Dodaj do ulubionych

Przypadek?

13.11.07, 16:39
no dobrze wiem nie jest to możliwe,ale Bartek przed chwila uspokoił
sie po dwóch godzinach płaczu non stop dopiero jak zobaczył,że sie
motam.Nie pomagało karmienie,branie na ręce,zabawy
grzechotkami,bujanie w leżaczku itd...nawet widok
dziadka.Poprosiłam Mateusza ,żeby siedział obok leżaczka i wciskał
smoka Bartkowi a sama obok zaczęłam się szybko motac w 2X (choc po
domu preferuję kieszonke.I Nagle Bartek spojrzał na mnie potem na
chustę i zamilkł i czekał ,aż skończe.Wzięłam na ręce wsadziła i
spokój.Oczywiście jak to przy Nim muszę się ruszac,ale ciszaaaaa
jest.Aha nie jestem szaloną mamuśką ,któa uważa,że ma najmądrzejsze
dzieci:)Nawet Mati powiedział,mamo on ucichł jak zobaczył chustę.
Obserwuj wątek
    • marta76 Re: Przypadek? 13.11.07, 16:40
      dodam,że Bartek jest noszony około 3 godzin dziennie ,czasem 1
      godzina....dzisiaj jeszcze nie był i może brakowało Mu tej pozycji
      przy mnie.
      • lucy_cu Re: Przypadek? 13.11.07, 17:29
        Myślę, że możliwe.
        Moja Małpiatka na widok manipulacji z chustą zamiera i tak trwa z uśmiechniętą
        mordką- chusta to zapowiedź wyjścia z domu. Ona po prostu czeka, aż ją ubiorę i
        wyjdziemy. :-)
    • antusiowa_mama Re: Przypadek? 13.11.07, 19:46
      Moim zdaniem nie przypadek, mój ma tak samo :)
      • marta76 Re: Przypadek? 13.11.07, 20:02
        tylko,że Bartek dzisiaj ma dopiero 8 tygodni:D
    • ithilhin Re: Przypadek? 13.11.07, 20:58
      nie przypadek :-)
      wiele mam potwierdza takie reakcje w stylu "no, w koncu skojarzyli o co mi
      chodzi, laskawie sie wiec zamkne" :-D

      a w ogole to w takiej sytuacji motaj go wczesniej a nie dopiero jak wszystko
      inne zawiedzie. ja jak nie moglam inaczej uspokoic to bralam w chuste na
      zasadzie - po co meczyc dziecko i siebie skoro chusta pomoze mu sie wyciszyc.
      nue pomagallo jedynie w okresie chustobuntu.
      • marta76 Re: Przypadek? 13.11.07, 21:02
        ano właśnie dzisiaj chciałam sobie darowac chustowanie ,bo właśnie
        dostałam pierwszy raz okres po porodzie (cholera tak wczesnie) i z
        lekka słabo mi:)
        • blige Re: Przypadek? 14.11.07, 00:50
          Nina jak widzi chuste piszczy z radosci. Ostatnio wyjelam z szafy,
          polozylam na podlodze i poszlam do lazienki. Przytuptala za mna z
          chusta w raczkach (nielada wysilek:-)) i pokazala na moj brzuch
          mowiac tu, tu:-)))
          Jak zaczelismy wiazac Filipka (tylko wtedy mial juz prawie dwa
          latka) widzac chuste skakal z radosci i ladowal sie na fotel.
          Mysle, ze Twoj Synek pieknie kojarzy:-)
          • werka_grzesiowa Re: Przypadek? 14.11.07, 10:06
            Jagoda ma 6 tygodni i tez zauwazylam już kilka razy taką reakcję. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka