krzysztofplebs
26.11.04, 23:05
Już pisałem na tym Forum, że wprawdzie nie czuję sympatii do Jacka
Zalewskiego ( i zapewne vice versa), ale w jednym jedynym przypadku trzymam
za niego kciuki. Dzisiaj dopiero przejrzałem na spokojnie intelektualny
wyczyn studenta zaocznego prawa i innych klakierów z "osady" i cóż my proszę
Państwa widziem? Ano Murzyna, ściślej czarno widzę oskarżycieli nawet biorąc
pod uwagę często nieprzewidywalne wygłupy mińskiej prokuratury ( jak
antydatowane postanowienia w słynnej sprawie rzekomej kradzieży koni przez
Pana W., czy wypuszczanie nagminne różnych zbirów...)!!! Tzw. "stanowisko
Rady w sprawie powiadomienia o popełnieniu przestępstwa ( pisownia
oryginalna - przyp. Plebs)przez Gazetę "Lokalna" - Monika Agopsowicz i
dziennikarza Jacka Zalewskiego" musi budzić odruch wymiotny. Po pierwsze
niech mi ktoś pokaże jakąkolwiek "gazetę", która może sama z siebie popełnić
przestępstwo? Cisza... Jakież to przestępstwo popełniła ta zszywka kilku
kartek wspomagana przez dziennikarza i wydawcę? Otóż ta "óna zszywka"
uzczłowieczyła się i nazwała kogoś tam . Jak ? Wiadomo: ośmiornica,
organizacje mafijne, bolszewicy, oszuści, warchoły ( to było modne panie
Radziszewski w 1976 roku głównie w Radomiu!), sowieci i na koniec sam
smaczek:ludzka szumowina. Potem jest trochę bełkotu o wstrętnym dziennikarzu
który permanentnie co dwa tygodnie: " w sposób obrażający ( kogo? - przyp.
Plebs) wypowiada się na łamach wspomnianej gazety w sposób nieprzyzwoity
odnośnie wybranych radnych, którzy stojąc na straży prawa podejmują suwerenne
decyzje - ale nie zawsze zgodne z niespełnionymi ambicjami byłego radnego J.
Zalewskiego..." i dalej perełka: " w chwili braku racjonalnej argumentacji
dla swoich ideologii osoby te ( wcześniej wyjaśniono, że są to "pewne grupy
interesu"... "pewne" czyli przekonywujące, czy "pewne" jako nieznane???)osoby
te sięgają po prymitywne środki wywierania przemocy psychicznej na członkach
rady z chęcią zrealizowania swych celów..." A dlaczegóż, ach
dlaczegóż "prawnik" Radziszewski odczytujący na ostatniej sesji ten bełkot
nie chce posadzić na ławie oskarżonych obok Jacka Zalewskiego i Moniki
Agopsowicz tych "pewnych"?! .... aaaaa'radni są publicznie oczerniani przez
p. Zalewskiego, że stoją w obronie majątku miejskiego, który pragnie za darmo
przejąć Fundacja im. J. Piłsudskiego..." ( chyba Rodziny Józefa
Piłsudskiego???!!! - przyp. Plebs)... rada Miasta Sulejówek nie może biernie
przypatrywać się celowej destabilizacji, próbie wymuszeń ( dlaczego nie
rozbójniczych?! - przyp. Plebs) na radnych ( art. 224 k.k. ) oraz
zniesławiania radnych... Tak przy okazji art. 224 mówi: " Kto przemocą lub
groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji
rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego... etc. Jaka
to przemoc, jaka groźba, no chyba że Dąbrowski myślał o sobie...!!!On
przecież rozlicza, "zamyka", "goni"... I dalej Rada Miasta Sulejówek żąda
odszkodowania za bezmierne krzywdy moralne... ( te krzywdy ponosi rada,
czyli "człowiek stworzony - w dodatku niejednogłośnie - przez grupę
radnych"[img]
sulejowek.ten.com.pl/components/minibb/img/smilies/wink.gif[/img]. I
ten kuriozalny tekst kończy się żądaniem by pani przewodnicząca skierowała
doniesienie do prokuratury ale już tylko p-ko J, Zalewskiemu i M. Agopsowicz,
gazecie, czyli zszywcze uczłowieczonej tym razem nie. Woooooooodyyyyyyyyyy!!!
Woooooooodyyyyyyyyyy!!! I jeszcze raz to samo!!! A pani przewodniczaca
oczywiście musi taki tekst przekazać ( bo go przegłosowano) i podpisać się
swoim nazwiskiem pod kolejną kompromitacją sulejóweckich oszołomów ( mam
zamiar dołączyć na ławę oskarżonych do Jacka Zalewskiego i Agopsowicz...).
Pani Agopsowicz, Panie Zalewski - śpijcie spokojnie, nawet mińska prokuratura
wrzuci ten wyczyn do kosza!!!