azja.pl 19.02.04, 17:51 Z reka na sercu musze przyznac, ze zdarza mi sie to, ze czasami obgaduje moich znajomych szczegolnie jak mnie ktorys z nich zdenerwuje. Czy jestem w tym odosobniona? Czy wiekszosc z nas tak robi, a sie do tego nie przyznaje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chiara76 Re: Obgadywanie, plotkowanie 19.02.04, 18:07 ja nie cierpię plot. Ostatnio strasznie mnie ktoś skrzywdził właśnie przez takie ploty, brrr, bardzo to boli. Nie lubię i nie praktykuję. Odpowiedz Link Zgłoś
servus_lca Re: Obgadywanie, plotkowanie 19.02.04, 22:09 Ja nie lubię plotkować, a już najbardziej nienawidze jak ktoś mówi "powiem ci coś tylko nie mów nikomu" sic! Odpowiedz Link Zgłoś
zalika Re: Obgadywanie, plotkowanie 19.02.04, 23:04 Ja właśnie plotkowałam z moją przyjaciółką na gg :) Zdarza mi się kogoś obgadywać, ale tylko z moja przyjaciółką, bo wiem, że jej mogę zaufać. A generalnie wychodzę z założenia, że publicznie mówię o ludziach tylko to co mogłabym im powiedzieć prosto w oczy, czyli nie plotkuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
k.mmilka Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 07:16 Nie lubię, nie praktykuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 07:58 Ja plotkuje tylko z przyjaciolkami (2) inaczej nie, bo nienawidze niedomowien i niepotrzebnych problemow z tym zwiazanych Odpowiedz Link Zgłoś
skay5 Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 08:08 myśle ,że zdaża sie to każdemu... ktoś nas wkurzy...potem żałujemy itd.... pozdr. skay Odpowiedz Link Zgłoś
m-gosia Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 08:12 Plotka może cię pogrzebać, obgadywanie jest takie..niesmaczne. Nie lubię, nie rozumiem kobiet (i facetów zdarza się) spędzających całe dnie na plotach (szczegolnie w pracy, grrr!) Odpowiedz Link Zgłoś
llingua Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 08:19 No proszę, nikt tu nie obgaduje, plotką się brzydzi, to gdzie są Ci wszyscy plotkarze i obgadywacze (bo to nie są synonimy). Ludzie, powiedzcie, tak z ręką na sercu czy nie zdarzyło sie wam nigdy nikogo obgadać, nie piszę tu o jakimś oczernianiu ale o zwykłym obgadaniu z przyjaciółką np. "ale miala bluzkę, widzialas to..." Wszyscy to robią, i faceci i laski, i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 no popatrz 20.02.04, 09:40 a może rzeczywiście ich nie ma? Ja nie mam czasu zastanawiać się nad tym, czy iksińska nosi takie a nie siakie bluzki, czy kwiatuszki do kożucha. Moim zdaniem plotkowanie się lubi albo nie. ja nie bo jak powiedziałam, ploty dość mnie w życiu skrzywdziły. Po prostu, tworzenie opowieści, czy to wyimaginowanych, czy to może podszytych prawdą, na temat innych osób, to nie jest to na co mam czas, czy lubię. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 12:41 Tak jak pisalam wczesniej: z przyjaciolka mi sie zdarza !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 12:48 kasienka80 napisała: > Tak jak pisalam wczesniej: z przyjaciolka mi sie zdarza !!! Mi tez sie zdarza z bliskimi kolezankami, no i z moim lubym tez czasem :) Wlasciwie jak sie o kims rozmawia to granica miedzy plotkowaniem a nie jest bardzo plynna. Odpowiedz Link Zgłoś
beauty_baby Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 13:16 Bez bicia przyznaje, że zdarza mi się kogoś obgadać z przyjaciólką, kumplem lub A. ale to nie to samo co plotkowanie (choć granica jest płynna). Dla mnie plotki to rzeczy wyssane z palca lub prawda ale kompletnie przerobiona. Nie lubie ich, nie zdarza mi sie rozpuszczac takich bo uważam, że mogą bardzo skrzywdzić, a obgadanie to powiedzenie prawdy ale za plecami:), cos w stylu "widziałaś tą babę, co ona ma na głowie", nie jest to na pewno godne pochwały, eleganckie ale cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 14:56 beauty_baby napisała: Dla mnie > plotki to rzeczy wyssane z palca lub prawda ale kompletnie przerobiona. Nie > lubie ich, nie zdarza mi sie rozpuszczac takich bo uważam, że mogą bardzo > skrzywdzić, a obgadanie to powiedzenie prawdy ale za plecami:), Bardzo dobrze to ujelas b_b. Moge sie pod tym podpisac. Mi tez sie zdarza czasem cos komentowac (coby lepiej to ujac) z przyjaciolmi ale jest to tylko nasza ocena sytuacji na dany temat i wymiana pogladow. W zyciu nie bylabym w stanie rozpuscic jakis plot na czyjs temat wiedzac ze to co mowie nie jest prawda. To jest odrazajace i nie wiem jak ludzie potrafia takie rzeczy robic. Przyklad: Moja pseudo przyjaciolka zawsze po spotkaniu przez nas kogos nowego podrzucala mi i tej osobie taki tekst: "on/ona jak bylas w toalecie powiedzial ze ci nie lubi/ze jestes brzydka itp..." Wiem ze to wydaje sie smieszne ale ja glupia w to wierzylam. Wyobrazcie sobie jaki niesmak to wprowadzalo:o( Czasem dopiero po wielu miesiacach w rozmowie z ta sama osoba wychodzilo na jaw ze nikt nic takiego nie powiedzial!!! Bardzo przykre i nie wiem z jakiego powodu:o( Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: Obgadywanie, plotkowanie 23.02.04, 00:42 Ja tez sie zgadzam z tym, co napisalas. Jesli cos nie jest prawda, to tego nie powtarzam. Ale mam kolezanke, ktora (tak mi sie wydaje) uwaza, ze jesli zapytam: "Widzialas sie ostatnio z X? Co u niej slychac", to juz chce plotkowac o tej osobie i sama raczej nie lubi, zebym o niej opowiadala innym. Ale to chyba normalne, ze czlowiek chce wiedziec, co sie dzieje z dawnymi znajomymi, czy pokonczyli juz studia, czy maja prace. Najbardziej drazliwym tematem sa zwiazki i tutaj za najniewinniejsze pytanie o "druga polowe" juz mozna byc oskarzonym o plotki. Odpowiedz Link Zgłoś
tsun_am Re: Obgadywanie, plotkowanie 20.02.04, 12:34 no nie wiem właściwie czy jestem plotkarą, wydaje mi się że nie- w pracy unikam rozmów o ludziach, mało mnie interesuje, kto jaką podwyżke itd. ale lubię rozmawoać o ludziach o ich charakterze. No i jeżeli np ocenianm kogoś niewysoko, albo nie lubię, to pewnie można to uznać za obgadywanie. Odpowiedz Link Zgłoś