Dodaj do ulubionych

te, no, refleksje ;-)

01.10.08, 09:48
r. pierwsza, że dziecko swój rozum ma i np. Jeremi lubi chustę bardziej niż
nosidło czy nawet chustomiętaja
czemu?
bo lubi rączki schować, jak mu źle – z nosideł wystają

r. druga, że choć zdarzyło mi się ostatnio siedząc przy kompie „w pracy"
usypiać Melę nogą w foteliku sam. (obie byłyśmy w kiepskiej formie), to
stokroć wolę, jak mi dekolt zaparowuje jej oddechem chustowatym

r. trzecia – że w chuście zakatarzone dziecko można tak bezproblemowo inhalować
i dla mnie też ta inhalacja, bo nawilżone powietrze idzie w ogólnym kierunku
jej ust, a moje tylko 20 cm wyżej
(mowa o nawilżaniu solą fizj., nie jakichś poważnych lekarstwach)

r. czwarta: tyle się ostatnio naczytałam pięknych chustowych opowieści –
dzięki, świecie, za chusty! to dodatkowa para rąk dla każdej z nas (i każdego)
Obserwuj wątek
    • ash3 Re: te, no, refleksje ;-) 01.10.08, 11:29
      Nie wiem, czy można dopisywać się do refleksji, ale mam taka obserwację mojego
      dużego dziecka (3 lata bez trzech miesiecy), że plecak z wyjętymi rękami to w
      ogóle nie to. Najlepiej jej jak jest taka skulona, otulona pod sama szyję chustą
      i czubek nosa wystaje nad moim ramieniem. A to całkiem ruchliwa dziewczynka, tak
      na ziemi;-)

      Refleksje bardzo ciekawe!
      • mamalina zapraszam do dalszych lefreksji b/t 01.10.08, 18:46

      • kukulka11 Re: te, no, refleksje ;-) 01.10.08, 20:27
        a moj jednak typowo wystawia rączki od 5 mies.
        ale za chuste to by zycie oddal :)
      • guruburu Re: te, no, refleksje ;-) 01.10.08, 22:45
        He he moja trzylatka od jakiegos czasu za kazdym razem w chuscie nakazuje, zeby
        jej nawet glowe przykrywac ;) Tzn np w podzie sie cala zakopuje a w kolkowej
        musze ja ogonem zakrywac. a w innych steka, jak nie ma czym przykryc :P.
        • abepe Re: te, no, refleksje ;-) 01.10.08, 22:55
          A mój niespełna półtoraroczny rozbójnik ostatnio oprotestowuje
          wszystko oprócz własnych nóg. Na spacery chodzę więc za rączkę z
          ultrakrótką chustą zamotaną jako szalik na wszelki wypadek.
          Refleksja jest więc smętna, brakuje mi chusty. Ale szalik mam ładny.

          Mamalinko, będziesz w Gdańsku?
          • mamalina OT Gdańsk – daleko w czasie 02.10.08, 09:05
            na razie nic nie wiem, żebym miała być
            ale miło byłoby w zasadzie
            tylko mogłaby Me. zakłócać obrady

            a może ktoś inny się wybierze?
            www.nck.org.pl/wydarzenie.php?type=kat&id=702
            • abepe Re: OT Gdańsk – daleko w czasie 02.10.08, 09:51
              Dlaczego Me. ma zakłócać? Ka. podobno nie zakłócał;)
              Temat taki specyficzny dość, już od miesiąca jestem ciekawa
              szczegółów.
              Nie jest to całkiem OT. - chustowo było w zeszłym roku:)
              Refleksja? - w tym roku już tyle w chuście czort mały nie posiedzi:((
          • ithilhin Re: te, no, refleksje ;-) 17.10.08, 17:38
            no wlasnie, moj michalek tez woli chodzic i biegac a chuta na wyjatkowe okazje jest.

            ale i tak jest fajnie. zwlaszcza, ze w koncu opanowalam plecak z wezlem pod
            pupolem :-)
            • abepe refleksje jesienne 18.10.08, 23:28
              Ech, w zeszłym roku było prościej - ładowało się małego w czapce,
              szaliku i rajstopkach do chusty pod kurtkę i było ciepło. W tym roku
              trzeba mu założyć kurtkę, ciepłe spodnie, buty, sobie kurtkę, na to
              dopiero chustę. Jak o tym myślę - juz jestem spocona.
    • agamamaani Re: te, no, refleksje ;-) 01.10.08, 21:35
      z tymi rękami coś na rzeczy jest :)
      Anka zawsze te ręce chowa ( a ma 4 lata ) wtedy zaczyna od razu "pieścić się"
      tzn, mówić jak mała dzidzia ;)

      Franc - 2 lata - gdy spac mu się chce - od razu to wiem bo ręce pod chustę
      chowa.. i problem w ergonomicznych czy mejtajach się pojawia właśnie ten, że
      ręce niby schowane ( w sensie pod pasem ) ale jednak swobodne...


      piszę to mając pół sennego dwulatka na plecach, który z racji pojawiania się
      ostatnich zębów w paszczy od tygodnia zasypia tylko w chuście
    • ash3 Re: te, no, refleksje ;-) 21.10.08, 21:52
      Refleksja: bierze się dziecko w chustę, gdy to... mamie jest trochę smutno i
      źle. I robi się nieco lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka