Dodaj do ulubionych

Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości

24.07.07, 21:25
Dziewczyny! Czy szerokość nóżek dziecka w chuście reguluje się właśnie
materiałem chusty? Bo ja cały czas mam wrażenie, (może się mylę - oceńcie na
fotkach), że młody ma za mało rozszerzone nóżki...
To link do albumu z fotkami. Bardzo proszę, nie patrzcie na umęczoną
matkę polkę :)
Powiedzcie co jest nie tak - wiązanie to koala (przynajmniej miało być :))

crazygirl11.fotosik.pl/albumy/234371.html
Obserwuj wątek
    • crazygirl11 Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 24.07.07, 21:27
      to nie jest mój dzień :(
      nawet linki nie działają...

      może teraz

      crazygirl11.fotosik.pl/albumy/234371.html
    • martina.15 Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 24.07.07, 21:31
      a mi sie wydaje ze na niektorych zdjeciach jest troche za nisko- spodobalo mi
      opisanie tego na stronie mysi, ze musisz miec mozliwosc pocalowac dziecko w
      czolko... no ale ekspertem nie jestem, bo starsze dziecko nosze :)
    • mamalina Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 24.07.07, 22:23
      Crazygirl, a koala to jest pojedynczy X? (na plecach pętelka od góry
      przepleciona od doły, w odróżnieniu od X na plecach w podwójnym XX) - czy Twój
      Borys nie za młody na to? tak się zastanawiam... zerknij na chustomanię, tam
      jest ładne porównanie X i XX

      poza tym wydaje mi się, że
      • crazygirl11 Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 24.07.07, 22:29
        Nooo chyba podwójny X, bo i na plecach (moich) X i z przodu X w który wsadzam
        Borinio :) Zaraz zajrzę na chustomanię i pooglądam.
        Próbowałam wsadzić go w "kieszonkę" ale za każdym razem jest ryk. Już przy
        wsadzaniu, więc albo robię coś nie tak, albo dzieciak widzi, że bardzo sie
        staram i ma to w nosie :)
        A co do fryzury - moja czy Borysa? :))))
      • vega_k_w moje wiązanie - źle? 24.07.07, 22:42
        mamalina, podepnę się, bo wydaje mi się w takim razie że ja źle wiążę Małego :(
        nidgy nie ma kolanek na poziomie pępka, tylko na prosto i w dodatku bardzo
        rozszerzone nóżki pewnie prawie 180 stopni :(
        dlaczego nikt mi nie zwrócił uwagi ? :( buuu

        rzucisz okiem ?

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,693673,2,47.html
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,696436,2,45.html
        • vega_k_w Re: moje wiązanie - źle? 24.07.07, 22:49
          oczywiście pytanie nie tylko do Mamaliny :) napiszcie dziewczyny czy jest ok,
          czy źle
        • crazygirl11 Re: moje wiązanie - źle? 24.07.07, 22:50
          Ale macie ładne chusty! :)
          No właśnie - te nóżki... jak je "podciągać" do góry?
          • vega_k_w Re: moje wiązanie - źle? 24.07.07, 22:58
            no właśnie nie wiem... może luźniej związać, tak, żeby pupka ciągnęła w dół? i
            wtedy pasy chusty pod nóżkami bardzie z tyłu do góry pleców? hmmm...

            dzięki w imieniu chust :)
            • anntenka vega wedlug mnie dobrze wiazesz /nt 24.07.07, 23:31

            • agamamaani Wega 25.07.07, 08:38
              moim zdaniem ładnie wiążesz :)
              Tymo już duży chłop jest jak na swój wiek, więc jakbyś jego pupę na swoim pępku
              miała to by pewnie ci mógł zęby wybić :)
              buziak
              • vega_k_w Re: Wega 25.07.07, 08:53
                Kurcze pieczone :) a ja myślałam, że o ten pępek to chodzi o dziecia pępek...
                i że jego kolanka mają być wyżej niż jego pępek... :))))))
                no sierota ze mnie :)

                A tak w ogóle, to Tymek ma pupcię na poziomie mojego pępka, nawet trochę
                wyżej :) - on jest mały ale ja jestem duża :)

                Dzięki za uspokojenie Aga :)
                • inga300 Jak to?? 25.07.07, 09:18
                  Ja tez zawsze myślałam ze to chodzi o pępek dziecka . Na pewno nie?! To w takim
                  razie jak mam na plecach sprawdzić czy Jasiek dobrze siedzi?
                  • agamamaani Re: Jak to?? 25.07.07, 11:52
                    hmm .. ja nie znam teorii o kolankach na wysokości pępka dziecka..
                    ale być mozę..
                    choć mam wrażenie, żę to juz za wysoko by było..
                    może niech sie jakis specjalista wypowie :D
    • metoda_7 Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 24.07.07, 22:54
      a może te nóżki tak blisko siebie, bo węzeł z boku?? spróbuj zawiązać pod
      spodem, może będzie lepiej?
      • crazygirl11 Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 24.07.07, 23:13
        Zawsze wiążę pod spodem - dziś tak wyszło z boku, bo się spieszyłam do sklepu i
        krzywo się zamotałam, a żeby nie tracić czasu na ponowne wiązanie zostało tak. A
        po drodze nawinął sie niemąż i od razu zrobił fotki, żebyście mogły oceniać :)
    • anntenka crazy 24.07.07, 23:28
      maly troche za nisko
      nozki rozszerzysz rozciagajac bardziej matrial pod nogami
      tak zeby zachodzil troche za kolana
      bo potem i tak wroci pod kolana
      a nogi beda szerzej
      moj mlody jak siedzi w XX to ma dupke troche nizej niz kolana
      wlasnie przez maksymalne rozciagniecie materialu pod kolanami
      krawedzie chusty na boki na maksa ile sie da
      u nas to wyglada tak:
      anntenka.wrzuta.pl/obraz/dZZsushY0C/
      • crazygirl11 Re: crazy 24.07.07, 23:42
        Kurka... No i u Ciebie super, a u mnie do d... duszy :)
        Jutro męczę młodzież na maxa, byleby się tylko chłop nie zraził i na widok
        chusty nie raczkował ze strachu pod stół :)
        Aaaalbo zachustuję psa :)
        • agamamaani jak te nóżki 25.07.07, 08:40
          mi sie kiedyś spodobało określenie użyte przez Ekomamę (Chyba)
          jak masz wrażenie, żę nóżki nie są prawidłowo odwiedzione spróbuj młode tak
          poruszyć jakbyś go chciała "wysadzić" tak delikatnie do góry i do dołu. nóżki
          powinny przyjąć prawidłową pozycję.
          (BTW poruszanie dzieckiem gdy juz chusta zawiązana jest bardzo trudne :) ale mam
          nadzieję, ze rozumiecie o co mi chodzi ;D
    • michalkowa1 Re: Nasze wiązanie - pytania i wątpliwości 25.07.07, 10:40
      Crazygirl, sprawdziłabym faktycznie, czy chusta nie jest za luźno zawiązana.
      Najlepiej chwyć szkraba pod pachami i spróbuj odsunąć od siebie do przodu. Jeśli
      zrobi się sporo luzu między Tobą a dzidzią, to prawdopodobnie można wiązać
      ciaśniej. Wtedy tez zwiększy się kąt między nóżkami, ale naprawdę nie masz się o
      co martwić.
      Jeśli chodzi o kąt miedzy nóżkami, to jest ona prawidłowy. Powinien on wynosić
      od 30 do 45 stopni, maksymalnie 60 w każdym stawie biodrowym, co daje od 60 do
      120 między nóżkami. Tłumacząc to obrazowo: 90 stopni miedzy nóżkami to kąt
      prosty, 180 stopni to linia prosta miedzy nóżkami, 120 to coś pomiędzy pierwszym
      a drugim.
      Tutaj link z rysuneczkiem dziecka od góry dla 45 stopni w każdym stawie
      biodrowym (90 stopni między nóżkami). Chodzi mi o Abbildung 3.

      www.ergobaby.eu/de/scienceentry_2.html
      Jeśli chodzi o kąt podgięcia, powinien on wynosić od 90 do 120 stopni, czyli
      kolanko powinno być na wysokości pupy dziecka lub wyżej. Obrazowo mówi się, ze
      kolanko powinno być na wysokości pępka – pępka dziecka, nie dorosłego. Wtedy kat
      podgięcia wynosi ok. 100 stopni, czyli mieści się w przedziale. Kwestia
      umiejscowienia wysokości dziecka „na rodzicu”, to inny temat.
      W linku zamieszczonym powyżej jest tez rysuneczek z ustawieniem nóżek dla
      podgięcia 120 stopni – żebyśmy mogły sobie wyobrazić, gdzie ten kat ma się
      znajdować (tzn. miedzy czym a czym się on znajduje).

      Vega, wiązanie w taki sposób, ze kolanka są na wysokości pupy jest prawidłowe,
      bo wtedy masz kat podgięcia 90 stopni, który jest dopuszczalny. Bardziej martwi
      mnie odwiedzenie nóżek. Jeśli masz wrażenie, że kąt między nóżkami wynosi 180
      stopni, to jest to za szeroko. Spróbuj podginać dziecku nóżki bardziej do góry,
      wtedy pupcia powinna trochę osiąść i kat między nóżkami powinien się zmniejszyć.
      Jeśli to nie pomoże, to możemy pogadać przez telefon, bo musiałabym zebrać
      dodatkowe informacje.
      Moim zdaniem jednak kąt miedzy nóżkami na zdjęciu w Didymosie na pewno nie
      wynosi 180 stopni, tylko dużo mniej, choć minimalnie podgięłabym kolanka dziecka
      do góry.
      • agamamaani o tym pępku 25.07.07, 11:55
        michalkowa1 napisała:
        > Jeśli chodzi o kąt podgięcia, powinien on wynosić od 90 do 120 stopni, czyli
        > kolanko powinno być na wysokości pupy dziecka lub wyżej. Obrazowo mówi się, ze
        > kolanko powinno być na wysokości pępka – pępka dziecka, nie dorosłego. Wt
        > edy kat
        > podgięcia wynosi ok. 100 stopni, czyli mieści się w przedziale. Kwestia
        > umiejscowienia wysokości dziecka „na rodzicu”, to inny temat.

        no to już wiem :)
        bo ja na wysokośc pupy raczej dociągam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka