kubajek
28.02.04, 10:16
tak se chodze po forumach roznych publicznych
i wlasciwie to wszedzie wielkie biadolenie,
narzekanie, wybrzydzanie, zochydzanie, opluwanie,
wygrazanie, zlorzeczenie...
wiec tak sobie mysle że gdyby nie net
to juz dawno ludzie na ulice by wyszli
i rewolucje jakom zrobili albo co gorszego,
zauwazcie - kto blokuje, sztrajkuje, protestuje?
ci co to na komputer i neta ich nie stać,
bo ci co ich stać to siedza w chalupach,
klikają, pisza ze wszystko jest do dupy i spokoj.
a wadza to powinna net dopieszczac i rozwijac
podatki zmniejszac, co tam - ulgi i doplaty bezposrednie wprowadzić,
kazdemu sztywne do domu silą nawet wstawić za friko
a nawet obowiazek surfowania wprowadzic (tylko chorych
obłoznie można by zwolnic bo oni i tak na ulice nie wyjda)
miłego weekendu
:)