ligrom_mechuma
25.08.09, 13:42
(przez żonę) wiele osób.
Nie drażnić staruszków! Nie drażnić staruszków!
Staruszek jest dobry gdy wyśpi się w łóżku.
Jak żona śniadanko przyniesie mu z mleczkiem
Przysiądzie, da buzi, poszmera troszeczkę.
A później na obiad przyrządzi pychotkę
Mieszkanko przewietrzy, weźmie się za zmiotkę.
Nie gada za wiele, często się uśmiecha
W wydatkach oszczędna, nie przynosi pecha.
Kolacja dość lekka i może być piwko
W wannie ciepła woda z bujnej piany grzywką.
Następnie staruszka w pościeli ciut zmęczy
I jak by nie było cichutko pojęczy.
Gdy rankiem nasz nerwus wyskoczy z pościeli
Uśmiechnie się tylko no i nie zastrzeli.