02.03.04, 12:00
w piątek idę do chirurga plastycznego na konsultację, ale nie będę powiększać
biustu ani odsysać tłuszczu, co to to nie:)). Będę usuwać takie niby
pieprzyki, zrobił mi się sego czasu jeden na karku a potem przez łańcuszek
chyba sie rozsiał i mam już trzy na karku, jeden pod pachą i jeden na ręce,
one są prawie niewidoczne za to odczuwalne (takie wypukłe), to ponoć nic
poważnego ale należy usunąć żeby się nie rozsiewało dalej. Przy okazji pokażę
mu moje dwa normalne pieprzyki, może też lepiej będzie usunąć. Powiem wam, że
się swego czasu naczytaam o raku skóry i od tego czasu mam jakąś taką fobię
tzn. nie wyjdę na słońce bez mocnego filtra, z solarium prawie całkiem
zrezygnowałam itp.
Obserwuj wątek
    • aariel Re: chirurg 02.03.04, 12:07
      beauty_baby napisała:

      > Będę usuwać takie niby
      > pieprzyki, zrobił mi się sego czasu jeden na karku a potem przez łańcuszek
      > chyba sie rozsiał

      Jak to rozsial?

      i mam już trzy na karku, jeden pod pachą i jeden na ręce,
      > one są prawie niewidoczne za to odczuwalne (takie wypukłe), to ponoć nic
      > poważnego ale należy usunąć żeby się nie rozsiewało dalej. Przy okazji pokażę
      > mu moje dwa normalne pieprzyki, może też lepiej będzie usunąć.

      Hm... ja tez mam pare takich wypuklych...

      Powiem wam, że
      > się swego czasu naczytaam o raku skóry i od tego czasu mam jakąś taką fobię
      > tzn. nie wyjdę na słońce bez mocnego filtra, z solarium prawie całkiem
      > zrezygnowałam itp.

      Ja tez tak mam. Jak nie pojechalam w tym roku na wakacje i szukalam jakichs
      plusow, zeby sie pocieszyc, to wlasnie stwierdzilam, ze przynajmniej nie
      meczylam mojej skory sloncem ;)
    • chiara76 Re: chirurg 02.03.04, 12:16
      Będzie dobrze:) Bardzo dobrze, że idziesz z tym do lekarza, nie trzeba z tego
      typu rzeczami czekać.
      Ja też mam obsesję, bo mam dużo znamion i z wakacji wracam ledwie co opalona
      naprawdę te filtry działają i babcia P tradycyjnie rzuca nam text "A wy tacy
      nie opaleni" (na co mam jej ochotę odpysknąć, "Może, ale bez raka skóry").

      W razie co, ja mam namiar na super świetną, niestety prywatną przychodnię
      dermatologiczną.
      JA tam chodzę i moja Mama usuwała tam ostatnio znamię, które trzeba było jak
      najszybciej usunąć. Jest tam babeczka, która jest po prostu świetnym lekarzem,
      ma dużą widzę, widać, że się ciągle szkoli w zawodzie, i mają też bardzo
      dobrego chirurga. Więc jakby ktoś z Was miał problemy, to mogę podrzucić
      namiary.
      • kamag1 Re: chirurg 05.03.04, 19:25
        A JA SIE DOWIEDZIALAM ZE JEDEN BARDZO ZNANY CHIRURG,NIE ZACZNIE PRACY ZANIM NIE
        WYPIJE 4 BROWAROW.SAMA SPOTKALAM TAKIEGO DENTYSTE.NIE PODCHODZIL BEZ KIELICHA
        DO PACJETA.ALE BYL BARDZO DOKLADNY I DELIKATNY.POWODZENIA.
    • m-gosia dobrze robisz.... 02.03.04, 12:17
      Ja rok temu usunęłam groznie wyglądajace znamie i juz jestem o wiele
      sokojniejsza:) Jeszcze jedno mnie czeka, ale czekam na jakies wolne bo w gre
      chodzi unieruchomienie sie przynajmniej na weekend:)
      Warto miec wszystkie pieprzyki i inne "na oku", bo jak już nie daj Boże dojdzie
      do czegoś...to tego raczka trudno się leczy (a co tu dużo mowic - po prostu
      szybko sie umiera:((( Po wycieciu koniecznie trzeba zrobic histopatologie tego
      "wycinka", aby się upewnić własnie czy nie doszło juz do czegos złego.
      Mam nadzieje, że u Ciebie wszystko bedzie dobrze:)
      • beauty_baby Re: dobrze robisz.... 02.03.04, 12:27
        Dzięki dziewczyny za wsparcie:) Generalnie t się nie boję, bo najpierw byłam u
        dermatologa i ona mi powiedziała, że to będzie raczej zabieg kosmetyczny. Ten
        chirurg do którego się wybieram też jest uznany i ma świetną opinię (ale też
        świetne ceny:) )

        Aariel - napisałam rozsiał bo nie wiem jakto inaczej ująć. A ten to coś jak
        kurzawka czy brodawka, one też sie ponoć przenoszą czy jakoś tak.

        Chiara - ja mimo, że używam bardzo wysokich filtrów to i tak zawsze się opalę:)
        • chiara76 Re: dobrze robisz.... 02.03.04, 13:28

          >
          > Aariel - napisałam rozsiał bo nie wiem jakto inaczej ująć. A ten to coś jak
          > kurzawka czy brodawka, one też sie ponoć przenoszą czy jakoś tak.
          >
          Z tym rozsiewaniem to prawda, moja dermatolog tak to właśnie określiła. Na
          kciuku miałam brodawki, w końcu w zeszłym grudniu się zebrałam i wypaliła mi to
          ciekłym azotem. Na razie spokój.
          • aariel Re: dobrze robisz.... 02.03.04, 14:49
            chiara76 napisała:

            >
            > >
            > > Aariel - napisałam rozsiał bo nie wiem jakto inaczej ująć. A ten to coś ja
            > k
            > > kurzawka czy brodawka, one też sie ponoć przenoszą czy jakoś tak.
            > >
            > Z tym rozsiewaniem to prawda, moja dermatolog tak to właśnie określiła. Na
            > kciuku miałam brodawki, w końcu w zeszłym grudniu się zebrałam i wypaliła mi
            to
            >
            > ciekłym azotem. Na razie spokój.

            Aha, bo ja mialam na mysli pieprzyki, takie ktore powstaja jak Ci sie pigment
            zbiera.
            • beauty_baby Po wizycie 05.03.04, 11:19
              właśnie niedawno wróciłam z kosultacji i wszystko ok. Bardzo mły Pan doktor
              powiedział, że to będzie bardziej zabieg kosmetyczny niż lekarski, te
              włókniaczki (bo tak sie to nazywa) będę miała usuwane laserowo w znieczuleniu
              miejscowym. Wykorzystałam okazję i pokazałam mu też inne pieprzyki (takie
              pigmentacyjne) ale powiedział,że nie ma sensu tego usuwać bo widać, że to nic
              poważnego.
              • aariel Re: Po wizycie 05.03.04, 11:27
                beauty_baby napisała:

                > właśnie niedawno wróciłam z kosultacji i wszystko ok. Bardzo mły Pan doktor
                > powiedział, że to będzie bardziej zabieg kosmetyczny niż lekarski, te
                > włókniaczki (bo tak sie to nazywa) będę miała usuwane laserowo w znieczuleniu
                > miejscowym.

                A kiedy bedziesz miala zabieg?
                I czy od razu po zabiegu bedziesz mogla normalnie funkcjonowac? (chyba tak, bo
                skoro to znieczulenie miejscowe, ale pewna nie jestem, wiec pytam :) )
                • beauty_baby Re: Po wizycie 05.03.04, 14:05
                  Zabieg będę miała dokładnie za miesiąc, 5 kwietnia. I po nim nie będę musiała
                  leżeć ani nic takiego, od razu będę "na chodzie" :))
                  • wakarpl Re: Po wizycie 05.03.04, 14:48
                    Kurcze a ja lubie pieprzyki, tzw. pieprzyki-wabiki.
                    Kurcze, tak to poczytalem, ja sie nad tym nigdy nie zastanawialem, opalam sie
                    latem, szybko mnie slonce lapie, kremow czy olejkow prawie w ogole w zyciu nie
                    uzywalem. Nigdy tez nie zastanawialem sie nad jakimis pieprzykami, znamionami
                    itd, na dobra sprawe mam takie malenstwo na plecach kolo lopatki, ale mam to od
                    zawsze i mysle sobie, ze na zawsze tam bedzie.:)
                    Powiedzialem o tym watku Ponczowi, on dba o takie rzeczy, moze cos wam napisze,
                    a ja.... hmmm.... zreszta znacie mnie i moj stosunek do chodzenia do lekarzy.
                    Aha, odnosne solarium, ostaanio "nakrzyczalem" na Moje Sloneczko, bo uwazam, ze
                    troche przesadza z solarium, ale nie chciala mnie sluchac. Nie powiem Wam ile
                    siedziala, bo nie chce kablowac, niech sie sama przyzna i moze Wy jej
                    wytlumaczycie,ze nie musi tam chodzic, zreszta dobrze wie, ze dla mnei jest
                    najpiekniejsza:)
                    Buzi wszystkim
                    • wakarpl aha 05.03.04, 14:49
                      wiem co Moje Sloneczko powie..... ze na solarium codzi dla siebie:)
                      • ponczo79 Re: pieprzyki 05.03.04, 15:44
                        Bardzo sie ciesze ze Karol mnie poinformowal o tym poscie. Przynajmniej mam
                        teraz cos wam do opowiedzenia. Bo ostatnio nie moglem sie wlaczyc do jakiejs
                        dyskusjii na forum.
                        Wracajac do rzeczy pieprzyki na ciele to temat ktorego mam juz szczerze mowiac
                        dosyc. Zaczelo sie wszystko w szkole sredniej podczas okresu dojrzewania.
                        Mialem taki pieprzyk na brodzie i w czasie golenia go draznilem. Leciala mi z
                        niego krew i takie historie. Gdy poszlem do lekarza to powiedzial mi ze musze
                        go usunac bo moze cos mi sie zlego przytrafic. Ja gdy to uslyszalem(wescie pod
                        uwage ze jestem hipohondrykiem) bardzo sie przejalem ale z drugiej strony balem
                        sie go usunac. Co wiecej moja rodzina takze mi doradzala zebym tego nie robil.
                        Bylem miedzy mlotem a kowadlem. Lekarz mowil tak a rodzina inaczej. Ta sytuacja
                        ciagnela sie bardzo dlugo kilka lat. Osatacznie jak wyprowadzilem sie z domu i
                        mialem prace i pieniazki. To podialem sam decyzje o usunieciu tego pieprzyka u
                        prywatnego chirurga plastyka. Wszystko zakonczylo sie szczesliwie. Wynik
                        badania byl OK i blizna na brodzie jest malutka.
                        Ale to nie koniec historii. Mialem tez pieprzyka pod pacha i tez mi lekarz
                        doradzil ze mozna go usunac. Tak tez zrobilem tylko tym razem zrobilem to w
                        przychodni i zrobil to dermatolog a nie chirurg. Efekt byl taki ze dermatolog
                        nie usunal calego znamienia troszeczke zostalo ale badanie tez bylo OK. Ale ta
                        koncowka tego znamienia ciagle mnie martwi bo jest wypukla i w takim
                        niebezpiecznym miejscu. Bylem na konsultacji i innego dermatologa i on mi
                        powiedzial ze nie mam sie co martwic o ten kawalek bo jest maly i nie grozny
                        ale ja jestem hipohondrykiem i wciaza sie martwie. Mysle ze chyba go tez usune
                        u prywatnego chirurga i bede mial swiety spokoj. Zreszta sam nie wiem co robic?
                        Znow mam dylemat.
                        • wakarpl Re: pieprzyki 05.03.04, 17:21
                          CAly Ponczo i z ato Go kocham
                          Ponczusiu, a kto nie ma dylematow....
                        • servus_lca Re: pieprzyki ..do Ponczo79 05.03.04, 22:40
                          ponczo79 napisał:

                          > Zaczelo sie wszystko w szkole sredniej podczas okresu dojrzewania.
                          > Mialem taki pieprzyk na brodzie i w czasie golenia go draznilem. Leciala mi z
                          > niego krew i takie historie. Gdy poszlem do lekarza to powiedzial mi ze musze
                          > go usunac bo moze cos mi sie zlego przytrafic. Ja gdy to uslyszalem(wescie
                          pod
                          > uwage ze jestem hipohondrykiem) bardzo sie przejalem ale z drugiej strony
                          balem
                          >
                          > sie go usunac.

                          Mam ten sam problem. Mozesz powiedziec cos więcej o takim zabiegu, bo jakos nie
                          moge sie zebrac, żeby usunąć swój pieprzyk , a zacinam sie prawie przy każdym
                          goleniu. Tak jednym słowem polecasz usunięcie czy nie?
                          • ponczo79 Re: pieprzyki ..od Poncza dla Marcina 06.03.04, 14:20
                            Czesc Marcin!
                            Sluchaj ja gdy sie zacinalem przy goleniu to sie nie martwilem dla mnie nie
                            bylo problemu. Ale ktos mi powiedzial zebym uwazal i nie zacinal tego pieprzyka
                            ja nie chcialem im wierzyc ale dla swietego spokoju poszedlem do dermatologa.
                            Pani Doktor bardzo mila pani powiedziala mi ze radzi jak wlasnemu synowi zebym
                            to usunal. Ja jej uwierzylem choc tez dlugo o tym myslalem i zastanwialem
                            sie.Potemlem do innego dermatologao jego opinie i wszyscy mowili tak samo ze
                            dobrze bedzie jak sie usunie. Do czasu usuniecia nie golilem juz pieprzyka
                            tylko na okolo i nozyczkami przycinalem wloski. W koncu zebralem sie na zabieg.
                            Dematolog polecil mi chirurga plastyka i umowilem sie na wizyte. Zabieg trwal
                            moze niecale 30min, Znieczulenie miejscowe(nic nie boli). Wynik badania byl po
                            2 miesiacach. zabieg mnie kosztowal jakies 200zl. Blizna jest prawie nie
                            widoczna. Powiem Ci ze ja sie ciesze ze to zrobilem. Ten pieprzyk naprawde mnie
                            kosztowal sporpo nerwow teraz jest juz lepiej. Ja na Twoim miejscu
                            skontaktowalbym sie z dermatologiem i zobaczymy co powie a potem sam
                            zdecydujesz. Powodzenia. Pozdrawiam.
                            • servus_lca Re: pieprzyki ..od Marcina do Ponczo 06.03.04, 17:48
                              Byłem u dermatologa, decyzja należy do mnie czy usunąc czy nie z naciskiem na
                              usunąć i tak juz usuwam chyba ze 2 lata. Nie moge się zmusic bo trochę się
                              boje, zeby bo badaniu wycinka nic sie nie okazało:(.
                              Aha i jeszcze jedno, ile goi się rana po tym, bo mam pieprzyk w takim miejscu,
                              ze chyba bym musiał wąsy zapuścić, żeby nie golic rany po usunieciu.
                              • chiara76 że się tak wtrącę w dyskusję:) 06.03.04, 18:02
                                ja polecam usuwać, jeśli lekarz uważa, że lepiej.
                                Usuwałam nie pieprzyk, ale znamię, takie coś wypukłe z czoła 5 lat temu. Nie
                                było to zbyt praktyczne i też się bałam, ale zdecydowała kobieca próżność
                                (oczywiście oprócz zdania dermatologa chirurga), nie chciałam mieć tego na
                                zdjęciach Ślubnych, to znamię było naprawdę duże. Kroplę przelał też fakt, że
                                na parę tygodni przed usunięciem zaczepiłam przy zdejmowaniu golfu o to i mnie
                                rozbolało, wtedy się trochę przeraziłam. Jak się okazuje decyzja była słuszna,
                                nic się nie trzeba było bać. Goiło się bardzo szybko. Ja polecam usuwać, jak
                                lekarz też radzi. Pozdrawiam.
                                • wakarpl Re: że się tak wtrącę w dyskusję:) 07.03.04, 17:25
                                  Ponczo moze odpowie potem, ale ja go znam dlugi i tej blizny nie widze, co
                                  ciekawsze nawet nie zauwazylem, ze... nie ma tego piperzyka:)
    • beauty_baby Re: chirurg 08.03.04, 09:49
      generalnie zasad jest taka - wszystkie pieprzyki o nietypowym kształcie,
      kolorze itp.oraz te leżące w miejscach narażonych na podraznienia (choćby przez
      golenie) należy usuwać. Nie ma się co bać badania bo zazwyczaj wyniki są ok a
      jeśli nie to lepiej zawczasu wykryć chorobę bo są wtedy o wiele większe szanse
      na całkowite wyleczenie.
      • ponczo79 Dla Marcina 08.03.04, 17:37
        Marcin rana po zabiegu goli sie bardzo szybko i wcale nie musisz zapuszczac
        wasow w tym miejscu. Jezeli pojdziesz do dobrego chirurga plasyka to on to
        zrobi bardzo elegancko i prawie nie bedzie widac. Ja mialem pieprzyka na
        brodzie i po zabiegu przez tydzien nosilem plasterek na bliznie a potem
        leciutko golilem to miejsce. Oprocz tego po zabiegu lekarz doradzi Ci taka masc
        ktora bedziesz wcieral w blizne przez jakis czas. Ta masc ma za zadanie
        zniwelowac blizne. Tak wiec jak widzisz o slad po bliznie sie nie martw.
        Oczywiscie bedzie jakis znak ale nie bedzie tak bardzo widoczny.
        • servus_lca Re: pieprzyki ..do Ponczo79 08.03.04, 18:15
          Dzięki za wnikliwe wytłumaczenie.
          Teraz pozostaje mi tylko znaleźć dobrego chirurga, może ktos zna takiego we
          Wrocławiu?
          • ponczo79 Re: pieprzyki ..do Ponczo79 08.03.04, 20:30
            Ja odpadam ja znam chirurgow tylko w Warszawie ale we Wroclawiu tez pewnie ich
            nie brakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka