beauty_baby
02.03.04, 12:00
w piątek idę do chirurga plastycznego na konsultację, ale nie będę powiększać
biustu ani odsysać tłuszczu, co to to nie:)). Będę usuwać takie niby
pieprzyki, zrobił mi się sego czasu jeden na karku a potem przez łańcuszek
chyba sie rozsiał i mam już trzy na karku, jeden pod pachą i jeden na ręce,
one są prawie niewidoczne za to odczuwalne (takie wypukłe), to ponoć nic
poważnego ale należy usunąć żeby się nie rozsiewało dalej. Przy okazji pokażę
mu moje dwa normalne pieprzyki, może też lepiej będzie usunąć. Powiem wam, że
się swego czasu naczytaam o raku skóry i od tego czasu mam jakąś taką fobię
tzn. nie wyjdę na słońce bez mocnego filtra, z solarium prawie całkiem
zrezygnowałam itp.