dlatego na nia
        zwróciłąm uwagę,bo wydaje mi sie,że właśnie w niej jest łatwiej ułożyć smyka.Co
        do wiązanych boję się,że będzie mi za gorąco i ,że będę się czuła na maksa
        grubo (zreszta bez chusty też;).Do tego jestem nerwusem i szybko się zniechęcam
        wiec na początek chce cos "łatwiejszego".Żeby sprawdzić ,czy rzeczywiście
        chusta będzie dla nas przydatna.Jakoś nie jestem jeszcze do końca przekonana
        właśnie w związku z ta przydatnoscia.Na spacery nie bardzo,bo wygodniej będzie
        w wózku....tak więc ewentualnie w domu,albo jakies szybkie wypady typu po bułki
        do sklepu np jeżeli pada deszcz i nie będę chciała całego wózka taszczyć.
        • zulam3 Re: nowa jestem:) 28.06.07, 08:47
          Moim zdaniem w kółkowej nie jest tak łatwo ułozyć dziecko, szczególnie w tych
          sznureczkowych (bebelulu, babybean, premaxx). Dużo lepszy jest pouch lub ta
          chusta od oppamamy, i tą duuużo łatwiej regulować mając ją na sobie.
          Skoro będziesz rodzic we wrześniu upałów nie musisz się bać, a do kolejnego
          lata przemyślisz sobie temat, czy wiązać się niezależnie od temperatury (ja tak
          robię i specjalnie nie narzekam). Mam w domu i wózek glęboki, i podwójny dla
          starszej córeczki i małego-spacery głównie odbywamy w chuście. Bo mały wózka
          nienawidzi, póki chusty nie było to spacer był dramatem, co ja poradzę że taki
          egzemplarz mam... Wiązania nie są trudne, często spotykam się z pytaniami czy
          długo to robię, gdzie się nauczyłam etc. Gdy się chustę zawiązaną widzi
          faktycznie trudno sobie wyobrazić jak łatwo i szybko można się zamotać. Dopiero
          gdy się na proces wiązania patrzy to wszystko się rozjaśnia. Kolezanka, którą
          namówiłam na chustę nie tknęła się instrukcji (błąd! jest czytelna) tylko mota
          tak jak widziała na mnie.
          Weż też pod uwagę że wiązana umożliwia rozłożenie ciężaru dziecka na oba
          ramiona, a kółkowa na jedno, co staje się niewygodne przy dłuższym użytkowaniu
          przy kółkowo-sznureczkowych (mniej tej od oppamamy bo tu lepiej rozkłada się
          materiał).
          Najlepiej spróbuj się spotkać z jakąś motaczką i się sama przekonaj czy dasz
          radę.
        • anifloda Re: nowa jestem:) 28.06.07, 09:25
          W chuście z wypełnieniem naprawdę wbrew pozorom dziecko układa się gorzej niż w
          takiej z otwartym ogonem. Jeśli zależy Ci na ateście, to lepiej zdecydować się
          na typ Hamalu, która ma podobną zasadę działania, jak chusty od Marty. Kiedyś
          dostępne były też chusty Babybean (chyba nazywały się Brasiliany?) które też
          były otwarte. Chusta z wypełnieniem nie ma typowego "ogona" ma taki pasek
          materiału przewleczony przez kółka i przyszyty do jak gdyby kieszeni na dziecko.
          Tej kieszeni nie da się już ściągnąć i dlatego na mniejszych mamach (np. na
          mnie) chusta wisi. Dobrze nosiło mi się tylko dziecko w kombinezonie zimowym.
          Potem przy noszeniu na biodrze, czy brzuchu też nie da ściągnąć tej kieszeni i
          porządnie zabezpieczyć dziecka, przez co trzeba je podtrzymywać.

          Może masz w pobliżu jakąś chustomaniaczkę, która pokaże Ci chusty i wyjaśni
          różnice na przykładach? Ewentualnie możesz obejrzeć chusty w sklepie. A może
          zdecydujesz się na poucha?
          www.chusta.pl/
          Z obowiązku dodaję, że mi po wypróbowaniu trzech różnych typów zdecydowanie
          najbardziej "podeszła" chusta wiązana ;-).
          • anggie2 Re: nowa jestem:) 28.06.07, 10:27
            ja na TWoim miejscu zaczełabym od poucha z chusty.pl , jest prosty w obsłudze i na pewno sie nie zniechecisz, a i duzeo nie zainwestujesz w razie niepowodzenia, bo kosztuje ok 50 zł. Jest swietny dla noworodków i małych niemowląt. Ja swojego nosiłam jak miał ok 2 m-cy , teraz jest troche za duzy do kołyski , ale jeszcze nie siedzi. Na pewno sie z nim nie zegnam i wrócimy do poucha za kilka m-cy.

            Wiele opini czytalam ze bebelulu nie jest wcale prosta w obsłudze i łatwo sie zniechecic
            • agamamaani Re: nowa jestem:) 28.06.07, 10:35
              też na początek polecam chusta.pl jest rewelacyjna ..
              dla starszaka też :)
              aa bebelulu mi się też wydaje małowygodna na początek.. pomimo pięknych kolorów
              te ich udziwnienia ( typu zamknięty ogon, czy sznurki) zwłaszcza dla niskich czy
              drobnych osób są dośc niewygodne

              aa jeżeli chodzi o czucie sie 'za grubą" to powiem szczerze - poczytaj moje
              pierwsze posty na tym forum ( z grudnia chyba ) kiedy sama martwiłam sie, że
              będę wyglądać jak baleron :)
              ale szczerze mnie mamalina zacheciła mówiąc, ze noszenie dzieci pomaga schudnąć :)
              hehe pomaga pomaga :D
              • marta76 Re: nowa jestem:) 28.06.07, 14:45
                śniły mi się dzisiaj chusty:)Trochę wczoraj poczytała i rzeczywiście widzę,że
                te bebe nie ciesza się dużym powodzeniem.Weszłam na chustę.pl,ale z tego co
                widzę cieżko jest dopasować chustę,bo trzeba znać dokładne rozmiary.Tak więc w
                ciaży nie kupię....Potem z każdym miesiącem będę chudła (mam nadzieję ,że w
                takim tempie jak przy pierwszym) tak więc nie wiem w sumie ,czy to dla mie
                dobre rozwiązanie.Maż jest zupełenie innej budowy ciała wiec musiałby mieć inną
                chuste.
                • agamamaani Re: nowa jestem:) 28.06.07, 14:53
                  to kup oppamamę .. reguluje się a w użyciu podobna do poucha :)
                  aa w chusta.pl wybrać rozmiar pomoże ci pani Kinga - jek źle dobierzesz rozmiar
                  to mozęsz odsyłać i wymieniać bez problemu :) moja siostra tak wymieniała ze dwa
                  razy :)
                • agamamaani Re: nowa jestem:) 28.06.07, 14:57
                  aa w ciąży też możęsz sobie rozmiar dopasować.. o ilę sie nie mylę na plecach
                  sobie musisz zmienić długośc od ramienia do przeciwległej kości biodrowej..
                  poucha tez łątwo samodzielnie uszyć :)
                  popatrz na stronie www.oppamama.pl
    • marta76 Re: nowa jestem:) 29.06.07, 00:40
      a jak wygląda sprawa warsztatów i ewentualnej nauki wiązania chusty tej długiej
      hopp.Czy takie spotkania odbywaja sie w miare regularnie,czy zbiera sie jakas
      grupa czy sa płatne?Coraz bardziej mi sie podobaja te chusty,tym bardziej,że
      nie jestem zmotoryzowana,a nie wszędzie moge z wózkiem dojechać.Np w Wawie na
      dworcu śródmieście nie ma podjazdów.
      • andziulindzia Re: nowa jestem:) 30.06.07, 13:02
        Warsztatów regularnych nie ma. Najczęściej organizuje je mysia, ale to już
        zależy od jej ilości czasu i terminów pobytu w Polsce. Co jakiś czas odbywają
        się w różnych miastach spotkania chustofanek, na których można sobie różne
        chusty pomacać i nauczyć się conieco. W Warszawie takie spotkania są dość
        regularne i częste.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka