Dodaj do ulubionych

Chusty na pinezce

01.11.08, 20:44
Nieskromnie zapraszam w imieniu Gosi i swoim do rzucenia okiem i do polecania
znajomym:
pinezka.pl/moda-i-uroda/3496-chusta-oswojona
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: Chusty na pinezce 01.11.08, 21:10
      Przyjemnie się czytający artykuł :D Brawo dziewczyny!
      • roneczka Re: Chusty na pinezce 01.11.08, 21:56
        Bardzo fany artykuł.Naprawdę!
        podeślę linka kilku zaciążonym.
        Ale te niezdrowe żarcie to mogłyście dziewczyny spokojnie pominąć.
        Nie ma nic gorszego jak demoralizujące zakończenie:-(((
        Pozdrawiam
        Piszcie więcej, bo da się to czytać - jednym tchem!
        • ithilhin Re: Chusty na pinezce 02.11.08, 00:15
          dziekujemy :-)

          te frytki i czipsy to z przekory :-)
        • guruburu Re: Chusty na pinezce 02.11.08, 20:18
          Roneczko - prosza bardzo nie nasmiewac sie z narodowej potrawy belgijskiej
          (wespol z czekolada i piwem), bo niewykluczone, ze zamilowanie do frytek jest
          jedna z niewielu rzeczy, ktora nadal laczy Flamandow i Walonow, tj. Polnoc z
          Poludniem kraju i hamuje ostateczny rozpad i podzial krolestwa Belgii.
          • roneczka Re: Chusty na pinezce 02.11.08, 20:42
            No uruburu napisała:

            > Roneczko - prosza bardzo nie nasmiewac sie z narodowej potrawy belgijskiej
            > (wespol z czekolada i piwem), bo niewykluczone, ze zamilowanie do frytek jest
            > jedna z niewielu rzeczy, ktora nadal laczy Flamandow i Walonow, tj. Polnoc z
            > Poludniem kraju i hamuje ostateczny rozpad i podzial krolestwa Belgii.
            Mo dobra, niech będą te frytki, skoro łączą, ale chipsom mówimy nie!!!!
            Czipsy beee, ktokolwiek przeczytał ten artykuł niech wie, że czipsy beee, a
            Gosia wcale czipsów nie jada i nie daje ich swoim dzieciom!napisała o tym ot
            tak, z przekory:-)))
            • ithilhin Re: Chusty na pinezce 02.11.08, 20:46
              jadam :-)
              ale dzieciom nie daje :-)
              no dobra, ostanio dalam ale nie takie z octem tylko w miare nieszkodliwe (o ile
              da sie tak powiedziec o przegryzajkach).
              • guruburu Re: Chusty na pinezce 02.11.08, 20:56
                No ja tez chipsow nie daje. Niestety bierze sobie sama, jak ma okazje na jakiejs
                imprezce. Choc ostatnio na placu zabaw na zjezdzalni znalazla chipsa lezacego
                luzem i podala mi z prosba o wyrzucenie tegoz do kosza (normalnie niestety
                musialabym z geby wydzierac) - bo powiedziala, ze pikantny :O. Rzeczywiscie,
                jego ogniscie pomaranczowy klor mogl sugerowac pikantnosc...
    • de_la_hoya Gratuluję i zapraszam do przeczytania mojego... 01.11.08, 21:53
      felietonu, też w chustowym klimacie.

      Cieszę się, że pinezce.pl udało się zgrać te dwie publikacje.
      No i cieszę się, że zgodziłyście się opowiedzieć o chustach, bo jak polecałam
      Wasze forum jako źródło wiedzy w tym temacie to nie byłam pewna czy ktoś się
      zgodzi i czy na mnie jakieś gromy się nie posypią...

      Jeszcze raz gratuluję!
      • de_la_hoya Re: Gratuluję i zapraszam do przeczytania mojego. 01.11.08, 21:54
        http://pinezka.pl/felietony/3417-kobieta-z-przyszlosci
    • mayetschka Re: Chusty na pinezce 02.11.08, 10:30
      SUPER artykuł dziewczyny! Gratuluję Miłośniczki frytek i czipsów :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka