tadeusz_ski.51
04.05.11, 08:47
Czy to jakaś forma odwetu nieznanych sił za nasz wkład w demontaż komunizmu?
Bo to, że 21 lat po zmianie ustroju tak bardzo odstajemy poziomem życia od krajów "starej Unii", zakrawa na chichot historii, wywołując śmiech i politowanie dla "europejskich dziadów" szukających godziwego zarobku u obcych! Nie wierzę w żaden tajny spisek przeciw Polsce, ale jest niezrozumiała sytuacja, że w okresie przekształceń własnościowych zapewniających spore wpływy do budżetu, sukcesywnie zaciąga się pożyczki na koszt przyszłych pokoleń? Jak to się dzieje, że w Polsce mimo czterokrotnie niższych płac niż w Niemczech, jest tak duże bezrobocie, podczas gdy u naszych zachodnich sąsiadów brakuje rąk do pracy i czekają na Polaków? Kto i w jakim celu skierował naszą politykę społeczno-gospodarczą na manowce, kierując się demagogicznymi przesłankami, że podnoszenie płac wpłynie niekorzystnie na inwestycje zagraniczne? Nawet cymbał ekonomiczny wie, że czynnik poziomu płac jest jednym z dalszych elementów rozważanych w polityce rozwoju i ekspansji poważnych koncernów! W pewnych przypadkach, gdy gros produkcji ma być przeznaczone na rynek miejscowy, niski poziom płac jest minusem, gdyż ogranicza siłę nabywczą tubylców! Dlaczego więc przyjęto tak niekorzystną dla Polaków koncepcję gospodarczą?