tadeusz_ski.51
10.08.10, 15:23
wcale nie musi być głupi. Mam znajomego wrona, cwaniak jest taki. Siądzie
sobie na dachu i obserwuje. Jeśli wyniosę jakieś odpadki mięsne czy żeberka z
obiadu z resztkami mięsa i rzucę na ziemię, to wron czeka na "zaproszenie",
sam się nie częstuje. Muszę zawołać "chodź, masz tu" i wskazać ręką gdzie leżą
te resztki, dopiero wtedy sfruwa i się pożywia. A jeśli zapomnę, to siada
gdzieś w pobliżu i drze dziób patrząc w moim kierunku.