01.04.12, 14:02
Chodzi o płyny do prania i płukania. rzadko ich sam używam, ale mnie wkurza, to że nie mają napisu na etykiecie co to jest. Trzeba się doszukiwać na pomocniczej etykietce gdzie często małymi literkami jest to napisane. A zdarza się że wcale. Czy ja muszę oglądać reklamy żeby wiedzieć?
Macie takie cos też?

-------------------------------------------------------
Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
Obserwuj wątek
    • tikki Re: Płyny 01.04.12, 18:42
      Korfi,Korfi,czemu - jak piszesz- rzadko ich sam używasz?tongue_out

      U nas pokazywali przez jakiś czas program BBC "Jak czysty jest Twój dom?", w którym ekipa sprzątająca przychodziła do totalnie zasyfionych domow ludzi, którzy nie sprzątali przez ostatnie dwadzieścia lat, wychowując przy tym dzieci, mając zwierzęta (nie mówię tutaj o stadach much, myszach i karaluchach) i czasem hobby typu oliwienie samochodu stojącego w salonie.
      Panie sprzątające nie używały żadnych chemicznych płynów - jak się okazuje w zasadzie prawie wszystko można wyczyścić mieszaniną octu, soku z cytryny i wody. Buty czyścimy skórką od dojrzałego banana. krany skórką od wyciśniętej cytryny. Kibelki mieszaniną soku z cytryny i soli. Mosiądz czyścimy keczupem. Srebro pastą do zębów. ITD.

      Nie migaj się tu od porządków wielkanocnych, cytryna w rękę i do dzieławink.
      • andreas.007 Re: Płyny 02.04.12, 00:19
        Szok. Wychodzę z założenia, ze gdy kurzu nie sprzatamy,
        to w takim pomieszczeniu aż tak nie rzuca sie w oczy...
        • alex-0_0 Re: Płyny 05.04.12, 10:37
          czytam, czytam ... a potem i tak wlewam to co wpadnie pod rękę smile
      • korfi Re: Płyny 05.04.12, 21:44
        Rzadko używam bo częściej nie ja włączam smile.
        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
        • tikki Re: Płyny 06.04.12, 20:21
          Zastanawiam się , jaka logika przyświeca takiemu producentowi, że nie poinformuje dokładnie czy to płyn do płukania czy do prania, to naprawdę irytujące i drugi raz przecież się nie kupi... Ot, zagadka.

          • korfi Re: Płyny 14.04.12, 12:31
            Niestety to projektują chyba ludzie którzy sami nie korzystają. Ostatnio kupiłem żelazko. Ma kilka wad praktycznych. Widać , że ktos kto projektował nigdy sam nie prasuje. Sam jestem sobie winny bo zlekceważyłem zastanowienie się przy kupowaniu.
            jest masa takich rzeczy. Myślę, że płyny alkoholowe są próbowane, bo są właściwie opisywane na etykietach.

            -------------------------------------------------------
            Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
    • exman Re: Płyny 02.04.12, 08:42
      Leję tego oD cholery, kupujĘ tylko, gdy ładnie pachnie. Nie czytam etykiet i naczej stoczyłbym się na samo dno szaleństwa.
      • korfi Re: Płyny 05.04.12, 21:43
        Jest to jakiś sposób. Ale jednak lepiej wiedzieć. Tak jak i to np co się pije.
        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
        • exman Re: Płyny 06.04.12, 13:03
          Przy piciu nie czytam. Tak samo przy jedzeniu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka