Dodaj do ulubionych

Marcowy wtorek

23.03.04, 06:34
Tylko + 3 stopnie, ale słoneczko świeci jak zwariowane. 23 marca - imieniny
Feliksa, Pelagii i Zbysława. Jest wtorek i to nie jest zbyt fajne. Do piątku
jeszcze tyle czasu. Najgorsze jednak jest to, że nawet się nie obejrzymy jak
będzie następny poniedziałek.
Kontrola nadal się nie pojawiła. To znaczy pojawiła się w postaci Kontrola
sztuk 1 poszukującego jakiegoś dziennika ustaw. Koleżanka Ania się polizała,
dając mu swój egzemplarz.
Kierownk Misiek nadal jest na urlopie, to znaczy przychodzi do pracy tylko w
godzinach 7.15-11.00.
Napisałabym do czego jest to wszystko, ale tu chyba nie wolno się brzydko
wyrażać.

Niania nastawiona całkowicie pesymistycznie.
Obserwuj wątek
    • myrdin Re: Marcowy wtorek 23.03.04, 10:36
      the-niania-ogg napisała:

      > Kierownk Misiek nadal jest na urlopie, to znaczy przychodzi do pracy tylko w
      > godzinach 7.15-11.00.
      > Napisałabym do czego jest to wszystko, ale tu chyba nie wolno się brzydko
      > wyrażać.

      Przychodzi do pracy o 7:15? Wow! Mając na uwadze że pewnie też zaczynacie pracę
      o 7:30 to trzeba przyznać że ranny z niego ptaszek. ;-) Znam mniej
      pracowitych. ;-)
      Poza tym to chyba lepiej jak go za długo nie trzeba oglądać, no i przynajmniej
      nie musisz co dzień słuchać kto będzie kim w nowo tworzonej izbie. :-)
      Pozdrawiam
      Tomasz Myrdin
      • konradbryw Re: Marcowy wtorek 23.03.04, 11:03
        myrdin napisał:

        > Przychodzi do pracy o 7:15? Wow! Mając na uwadze że pewnie też zaczynacie
        > pracę o 7:30 to trzeba przyznać że ranny z niego ptaszek. ;-)

        Ja często jestem w pracy np. 7.05, a nie przychodzę wcale najwcześniej. ;)
      • the-niania-ogg Re: Marcowy wtorek 24.03.04, 06:25
        myrdin napisał:

        > the-niania-ogg napisała:
        >
        > Przychodzi do pracy o 7:15? Wow! Mając na uwadze że pewnie też zaczynacie
        pracę o 7:30 to trzeba przyznać że ranny z niego ptaszek. ;-) Znam mniej
        > pracowitych. ;-)

        Skąd, zaczynamy o 7.15. Wczoraj się spóźnił 5 minut, ale jakś nikt się nie
        łudził, ze nie przyjdzie. A jeżeli chodzi o przychodzenie do pracy to
        najwcześniej jest koleżanka Ania, około 6.30.

        Niania nie należąca do najwcześniej przychodzących.

    • bain_de_sang Re: Marcowy wtorek 23.03.04, 14:04
      the-niania-ogg napisała:

      > Koleżanka Ania się polizała, dając mu swój egzemplarz.

      Różne w swoim życiu słyszałem określenia na tą część ciała, niektóre wulgarne,
      inne poetyckie, jak "ogród rozkoszy", jednak nigdy nie spotkałem się z
      określeniem "egzemplarz" :-PP


      > Niania nastawiona całkowicie pesymistycznie.

      marcin doświetlony ładną dzisiejszą pogodą
      • the_dzidka He he he :-) 23.03.04, 17:24

        > Różne w swoim życiu słyszałem określenia na tą część ciała, niektóre
        wulgarne,
        > inne poetyckie, jak "ogród rozkoszy", jednak nigdy nie spotkałem się z
        > określeniem "egzemplarz" :-PP

        Najlepsze, na jakie w życiu trafiłam (nie biorąc pod uwagę wcale nieśmiesznych
        określonek z róznych pornideł) to "moja włochata brzoskwinka" :P

        Dzi
        • bain_de_sang Re: He he he :-) 24.03.04, 11:24
          the_dzidka napisała:

          > Najlepsze, na jakie w życiu trafiłam (nie biorąc pod uwagę wcale
          >nieśmiesznych określonek z róznych pornideł) to "moja włochata brzoskwinka" :P

          Niedawno usłyszałem bez krępacji, z uśmiechem na twarzy zadane pytanie "Czy
          masz ogolonego prosiaczka"?

          marcin :-)
          • the_dzidka Re: He he he :-) 24.03.04, 13:42
            > Niedawno usłyszałem bez krępacji, z uśmiechem na twarzy zadane pytanie "Czy
            > masz ogolonego prosiaczka"?

            I co odpowiedziałeś? ;)
      • the-niania-ogg Re: Marcowy wtorek 24.03.04, 06:28
        bain_de_sang napisał:


        > Różne w swoim życiu słyszałem określenia na tą część ciała, niektóre
        wulgarne,
        > inne poetyckie, jak "ogród rozkoszy", jednak nigdy nie spotkałem się z
        > określeniem "egzemplarz" :-PP

        Cóż, bycie urzędnikiem państwowym zobowiązuje. ;-)

        > marcin doświetlony ładną dzisiejszą pogodą

        Niania zgaszona dzisiejszą szarówką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka