Dodaj do ulubionych

mam Babylonię:)

23.05.09, 16:32
przyszła wczoraj moja niecierpliwie wyczekiwana Babylonia!!
i choć najpierw napalałam się na Prunellę, po namowach męża i siostry
zdecydowałam się na Blue Curacao - rany, jaka jest pięęęęękna.....
ale zaskoczyła mnie bardzo jej waga- nie spodziewałam się, że będzie taka ciężka!
nosiłam na razie tylko po domu, ale już nei mogę się doczekać, żeby wyjśc z
nią z domu - ale mi będą zazdrościć;)))
mam tylko nadzieję, że uda mi się dobrze ją zamotać, nie mam doświadczenia
jeśli chodzi o chusty tkane, dotychczas miałam elastyka..
macie jakieś wskazówki dla początkującej??
Obserwuj wątek
    • carolinecat Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 18:34
      nie bać się przede wszystkim, zobaczysz, że tkaną mota się szybciej, niż elastyka.
      a ja też mam blue curacao - piękna jest! dzisiaj była premiera, lansowałyśmy się
      z Zośką na święcie Saskiej Kępy :) kilka mam nas nawet zaczepiło na tę okoliczność.
      • dorcik81 Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 19:47
        dokładnie tak:) motaj ile wlezie:)ja od kilku dni motam w pożyczonej nati z
        wełenką a też z elastyka przesiadłam się i to naprawdę nie jest takie trudne jak
        się wydaje:)
        a chusty gratuluję bo przepiękna:)
        • kirah2 Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 20:16
          możecie gdzieś wstawić zdjęcia tej chusty w akcji?
          • ileczka76 Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 20:39
            dziewczyny, jestem już po debiutowym spacerze.
            i ... sama nie wiem- coś musiałam źle zrobić- tzn. młody siedział na dobrej
            wysokości (zamotałam podwójny X), nóżki miał prawidłowo rozszerzone, było mu
            bardzo wygodnie, ale ja myślałam, ze stracę przytomność- tak mi się te pasy
            materiału spod jego nóżek wrzynały w brzuch...
            może za mocno zamotałam?? ale czy gdybym popuściła, to młody nie opadłby niżej??
            kurka, mówię Wam- myślałam, że zemdleję...
            co zrobiłam nie tak??
            • decoraliki Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 23:15
              Może spróbuj na początek zawiązać kieszonkę. Wbrew pozorom jest łatwiejsza do
              zamotania niż 2x. Pamiętać trzeba, żeby dobrze podociągać. Tą krawędź chusty,
              którą dziecko ma przy szyi Ty też masz przy szyi (o tym pamiętaj to będzie Ci
              łatwiej zapanować nad dociąganiem). A długość dobra?


              agata z decoralików
              • supernowa79 Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 23:26
                alo agata!ach mój szmaragd...dzieki .
                na razie tylko w kieszonce noszę.spróbowałam raz plecaka,ale moja
                mała chyba za mała jeszcze bo jakos mi bardzo trudno było sie samej
                zawiązać..bałam sie ze mi wypadnie...ale potem jest mega wgodnie:)
                no,poczkam jeszcze trochę.moze w kangurze mi pomozecie?
                • decoraliki Re: mam Babylonię:) 26.05.09, 23:28
                  oj, jeszcze za malutka :). Teoretycznie można, ale jednak takie maleństwo lepiej
                  mieć pod kontrolą. Cieszę się, że jesteś zadowolona ze szmaragda :)
                • morepig Re: mam Babylonię:) 27.05.09, 00:07
                  zeby wiazac plecak trzeba miec pewnosc. polecam na poczatku
                  siedzenie w trakcie wiazania.
                  co do tego czy za mała- plecak prosty i z krzyzem jest od momentu
                  kiedy dziecko trzyma głowkę więc +/- od 3 miesiąca. to my w plecaku
                  z krzyżem, mały ma 3,5mies.
                  https://images49.fotosik.pl/132/2e89e9e61d1e9d29med.jpg
          • carolinecat Re: mam Babylonię:) 24.05.09, 09:32
            wstawim, jak małża zmolestuję coby foty pstryknął :)
    • semi-dolce Re: mam Babylonię:) 23.05.09, 20:38
      A ja na moją jeszcze czekam :)
      • madziuchna23 Re: mam Babylonię:) 24.05.09, 12:59
        ja na moją tez czekam powinna byc najpóźniej we wtorek, będe miała Lychee :)
    • semi-dolce Re: mam Babylonię:) 02.06.09, 23:29
      Ha! Moja tez przyszła!
      (tzn. przyszła wcześniej, ale dopiero dzis ja odebrałam od mamy)
      Zamotałam na razie raz, bo dzieć poszedł spać.
      Jest fantastyczna. Cudowna. Mięciutka. Śliczna.
      (no dobra nie mam wielkiego porównania, z hoppkiem jedynie)
      Kocham ją :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka