Dodaj do ulubionych

Jadacie na miescie?

20.02.04, 15:15
A jesli tak to gdzie? W fastfoodach czy w innych miejscach?
Obserwuj wątek
    • kurczak1976 czasem mi sie zdarzy 20.02.04, 15:32
      Ale najczesciej jest to Taco albo pizza.
      Czasem sie tez skusze na frytki albo kebaba (ale to mniej chetnie bo potem
      czlowiek caly upackany).
      Do restauracji chodze tylko przy jakis wyjatkowych okazjach. Wogole nie lubie
      napuszonej atmosfery tych "powaznych" restauracji preferuje cos w stylu Taco
      Mexicano:o)
      • kasienka80 czasami 20.02.04, 15:46
        Teraz to zadko na miescie jadam. Lubie kebaby ale tylko jesli mozna usiasc i
        sie nie upackac. Lubie tez Chinczyka.
        Do restauracji zdarza nam sie chodzic, ale najczesciej sa to jakies nieduze i
        nie "napuszone" bo takie mnie nie kreca
    • malen_a niestety tak :( 20.02.04, 19:33
      w moim miescu pracy jest zatrzesienie fast foodow i jak jestem maksymalnie
      glodna...a one tak blisko....a frytki w McDonaldzie takie dobre....
      no nie moge sie oprzec
      • k.mmilka Malena, siostro :-) 21.02.04, 07:32
        No właśnie... za frytki w McDonaldzie ktoś powinien dostać Nobla! Nie wiem, co
        takiego do nich dodają, ale to zdecydowanie frytkowa elita, numer jeden w moim
        prywatnym fastfoodowym rankingu.
        • malen_a Re: Malena, siostro :-) 21.02.04, 14:01
          hmmm...to moze oni jakies uzalezniacze do nich dodaja :D
          • kurczak1976 Re: Malena, siostro :-) 23.02.04, 11:20
            I to oficjalnie gdzies zostalo opublikowane ze McD dodalje wzmagacze apetytu i
            inne substancje powodujace ze ludzie po zezarciu calego zestawu ktory ma chyba
            z 1000 kalori czuja sie dalej glodni!!!

            A przy okazji frytki z McD tez bardzo lubie:o)
            • malen_a Re: Malena, siostro :-) 23.02.04, 13:52
              ooo, a to sie zdziwilam !

              po samych frytkach faktycznie jestem glodna, ale po calym zestawie nie moge sie
              ruszyc :)
    • ann.k Re: Jadacie na miescie? 20.02.04, 19:43
      A zdarza sie. Ale rzadko. Generalnie tylko kiedy wiem, ze predko do domu nie
      wroce, a jestem glodna. Inaczej, szkoda mi kasy :) Czasem w czasie pracy z
      kolegami na jakis lanczyk wyskocze. Kilka razy wieczorem umawialismy sie na
      kolacje. Do restauracji chodze jednak rzadko. Tylko przy specjalnych okazjach.
      Natomiast raczej staram sie nie jesc macdonaldów czi kejefci. Jesli juz, to
      kebaba.
    • chiara76 Re: Jadacie na miescie? 21.02.04, 14:08
      Jadamy.Czasem jak jesteśmy w GM, to u "Jeffs'a", bo wtedy wygodniej , wszystko
      łączymy, i zakupki i jedzonko. Na obiadek weekendowy czasem wypuszczamy się do
      naszej ulubionej włoskiej knajpki, a na specjalne okazje mamy naszą ulubiona
      grecką tawernę. A po drodze czasem też zaglądamy do innych knajpek. Lubimy
      popróbować innych kuchni.
      • _waterfall_ Re: Jadacie na miescie? 22.02.04, 20:01
        Hm jak jestem z D. to wychodzimy bardzo czesto-gdzies 5 razy w tgodniu i
        obojetnie czy to jestemy w Uk czy Au. Sama tez niestey czesto chodze-choc
        ostanio staram sie ograniacz!W M. mam swoja ulubiona restauracje "China Gate"
        najlepsze jedzeinie i to na sizzling'u mniam mniam. Lubie też isc do takiej
        Tajwanskiej knajpki na Baby Octopus z grilla:Do jezusku!co ja bym dała,zebyt to
        zjesc dzisiaj:D
        • beauty_baby Re: Jadacie na miescie? 23.02.04, 09:18
          To zależy. W Hiszpanii to wlaściwie tylko na mieście sie stołuję (w domu to
          tylko sniadania choć też nie zawsze), za to w Polsce niema nic lepszego nad
          obiadki mojej mamy więc w knajpach bywamy zdecydowanie rzadziej.
          Fastfoodów w ogóle nie uznaję i w nich nie bywam, wolałabym zjeść suchą bułkę
          niż coś z McD, bardzo za to lubię kuchnię włoską i japońską (ale juz
          chińszczyzny i innych śmieci nie trawię).
      • aariel Jeff's 23.02.04, 16:26
        chiara76 napisała:

        > Jadamy.Czasem jak jesteśmy w GM, to u "Jeffs'a", bo wtedy wygodniej ,
        wszystko
        > łączymy, i zakupki i jedzonko.

        Hmmm..... to moglysmy sie tam kiedys minac, bo ja tez lubie to miejsce :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka