Dodaj do ulubionych

Uprałam chustę...

18.02.08, 16:35
Była już taka mięciutka, fajniutka, ale że prana tylko raz jak była
nowa, to wypadało uprać. Zwłaszcza że piszecie, że im więcej prana
tym miększa... Uprałam więc i uprasowała, a chusta tak mi się
odwdzięczyła, że zrobiła się znów sztywna i bardzo źle mi się ją
wiązało. I węzeł wyszedł taki gruby :-( Czy chusty trzeba "łamać" po
każdym praniu?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Uprałam chustę... 18.02.08, 18:16
      Nie martw się, zawiążesz parę razy i znów zmięknie. Moja w dodatku zawsze kurczy
      się mocno w praniu, tak, że mam problem z zawiązaniem węzła, a po kilku
      zamotaniach ogon sięga mi do kolan.
    • adamari1 Re: Uprałam chustę... 19.02.08, 09:38
      blaszany_dzwoneczku, jak milo Cie widziec :)
      Nie wiem, czy mnie pamietasz - bylysmy razem na warsztatach chusciarskich
      ekomamy, kiedy Anielka siedziala ci jeszcze w brzuszku :)
      Wielokrotnie zastanawialam sie, co u ciebie i jak malenstwo :)

      W kwestii chusty - pamietasz, ja tez na to narzekałam i zdziwiona bylam
      miekkoscia innych chust? Wielokrotne pranie rzeczywiscie chuste zmiekczylo, choc
      tuz po praniu ZAWSZE jest sztywniejsza. Moim sposobem jest zwijanie jej w
      kłębek, gniecenie, niefrasobliwe rzucanie w kąt, upychanie w torbie, miętolenie,
      udeptywanie, itp ;)
      Po takim traktowaniu kazdy w koncu mieknie ;D
      • blaszany_dzwoneczek Re: Uprałam chustę... 25.02.08, 23:56
        Adamari, oczywiście że Cię pamiętam :-) U mnie dobrze, malutka jest
        śliczna, kochana i bezproblemowa, mało płacze, przesypia noce
        ciurkiem :-))) Chustujemy spacerowo przede wszystkim, choć Anielka
        wielką miłośniczką chusty na razie nie jest. Ale z dwojga złego
        lepsza chusta niż wózek ;-)
        A jak twoja córeczka? Ile ona już ma? Z pół roku chyba?
        Chętnie wybrałabym się na warsztaty Ekomamy jeszcze raz, teraz bym
        pewnie więcej skorzystała. Muszę się zainteresować, kiedy będą w
        Warszawie.

        A w temacie - chusta po kilku użyciach już jest znów miękka. Poza
        tym wypróbowałam zaplatanie jej w warkocz :-)
    • 377sil Warsztaty Ekomamy 26.02.08, 10:44
      będą chyba 5 marca w Warszawie. Na Ekodzieciaku są informacje. A tak
      poza tym witaj blaszany dzwoneczku i adamaril...zapomniałam twój
      nick, wybacz. Pozdrawiam was razm z Miśkiem na kolanach. Ten klocek
      waży już 10 kg i jest co nosić. Zaczęłam niedawno chustonoszenie na
      plecach i całkiem mu się to podoba.
      • ainer1 prac nową chustę??? 27.03.08, 12:42
        Dzien dobry!!!

        Dziś przyszła pocztą moja pierwsza w zyciu chusta - girasol - i właśnie sie
        zastanawiam czy powinnam ja uprać przed założeniem???
        W końcu tu wkładam dziecko...
        Jak sądzicie?
        • ithilhin Re: prac nową chustę??? 27.03.08, 12:47
          uprac.
          • monika-onuf Re: prac nową chustę??? 27.03.08, 16:29
            Uprać, girasol nie sztywnieje po praniu.
            Ja żeby zmiękczyć po praniu używam chusty jako narzuty na kanapę. Jak ją trochę
            w ten sposób pomorduję jest zdecydowanie lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka