monicus
24.11.08, 20:58
no mam klopocik, mimo, ze doswiadczenie tez mam, ale dziec mi urosl i
poprzedniej zimy miescil mi sie w kurtke meza, a teraz... nidyrydy.
zakupilam oslonke felix pera od vegi - no fajna ale uszyta jakos takos, ze
mlody sie odgina w niej do tylu, niewygodnie mu poprostu, jeszcze ten
plastikowy dociagacz do gumki pod szyja...
jak go ubiore w kombinezon, to zawiazac ciezko, nozki mu marzna.
moze kto mi poradzi czym to otulac, zamiast ta oslonka felixa? dodam ze cycata
jestem i to pewnie tez powoduje, ze mology sie odgina (jak byl mniejszy to sie
na tym cycu ukladal, a teraz chce siedziec).
no i efekt jest taki, ze w wozku awantura, w chuscie wygiety w palak, drugi
ucieka, mnie bola plecy. na plecach go nie zawiaze bo se aparacik czapkie
zdejmuje i podzyna gardlo sznurkami.
mejtaja probowalam, ale jakos bez entuzjamu - pewnie byl za szeroki na naszego
malca.
podeagi by rozwiazalo jakos problem? latwiej by sie wiazalo?
bo juz unikam spacerow i kombinuje jak kon pod gore zeby nie wychodzic.