Dodaj do ulubionych

nawróciłam chyba na chuste

27.08.08, 16:58
zupełnie zaocznie jedną mamę.
Dzis w sklepie, gdzie dawno nei bylam, ide z małym, a sprzedawczyni. OOO, ja
na panią tak polowałam, opowiadałam szwagierce, jak Pani nosi i gdzie pnai te
chusty kupuje, bo w sklepach nei ma. no to podałam adres chustomanii :)
Pani byla wniebowzieta.
Obserwuj wątek
    • app7 Re: nawróciłam chyba na chuste 28.08.08, 01:29
      No właśnie w zwykłych sklepach nie ma...... :(, bo może jeszcze szybciej
      przybywałoby chustonoszących :).
      Gratulacje nawróconej :).
    • wiola_wd Re: nawróciłam chyba na chuste 28.08.08, 01:47
      mnie też kiedyś pani z warzywniaka wypytała o chustę jej córka w końcówce ciąży
      i rozbrykany dwulatek do kompletu. Była zachwycona, myślę, że córka chustę
      kupiła, nawet jeśli nie to dostanie ją pewnie w prezencie od swojej mamy:)

      A co do dostępności chust - dzisiaj w Smyku widziałam rapalu wśród wisiadełek :)
      czyli postęp jest:)
      Ja byłam z młodą w chuście a obok kręciła się mamusia z dzieckiem
      kilkumiesięcznym zawieszonym na biodrze przodem do świata w wisiadełku na jedno
      ramię infant. Jakoś nie miałam odwagi się odezwać bo oboje z mężem patrzyli na
      mnie "z góry". Natomiast ludzie w sklepie uśmiechali się do nas, nie do nich :))
    • budzik11 Re: nawróciłam chyba na chuste 28.08.08, 11:26
      No to nie tak zupełnie zaocznie :-) Brawo!

      Ja już nikomu chusty polecać nie będę, po tym, jak zostałam nazwana "moherem",
      oraz rozchwianą emocjonalnie fanatyczką.
      • kukulka11 Re: nawróciłam chyba na chuste 28.08.08, 13:54
        Ja sma z siebie tez nie polecam, tylko odpowiadam nba pozytywne komentarze/pytania
        we wtorek jade do kolezanki z dziekciem 2 tyg. ona przerazona, jak to mloda
        mama, chce pogadac o karmieniu itd itp. jako ze swojego dziecia transporutje
        wylacznie w chuscie - mama akurta storcha i selendanga (gdy nei jest w
        samochodzie, rzezc jasna), pojde tam z młodym w chuscie, zobaczymy co powie. jak
        jej sie spodoba, to mam hoppa jeszcze w bagazniku. wyciagne, pozycze, zamotam.
        moze jej sie spodoba ;)
        • monicus Re: nawróciłam chyba na chuste 28.08.08, 20:24
          ja sie ostatnio specjalizuje w sekciarstwie chustowym, na zywo, przez telefon,
          przez maile :) z sukcesami
          • szmytka1 Re: nawróciłam chyba na chuste 02.09.08, 22:53
            a ja miałam ostatnio przykre zdarzenie. Wychodzimy z małym terrorystą na spacer,
            on u mnie na biodrze, a taka starszawa pani z klatki obok pyta 'czy pani MUSI go
            tak nosić, lekarz kazał?', ja na to że lekarz nie kazał, ale muszę, tylko
            dlatego że tak nam wygodnie, bo nie mam siły dźwigać takiego klocka. Pani takie
            oczy zrobiła i skomentowała że jak nie muszę to po co noszę.
            • kukulka11 Re: nawróciłam chyba na chuste 03.09.08, 10:19
              mnie tez juz kiedys pytali czy lekarz kazał
              • abepe Re: nawróciłam chyba na chuste 03.09.08, 10:40
                kukulka11 napisała:

                > mnie tez juz kiedys pytali czy lekarz kazał

                To mówić, że psychiatra kazał:)))))))))))
                • kakot opracujmy tekst! 03.09.08, 11:10
                  "Tak, proszę pani/pana, to znacząco sprzyja skokowemu wzrostowi połączeń między neuronami w mózgu, a u dziecka w fazie rozwojowej to szalenie ważne"

                  Kto ma pomysł, jakie jeszcze trudne słowa tam wcisnąć?
                  :D
                  • abepe Re: opracujmy tekst! 03.09.08, 11:34
                    Wcisnęłabym jeszcze układ przedsionkowy odpowiedzialny za zmysł
                    równowagi, proporiocepcję, czyli czucie głębokie, receptory zmysły
                    dotyku, empatię, więź emocjonalną, reakcje równoważne, koordynację
                    wzrokowo-ruchową, napięcie posturalne, bezpieczeństwo
                    grawitacyjne...i dużo, dużo innych:))
                    • kakot wersja 1 03.09.08, 12:00
                      "Bo to, wie pani, stymuluje rozwój układu przedsionkowego i poprawia proporiocepcję"

                      Krótko i na temat. Tylko trzeba przećwiczyć przed lustrem, żeby się na proporiocepcji nie zapluć ;)

                      abepe, jesteś genialna!
                      • abepe Re: wersja 1 03.09.08, 12:40
                        Spoko, "używam" propriocepcji od kilku lat i najczęściej się
                        opluwam. Można prościej - to dobrze wpływa na integrację
                        sensoryczną:)))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka