odmeldowuję się

29.05.11, 16:24
Nawet nic odkrywczego napisać nie mogę,
jak zwykle było beznadziejnie
a najbardziej do doopy był smalec!

Dziękuję za kolejny zmarnowany łikend :)
    • 1_leo Re: odmeldowuję się 29.05.11, 17:34
      Uć dotarła bez strat w ludziach i sprzęcie, ale było blisko, bardzo, bardzo blisko - cholerne puszki :(

      Tak dupnie to jeszcze nigdy nie było:( Brakowało dosłownie wszystkiego a niektórzy za niepopełnione zbrodnie zostali skazani na IZOLATKĘ - zgroza :>:>:>
    • alut-ka71 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 17:38
      Goha i Piotr oraz my już w domu.

      Dziękujemy organizatorkom! Niespodzianek nie było - miejsce, ludzie i atmosfera do doopy.
      Specjalne thanks dla Elektronika za przeprowadzenie przez Wrocław i Aggres za brak snu ;)

      • wiolaszpilazapominalska Re: odmeldowuję się 29.05.11, 17:52
        Wiola i Wiesio się odmeldowują!!!
        Było do ....wiadomo.
        Dziękujemy i całuski pożegnalne dla Avo i Carry.
        • aneka20 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 19:59
          ja też jestem :-P dzięki bardzo jak zwykle było superrrrrr
          • avocado67 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 20:15
            Przepraszam, że zwinęłam się rano po angielsku, ale nie wiem, czy bylibyście zachwyceni pożegnaniem o 6.45. Przesyłam więc wirtualne buziaki dla wszystkich, którzy byli :)
            Największego dla Carry, która wzięła na siebie całą organizację i gdyby nie ona, tego spotkania by nie było. Mam nadzieję, że będę miała okazję się kiedyś zrewanżować.
            Zamiast spędzić z Wami dzisiaj miły ranek i przede wszystkim nie zostawiać Carry z tym całym składaniem majdanu, pojechałam bardzo egoistycznie na szkolenie motocyklowe, gdzie dzielnie wzięłam na siebie rolę największej sieroty w całej grupie, aż mi przyczepili boczne kółka do moto.
            Jeszcze raz całusy dla wszystkich. Dziecko chodzi po domu nucąc I love you baby, pies leży pod schodami jak nieżywy.
            • draka00 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 20:50
              Jesteśmy już w domku. Dzięęęęęęęęęękuuuuuujeeeeemy za imprezę, oczywiście najbardziej Carry za organizację i wspaniałą miejscówę no i Elektronikom za przewodnikowanie no i wszystkim za rozrywkową atmosferę :)
          • onemaykis Re: odmeldowuję się 01.06.11, 18:40
            czytam ...i czytam....i czytam.....no i....nic.....moz kiedyś....ktoś....pomyśli, że ....może mnie zaprosić ;-(
            • goha66 Re: odmeldowuję się 02.06.11, 07:19
              onemaykis napisał:

              > czytam ...i czytam....i czytam.....no i....nic.....moz kiedyś....ktoś....pomyśli, że ....może mnie zaprosić ;-(

              ... prościej i pewniej byłoby przekonać własną osobistą do podczytania forum, a jeśli spodoba jej się atmosfera - do zalogowania :)
            • 1_leo Re: odmeldowuję się 03.06.11, 08:15
              onemaykis napisał:

              > czytam ...i czytam....i czytam.....no i....nic.....

              Bo to trzeba spokojnie - literkę do literki, potem kolejną i następną .....itd. Nie przejmuj się, uda Ci się :):):)
      • goha66 Re: odmeldowuję się 30.05.11, 18:17
        alut-ka71 napisała:

        > Goha i Piotr oraz my już w domu.
        >

        ... i nawet chwilowo zabanglał internet domowy, więc spieszę z podziękowaniami dla Carry i wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że mogliśmy spędzić weekend w tak fajnym miejscu i tak wykręconym gronie oraz dla samego "grona" za doanalną atmosferę ;). szczególne podziękowania dla Figi za wspólne sobotnie śniadanie i towarzystwo na spacerze około 6.15 AM ;)
        P.S.
        kolejnym razem ja stawiam obiad Wiesiu :)

    • kasia-wubasia Re: odmeldowuję się 29.05.11, 21:02
      My też spokojnie dojechaliśmy, brak ofiar w ludziach sprzętach i śpiworach. Enduro na oponie Pawła spisuje się wyśmienicie. Dziękuję wszystkim za ratowanie nam tyłka i super imprezę. Było bardzo miło Was poznać.
      Pozdrawiam Śpiwór.
    • nieswinka Re: odmeldowuję się 29.05.11, 21:08
      My również dziękujemy bardzo bardzo... Następnym razem poproszę o spotkanie które będzie jeszcze bardziej do dupy... A... i smalec poproszę mniej tłusty. ;-) Po raz pierwszy rozmawiałam na zlocie chyba ze wszystkimi. Morał: bardziej kameralnie znaczy jeszcze bardziej do duuuupy. :-)
      buziole
      • efjot1200 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 21:30
        Edi i Efjot w domku od kilku godzin:)
        Wspaniałe towarzystwo w pięknej okolicy po prostu bezcenne.
        Dzięki za wspaniałą atmosferę i pyszne gołąbki M0jo
        Pozdro.
    • carrymoon Re: odmeldowuję się 29.05.11, 21:43
      cieszę się bardzo, że było do d........... ;)

      czekam jeszcze na Tagę. Mam nadzieję, że dojechali szczęśliwie :)
      • arsinoe73 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 21:58
        25 min.temu zdjęłam wreszcie kask:)
        Dziękujemy bardzo!!!!
        Bardzo było nam milusio i sympatyczniusio. Smalczyk mniam mniam, gołąbki jak marzenie, towarzystwo cudowne a okoliczności przyrody znakomite.
        Najbardziej podobał mi się brak zasięgu . Serio :)
        Ps. Yacey!! gdzie Ty byłeś jak Cie nie było???????
    • ishka Re: odmeldowuję się 29.05.11, 22:02
      a ja się przeziębiłam :( ale i tak było warto!
      dzięki wielkie za to, że jesteście
      no i za wymarzone gołąbki - dla baby w ciąży były jak objawienie :D
    • taga4 Re: odmeldowuję się 29.05.11, 22:45
      to prawda... było do dooopy... choć się nie spodziewalam :-) wlasnie dotarliśmy, w końcu przez radom ale do wawy dotarliśmy :-)
      Wielkie dzięki organizatorom za to, że było tak bardzo do doopy :-)
      buziaki
      dzięki!!!
      PS. wybaczcie że foty dopiero w środę, ale nie będzie mnie chwilowo.

      Ci co nie byli, zobaczą że w sumie to nic nie stracili, bo było do d.. ;-)
    • grzywaczek88 Re: odmeldowuję się 30.05.11, 00:15
      Tak sobie czytam o tym, jak bardzo było do dupy, że aż mam ochotę to sprawdzić(:
      Miejcie sumienie - chwalić się tak przed biedną Grzywką, której weekend był na prawdę do... kitu - pod znakiem chmurki i deszczu
    • kasia-wubasia Re: odmeldowuję się 31.05.11, 11:10
      Chciałabym jeszcze raz wszystkim bardzo podziękować:
      - Carry - za super organizację zlotu i przyjechanie po nas mimo że miała na głowie 100 innych różnych spraw,
      - Drace - za pożyczenie auta i Alutce za to ze pojechała z Karolem po koło,
      - Gosi - za pokazanie wszystkiego "co i jak" oraz opowieści Midowe,
      - Avo - za dobre chęci i jazdę drogą, której nie zdążyli zbudować,
      - Pawłowi - za tą całą historię z oponą,
      - Bartkowi - za profesjonalną zmianę koła,
      - Piotrowi - za przyjechanie po nas razem z Carry,
      - Leo - za smalec,
      - M0jo - za gołąbki
      - wszystkim razem i każdemu z osobna - za serdeczne przyjęcie świeżaka i super atmosferę.
      Mam nadzieję że o nikim nie zapomniałam.

      Mam jeszcze prośbę do Beaty i Staszka - prześlijcie mi proszę na maila gazetowego te zdjęcia z miotłą. Andrzej chyba też robił wtedy zdjęcia, jak możesz to też mi proszę wyślij.

      I love you baby.... było do d...

      Kasia-wubasia
    • m0jo Re: odmeldowuję się 31.05.11, 15:15
      I ja i ja.. dziękuję, że mogłam spędzić z wami chwilkę!
      Młoda onieśmielona, młody/stary jeszcze bardziej, a ja uwalona dwoma zimnymi leszkami jak nigdy padlam jadac do domu.

      Kurcze! Następnym razem tez zrobie te obleśne goląbki! I ciesz się, że mogłam dogodzić "babie w ciąży" (wiem jak to jest patrzec sie przez 1,5 roku na bąbelki ulatujące z piwa i wąchać jego zapach..)

      mojo
Pełna wersja