andziulindzia
24.02.08, 22:39
A konkretniej długa wiązana. Bo że do noszenia to każdy wie. Do
bujania jako hamaczek lub hustawka też większość już odkryła. Że
kocyk piknikowy i materacyk do przewijania wychodzi rewelacyjny, to
oczywiste. Ale chusta może jeszcze służyć do:
- przeciągania liny, a już najfajniej jak jedna z osób ciągnących
malowniczo się przewraca
- do zabawy w mumię zakręconą - dziecko kręcąc się dookoła własnej
osi zawija się w chustę, dzięki czemu wygląda w efekcie końcowym jak
mumia. Oczywiście później trzeba się odwinąć, im szybciej tym
lepiej, bo bardziej w głowie się kręci
- w robienie fal i spiral - dziecko trzyma chustę na jednym końcu, a
my na drugim machamy tak żeby powstały fale lub kręcimy żeby
tworzyła się spirala.
To jak macie jeszcze jakieś pomysły to ja poproszę