Dodaj do ulubionych

chustowe komentarze :D

06.11.08, 14:19
- A gdzie dziecko? - moja mama na mój widok w swoich drzwiach. (w kieszonce
oczywiście :D)
- To ile ci jeszcze zostało? (ciąży) - koleżanka, gdy mnie zobaczyła z synem w
kieszonce.
Obserwuj wątek
    • roneczka Re: chustowe komentarze :D 06.11.08, 19:31
      był wątek na ten temat.
      Teraz nie znajdę, bo nie mam czasu:-(
      J
      ak przyszła moja chusta i leżała rozłaożona na kanapie to wpadła
      mama i mówi, o zasłonki sobie kupiłaś? Ładny kolor..., hehee.
      Tak zasłonki mamo, co jej miałam tłumaczyć jak ona tego za chiny nie
      mogła pojąć o co z tym chustowaniem chodzi no i po co?
      I chyba nie myślała, że serio mówię o zachustowaniu nas:-)
      • aleks2539 Re: chustowe komentarze :D 06.11.08, 20:10
        To mnie ostatnio też kolega zaczepił. Ja w Polarze, pozapinana, on
        po drugiej stronie ulicy. I krzyczy "Ty, a który to już miesiąc? "
        Ja na to że dwunasty :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka