Dodaj do ulubionych

kilka pytan o 2x

31.05.08, 23:37
Motamy się od miesiąca (synek ma 3). Bardzo mu się podoba-śpi albo ogląda
świat. Na razie wiążę kieszonkę (krzyżyk jest na zewnątrz, bo tak mi łatwiej
dociągać), ale mysle o 2x, bo robi sie strasznie ciepło.
1. skąd wiecie, ile zostawić miejsca, żeby dziecko nie wisiało?
2. jak dociągać węzeł, bo to strasznie trudne przy tylu plątaniach? którą
stronę ciągnąć?
3. wiązanie ogólnie podjeżdża mi do góry? dlaczego?
4. czy skrzyżowany materiał wystarczająco mocno podtrzymuje główkę? w
kieszonce jest wałeczek na karku, a tutaj nie.
a tak w ogóle to dziękuję Wam za wsparcie na początku :) reakcje ludzi na
widok chusty są coraz milsze, nawet wczoraj pogadałam z jednym panem, któremu
się przypomniał jakiś film o Japonkach noszących dzieci na plecach hahaha
Obserwuj wątek
    • agnen Re: kilka pytan o 2x 01.06.08, 09:29

      > 1. skąd wiecie, ile zostawić miejsca, żeby dziecko nie wisiało?
      Na oko. nie zostawiaj za dużo.

      > 2. jak dociągać węzeł, bo to strasznie trudne przy tylu plątaniach? > którą
      stronę ciągnąć?

      ja robię tak: przed włożeniem małej zawiązuję pojedynczy węzeł, potem go
      rozwiązuję i dociągam każdą połę pasmo po paśmie po skosie w dół. I zawiązuję na
      podwójny.

      > 3. wiązanie ogólnie podjeżdża mi do góry? dlaczego?
      hmmm nie mam pojęcia... zrób może zdjęcie...

      > 4. czy skrzyżowany materiał wystarczająco mocno podtrzymuje główkę?
      > w kieszonce jest wałeczek na karku, a tutaj nie.

      Każdy dobrze dociągnięty materiał podtrzymuje główkę. W 2x trzyma ją to V na
      karku. Kiedy dziecko zaśnie możesz mu naciągnąć połę na główkę. Można jeszcze
      włożyć pod chustę za karczek dziecka zwiniętą pieluszkę (nie praktykowałam, ale
      na pewno główka będzie stabilniejsza).

      Powodzenia
      • kakot Re: kilka pytan o 2x 01.06.08, 10:37
        poszukaj też zdjęć w galerii, bo widywałam dziewczyny z dziećmi w kieszonce (zwłaszcza w elastykach) z połami chusty nie rozciągniętymi na dziecku, tylko takimi zebranymi z boków jakby. Trudno mi to opisać, chociaż sztuczka jest bardzo prosta. Wtedy dziecko ma na sobie tylko tę poprzeczną warstwę chusty, a te skośne tylko podtrzymują całość i oczywiście nóżki.
        • egac Re: kilka pytan o 2x 01.06.08, 20:35
          dzięki. własnie tak nosze teraz w kieszonce, ale i tak ciepło (ja z tych
          ciepłokrwistych jestem). wyeliminowałam już warstwy do zera prawie czyli ja bez
          biustonosza w samej koszulce, a mały w body, a i tak mokrzy jesteśmy ;) ale
          potówek, o dziwo, nie ma :) a 2x popróbuję jeszcze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka