Dodaj do ulubionych

echhh doradźcie coś

02.09.09, 19:06
Potrzebuję porady
Opiszę moją sytuację

Mam 4 letniego synka który chodzi do przedszkola i 3 miesięczną córeczkę. Potrzebuję czegoś do noszenia w co szybko małą włożę i wyjmę, co jest łatwe do założenia, schowania do torby itp.

Mieszkam na 4 piętrze. Muszę codziennie rano wozić go do przedszkola samochodem bo mamy daleko. Cioągam małą ze sobą. Biorę ją w foteliku, znoszę, zapinam, pod przedszkolem wypinam, potem z powrotem... W trakcie dnia wychodzę na spacer (wózek muszę wytargać z piwnicy). Następnie po południu znowu jadę do przedszkola

Ręce mi opadają, kręgosłup boli, do tego mam siaty z zakupami. Czuję że nie wydolę tak dłużej. Córkę w foteliku przewieszam sobie na przedramieniu. Ona waży ok. 7kg + fotelik

Mamy chustę długą wiązaną Nati ale tak sobie myślę że to chyba nie to czego potrzebuję
1. Mała po 5-10 minutach zaczyna krzyczeć i odpychać się ode mnie rączkami. Muszę ją wyciągać. Wydaje mi się że dobrze wiążę. No może bym ją przyzwyczaiła powoli
2. Nie wyobrażam sobie takiego co chwila wkładania i wyciągania dziecka, poza tym jak wychodze na spacer to nie chcę pustej chusty na sobie mieć. Schować ją nie bardzo jest gdzie bo duża jest i ciężka w sumie
3. Jesień się zacznie i jak tu na błocie zawiązywać chustę?

No nieważne nie chcę marudzić. Ogólnie mi wygodnie się małą nosi ale jak sobie na spokojnie zawiążę w domu przed lustrem
Potrzebuję jakiegoś sposobu aby córcię szybko i sprawnie przekładać nosidło-fotelik, nosidło-wózek, szybkie wyjście do sklepu. Żeby łatwo się wkładało, żebym to gdzieś schować mogła

Myślałam o kieszonce ale to chyba mała siedzieć musi
Nosidła Ergonomiczne podobają mi się ale nie stac mnie zwyczajnie na taki wydatek :( Może powinnam sprzedać chustę i kupić coś za tą kasę ale poradźcie co to może być żeby mi było wygodnie i dla dziecka zdrowo

Przepraszam że tak chaotycznie ale malutka marudzi a mi ciężko dokładnie opisać swoje wątpliwości
Bardzo lubię podczytrywać to forum i dzięki niemu zakupiłm chustę
Obserwuj wątek
        • roneczka Re: echhh doradźcie coś 02.09.09, 22:49
          Na poucha czyli kieszonkę jak to nazwałaś nie jest o ile pewnie
          trzyma główkę i pouch nie jest za dyży.
          Na allegro dziewczyna sprzedajew pouchy szyte na miarę, to nie jest
          jakiś wydatek, a dziecko może polubić - w pionie na biodrze:-))
          Ja nosiłam na początku w pouchu na brzuchu i tez był mały
          zadowolony, mój to zresztą mocno chustowy, to nie będę porównywać:-)
          Jak włóżysz dziecko do poucha i zacznie płakać, to zacznij chodzić
          po pokoju i pokazuj mu różne rzeczy, poukaj w szafkę, pokaż obrazek,
          podejdź do okna.
          Ja takiego jednego mojego siostrzeńca jak chciałam za chustować, to
          ryczał że hoho, dopiero jak zaczęłam mu różne rzeczy pokazywać to
          się uspokoił i przez dwa kwadranse z otwartą buzią siedział,
          normalnie szczenka mu opadła ze zdziwienia - tak się teraz z niego
          podśmiewam:-)
          Pozdrawiam
          Kieszonka może być ok, jak dla ciebie:-)
          Rozważ to
          a chusty na razie nie sprzedawaj jak nie masz takiej presji
          aha, wyszło w jakimś wątku, że jest fajne nosidło ergonomiczne ONO,
          od 2 miesiąca, niedrogo 139 zł na allegro
          Z chustą jest tak, że niestety dziecko musi się przyzwyczaić i
          zaufać, że to jest dla niego dobre i że wszystko jest ok!
    • mamalina Re: echhh doradźcie coś 03.09.09, 09:19
      możesz (sama lub u zdolnych koleżanek z forum) uszyć sobie pięknego
      chustomejtaja; jak dobrze opatulisz nim małą, powinna mieć zdrowo jak w chuście :)
      tylko w czym przez czas szycia będziesz nosić?
      • roneczka Re: echhh doradźcie coś 03.09.09, 10:16
        Chusto mejtaja raczej łatwo nie schowa do torebki:-(((
        A zrozumiałam że w głównej mierze też o to chodzi.
        Chusto mejtaja możesz sobie uszyć z chusty którą masz, będziesz
        miała w czym nosić jak dzieć podrośnie:-)))Ale to już jako dodatkowy
        transport:-)))
        • aga.79 Re: echhh doradźcie coś 03.09.09, 13:22
          Dzięki za Wasze porady. Coś muszę wymyślić. Patrzyłam na to nosidło ONO. Tylko
          czy ktoś ma z nim doświadczenia - a mianowicie jak tam się "instaluje" dziecko?
          Przy starszaku byłam nieuświadomiona i kupiłam wisiadło. Matko nigdy więcej.
          Tylko raz go tam włożyłam. Nogi majtały mu się i plątały z moimi. I co
          najśmieszniejsze żeby go tam włożyć musiałam prawie nad głowę na wyprostowanych
          rękach podnosić :O

          A co to chusto mej-taj? Bo mei-tai wiem jak wygląda i baaardzo mi się podoba.
          Tylko też wydało mi się że moja zbyt mała

          Póki co chusty nie chcę się wyzbywac bo wierzę że mała się przekona do niej.
          Jest coraz bardziej kumata i lubi poobserwować świat
        • bprusek Re: echhh doradźcie coś 03.09.09, 16:08
          Chusto mt to mt uszyte z chusty (materiał skośno krzyżowy). Wg mnie 3-mczne dziecko jest za małe, choć jak dobrze dociągniesz ... Nie wiem, nie próbowałam. Ja kupiłabym (uszyła) chustę kółkową. Zawsze dopasujesz do tego co macie ubrane (w zależności od pory roku) i zajmuje mało miejsca. Oczywiście na dłuższe wypady długa wiązana. Proszę mnie poprawić jeśli się mylę.
          • egac Re: echhh doradźcie coś 03.09.09, 16:57
            Wydaje mi się, że ani MT ani chustoMT nie będzie zbyt wygodny w tym przypadku.
            Żeby z niego wyjąć dziecko musisz się rozwiązać, żeby włożyć - zawiązać
            ponownie. Taką sama funkcję spełnia chusta, która posiadasz. Nie wiem, z jakiego
            wiązania teraz korzystasz, ale 2x jest bardzo wygodny w takich sytuacjach
            (wkładanie i wyciąganie do fotelika samochodowego). Zimą musiałabyś mieć jakiś
            kocyk, żeby małą w aucie przykryć, bo w kombinezonie ciężko zamotać. Nie
            musiałabyś nic rozwiązywać tylko jedziesz w chuście, przed przedszkolem małą
            wkładasz i już.
            Jeśli chcesz mieć coś małego i tylko na chwilę noszenia, żeby znieść dziecko do
            auta i zamontować w foteliku, to pouch albo kółkowa będzie ok. A jak dłuższy
            wypad, to wiązana, którą masz albo nosidło ergonomiczne albo MT albo chusto MT.
    • shipa Re: echhh doradźcie coś 04.09.09, 13:01
      A moze kółka do zrobienia kolkowej z chusty dlugiej bez jej ciecia?

      Jak kolkowa przestanie wystarczac, wrocisz do dlugiej wiazanki, albo w kazdej chwili, tylko trzeba sie nauczyc, jak je ,,wplatywac" w Twoja dluga Nati,zeby sprawnie szlo bez instrukcji pod reka.

      Z tego, co napisalas, nie nosisz na dlugich dystansach, raczej schody gora- dol (straszne 4 pietro), to moze sie sprawdzic.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka