Rosołek

07.01.09, 14:39
Mówi się, że w rosole (klasycznym, gotowanym oprócz włoszczyzny, na
kości z mięsem lub kurczaku) pływają ... oka czy oczy tłuszczu ?
Pierwsze określenie jest ewidentnie idiotyczne, drugie ... powoduje,
że jedząc rosłł, ma się wrażenie że pożeram coś co na mnie
patrzy ... Za godzinę doznam tego dziwnego uczucia...
    • alex-0_0 Re: Rosołek 07.01.09, 14:53
      mnie Exiu w podstawówce uczyli że OKA ...
      ale to było dawno, dawno temu... jak komsja języka nie wymyśliła
      czegoś tfu takiego jak język potoczny(poprawny) i literacki ....
    • ginger43 Re: Rosołek 07.01.09, 15:16
      exman napisał:
      > oczy tłuszczu ?

      Takie widzenie oczu zakrawa na schizofrenię.
      Dobrze, że mam na obiad spaghetti, bo rosół musiałabym jeść z
      zamkniętymi oczami smile
      Mimo wszystko smacznego i miej oczy szeroko zamknięte przy
      jedzeniu tongue_out
      .................................................................
      Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
      powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
      przejmuj się. Zaraz tam będę"
      • exman Re: Rosołek 07.01.09, 16:24
        C
      • exman Re: Rosołek 07.01.09, 16:29
        Co ja przeżyłem. Rosół obserwował mnie od momentu gdy chytrze uniesiony
        chochelką wylądował w talerzu. Strasznie podejrzliwy, od początku. Nie pomogły
        żadne ściemki w stylu "spoko wodza, masz tu makaronik i marchewkę, zakumplujcie
        się, będzie dobrze"...zamiast będzie dobrze wyszło mi"będzie smacznie". I było
        ale nigdy nie zapomnę tego wzroku. Może i miał prawo poczuć się oszukany ale to
        spojrzenie z talerza ... nosz, kurwa, co ja mu zrobiłem ?!!!
        • ginger43 Uważaj! 07.01.09, 16:39
          Bo jak mu nudno będzie w Twoim żołądku, to może zechcieć wrócić, a
          to nie będzie przyjemne. Jak zechce się jeszcze zemścić za ten
          kanibalizm... Nie chciałabym być w Twojej skórze!

          .................................................................
          Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
          powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
          przejmuj się. Zaraz tam będę"
        • alex-0_0 Re: Rosołek 07.01.09, 17:06
          exman napisał:

          ... nosz, kurwa, co ja mu zrobiłem ?!!

          no sam się przyznałęs co mu zrobiłeś...

          chochlą go.... chochlą go potraktowałeś .....
          • exman Re: Rosołek 07.01.09, 17:17
            Niejedną kobietę tak brałem i były wniebowzięte, a tu ten rosół, ba, nawet nie
            rosół a w zasadzie rosołek takie sceny mi odwala. Jutro go oślepię.
            • ginger43 trafiła kosa na kamień? n/t 07.01.09, 17:21

            • e-okto Re: Rosołek 07.01.09, 17:22
              Na przyszłość pamiętaj, doprawiaj Purem, rozpuszcza tłuszcz i nadaje
              piękny żółty kolor.
              • piernicyna Re: Rosołek 07.01.09, 18:09

                smile smile smile smile smile smile
                No to jest tak:
                W rosole, w sieci są oka, torba ma ucha, garnek i pokrywka też.
                są oka, ucha/ nie ma ok uch/ przyglądam się okom uchom/ widzę oka ucha/
                zachwycam się okami uchami/ opowiadam o okach uchach.
                Dobrze by było, żeby tak pozostało.
                smile smile smile smile
                • bella1 Re: Rosołek 07.01.09, 20:00
                  Traumatyczne.....
                  Wplyw rosolowego oka na tworczosc muzyczna Exmana.....
                  Jakby ktos pisal prace.... - podpowiadam smile
                  • bella1 Re: Rosołek 07.01.09, 20:13
                    Myslac
                    O swojej przyszlosci
                    Konsumujac rosol z kury
                    Wole
                    Zamiast oka w zupie
                    Widziec w tejze
                    Zwykle dziury......
                    ............./wiersz z tomiku "Poezja zmyslow",ktory ukaze sie w zaleznosci od
                    nastepnych traum ....wink/
            • alex-0_0 Re: Rosołek 07.01.09, 20:20
              znaczy Exiu że Twój rosołek to 100% gey smile
    • ginger43 Czy te oka mogą kłamać??? 07.01.09, 20:16
      Chyba nie! tongue_out

      .................................................................
      Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
      powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
      przejmuj się. Zaraz tam będę"
      • bella1 Re: Czy te oka mogą kłamać??? 07.01.09, 20:25
        Rosolowe oko prawde ci powie....
        Wrozka Culinara.....
        • exman Re: Czy te oka mogą kłamać??? 07.01.09, 20:27
          i to do mnie przemawia, jutro powróżę wam z rosołu !
          • bella1 Re: Czy te oka mogą kłamać??? 07.01.09, 20:30
            Jak trafisz na trudnego klienta - to mozesz zastosowac kombinacje wrozb....Do
            rosolu dodac fusow z kawy,albo lac na rosol wosk.....
            • ginger43 A jak i to nie pomoże, bo klient będzie 07.01.09, 20:38
              niewdzięcznym typem, to możesz wylać mu rosół na spodnie.
              .................................................................
              Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
              powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
              przejmuj się. Zaraz tam będę"
              • bella1 Re: A jak i to nie pomoże, bo klient będzie 07.01.09, 20:45
                Jezeli bedzie chcial wiedzy o milosci jego zycia....proponuje przecedzic rosol
                przez ponczoche przyniesiona przez klienta / a nalezaca do 'badanej'....Jak
                oczko pusci z goraca rosolowego - to znaczy,ze to ta.....
                • ginger43 Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 20:47
                  Na kiedy można się zapisać do Ciebie? Potrzebuję pilnie się
                  dowiedzieć, czy ten włochaty brunet, który chrapie obok mnie na
                  kanapie, to ten, czy mam się rozglądać za innym?

                  ................................................................
                  Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
                  powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
                  przejmuj się. Zaraz tam będę"
                  • bella1 Re: Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 20:51
                    A od kiedy od tak chrapie /wink
                    • ginger43 Re: Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 20:53
                      No od dzisiaj, bo dopiero się zagnieżdża.
                      .................................................................
                      Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
                      powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
                      przejmuj się. Zaraz tam będę"
                      • bella1 Re: Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 20:55
                        Zdjal skarpety,czy spi w nich?
                        • ginger43 Re: Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 20:58
                          Śpi w ubraniu - chyba się boi, że mu to futro ktoś zwędzi, dlatego
                          się nie rozebrał tongue_out

                          .................................................................
                          Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
                          powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
                          przejmuj się. Zaraz tam będę"
                          • bella1 Re: Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 21:02
                            Wiecej danych nie potrzebuje.....
                            To TEN !
                            • exman Re: Dobra jesteś Belciu w te klocki 07.01.09, 21:04
                              Ten - Pearl Jam
                              • ginger43 nie Pearl Jam tylko 07.01.09, 21:08
                                Bambo(sz), chyba to odmiana śmierdziela afrykańskiego, fuuuujjjj
                                chyba zjadł zgniłego kota!
                                .................................................................
                                Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
                                powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
                                przejmuj się. Zaraz tam będę"
                                • gosia.43 Nieprawdopodobne.....:) 14.01.09, 08:46
                                  Nie dość Exman , że załozyłeś wątek w dniu moich urodzin , to
                                  jeszcze trafiłeś w godzinę , a na dodatek o rosole - mojej
                                  ulubionej zupie....że nie wspomnę już o przewijającej się nutce
                                  wróżbowej....smile
                                  gosia

                                  A gadają , że nie ma zbiegów....smile
                                  g
                                  • exman Re: Nieprawdopodobne.....:) 14.01.09, 09:05
                                    Ludzie zawsze gadają, a ja i tak wiem kim jestem, zbiegiem z
                                    okoliczności smile Fajnego dnia, życzę !
                                    • gosia.43 Re: Nieprawdopodobne.....:) 14.01.09, 09:16

                                      Ale też dobrze się czuję w tej roli - a to najważniejsze....wink
                                      gosia

                                      dzięki i też - pogodnego smile
                                      • gosia.43 Re: Nieprawdopodobne.....:) 15.01.09, 19:26
                                        Ale jaja...Dopiero teraz przeczytałam , że "zbiegiem" nazwałeś
                                        siebie...A ja odczytałam "jesteś zbiegiem " - że niby ja - stąd taka
                                        moja odpowiedz....
                                        Cóż znowu za zbieg....smile
                                        gosia

                                        Jaja , Panie , jaja....
                                        smile
Pełna wersja