Dodaj do ulubionych

pijanstwo a alkoholizm

IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:55
ja sobie to rozrozniam tak: jesli pije przed 13, to jest to alkoholizm, jesli
po, zwykle pijanstwo. dzis pije od 13.15, jestem wiec zwyklym pijokiem.
Obserwuj wątek
    • kitek1 alkoholik zawsze potrafi sobie wytlumaczyc........ 14.03.02, 14:57
      ze jest tylko pijakiem,
      to nie do Ciebie Minko,
      taka ogolna refleksja mnie naszla:)
      • Gość: mina Re: alkoholik zawsze potrafi sobie wytlumaczyc........ IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:58
        jo zech jes slunzora, to jo jes pijok nie pijak, ty gorolu ty:)))
    • saqqara Re: pijanstwo a alkoholizm 14.03.02, 14:59
      jak pije 5 x w tygodniu to pijanstwo, jak 6 to alkoholizm,
      aby nie wpasc ani w alkoholizm ani w pijanstwo to pije na okraglo.
      • Gość: mina Re: pijanstwo a alkoholizm IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:01
        chuja tam, to i tak sa geny wszystko. uzaleznia sie tylko 20-30%
        naduzywajacych. ja to nawet jakbym sie zesrala, to alkoholiczka nie zostane,
        szkoda, bo wolalabym zdechnac kulturalnie na marskosc niz na to, na co bede
        zdychac:)
        • kitek1 dobrze mina gada................ 14.03.02, 15:03
          i moze pic spokojnie dalej,
          ale od czegos na pewno jest uzalezniona?
          • Gość: mina Re: dobrze mina gada................ IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:06
            od papierosow, ale nie mam najmniejszego zamiaru z tym walczyc.
            po babci mam tez predyspozycje do uzaleznienia od hazardu, ale od czasu
            pierwszej wizyty w kasynie ocenilam rozmiar zjawiska jako niebezpieczny i juz
            tam wiecej nie wlazlam, albowiem silna wola to tez geny u nas - babcia jak sie
            zorientowala, ze jej fajki za bardzo smakuja, rzucila z dnia na dzien:)
            • kitek1 Re: dobrze mina gada................ 14.03.02, 15:08
              to dokladnie jak ja,
              tylko w pokerka zdziebko za duzo kiedys przepuscilem,
              nie swojej kasy i mi przeszlo:)
              • Gość: mina Re: dobrze mina gada................ IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:10
                mnie pokerka ouczylo uczestnictwo w takowym w pewnej placowce medycznej...
                kurwa, chlopcy rzneli za ostro troche, przestraszylam sie i juz nie gram od
                tego czasu:)
                • Gość: mina Re: dobrze mina gada................ IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:14
                  ale wiesz co kitus? ja sobie obiecalam, ze jak starosci dozyje zasobnej, to
                  przepierdole wszystko w monte carlo. a chlac bede od 9 rano. caly czas bede
                  napierdolona chodzic. taki mam kurwa plan.
                  a moja babcia za zycia, a miala juz wtedy troche po osiemdziesiatce,
                  prowadzila nielegalny dom gry, jak reszta domownikow na wakacje wykurwiala -
                  wydalo sie przypadkiem, jak moja przyjaciolka przyszla z naszym psem wyjsc:)))
    • mario2 Re: pijanstwo a alkoholizm 14.03.02, 15:27
      Mina- a jak sie pije od 14 do 13 to co to jest?

      Mnie sie wydaje, ze to unkcjonuje na zasadzie. Mam jednego chlopa to sie z nim
      pierdole. Przy drugim juz sie kurwie :o))
    • messja Re: pijanstwo a alkoholizm 15.03.02, 02:42
      Gość portalu: mina napisał(a):

      > ja sobie to rozrozniam tak: jesli pije przed 13, to jest to alkoholizm, jesli
      > po, zwykle pijanstwo. dzis pije od 13.15, jestem wiec zwyklym pijokiem.

      teraz juz wiem skad te twoje wypowiedzi na watku: "najbogatszy kraj swiata"
      i "pomoc dla biednych dzieci"....
      powodzenia w.... piciu (pewno to ci lepiej wychodzi:)))))
      • Gość: mina Re: pijanstwo a alkoholizm IP: *.turboline.skynet.be 15.03.02, 02:45
        szkoda, ze na trzezwo nie potrafisz kontrargumentowac moich pijackich w koncu
        wywodow, ale matka natura nie jest sprawiedliwa w przydziale synaps, wiec sie
        nie przejmuj, to nie twoja wina. inteligencje tez sie dziedziczy, niestety.
        • messja Re: pijanstwo a alkoholizm 15.03.02, 03:03
          Gość portalu: mina napisał(a):

          > szkoda, ze na trzezwo nie potrafisz kontrargumentowac moich pijackich w koncu
          > wywodow, ale matka natura nie jest sprawiedliwa w przydziale synaps, wiec sie
          > nie przejmuj, to nie twoja wina. inteligencje tez sie dziedziczy, niestety.

          nie potrafie, albo nie chce:)))) gdybym probowala "kontrargumentowac" kazdego
          napotkanego pijaka, nie starczyloby mi czasu, ani energi na rozmowe z ludzmi,
          ktorzy faktycznie maja cos do powiedzenia:)))
          co do matki natury to jak najbardziej sie nie przejmuje... wrecz przeciwnie:))))
          (co do twojego "dziedzictwa" to... rozumiem twoj zal, ale trudno mi cie
          pocieszyc:))))
          • Gość: mina Re: pijanstwo a alkoholizm IP: *.turboline.skynet.be 15.03.02, 03:19
            dziewczyno, daj sobie spokoj i nie kompromituj sie wiecej. lotnosc twojego
            umyslu ilustruje juz chociazby fakt, ze nie potrafisz odroznic jaj od powaznej
            wypowiedzi. no i to wyciagniecie ni z chuja ni z pietruszki zmurszalego
            watku... jestes moja fanka? autografy rano, bo teraz ide spac. ty zrob to
            samo. dobranoc.
            • messja Re: pijanstwo a alkoholizm 15.03.02, 12:53
              Gość portalu: mina napisał(a):

              > dziewczyno, daj sobie spokoj i nie kompromituj sie wiecej. lotnosc twojego
              > umyslu ilustruje juz chociazby fakt, ze nie potrafisz odroznic jaj od powaznej
              > wypowiedzi. no i to wyciagniecie ni z chuja ni z pietruszki zmurszalego
              > watku... jestes moja fanka? autografy rano, bo teraz ide spac. ty zrob to
              > samo. dobranoc.
              >

              jak to nie potrafie? o pijanstwie to bylo na powaznie, a reszta dla jaj:)))
              dlatego nie kusilam sie o "kontrargumentowanie":)))
              co do fanklubu - mozesz sobie zalozyc, ale czego chcialbys byc idolem? wulgaryzmu?
              eeee... nawet w tym nie jestes zbyt orginalna:)))

              • Gość: mina Re: pijanstwo a alkoholizm IP: *.turboline.skynet.be 15.03.02, 20:18
                problem messja w tym, ze ja nie sile sie ani na oryginalnosc, bo z banalnoscia
                mi do twarzy, ani tym bardziej na za przeproszeniem - messjanstwo. perspektywa
                bycie czyimkolwiek tfu, idolem mnie przeraza i przerasta. ale moge sie z toba
                ozenic, jak mnie pomcia rzuci, chcesz?
                • messja Re: pijanstwo a alkoholizm 16.03.02, 01:06
                  Gość portalu: mina napisał(a):

                  > problem messja w tym, ze ja nie sile sie ani na oryginalnosc, bo z banalnoscia
                  > mi do twarzy, ani tym bardziej na za przeproszeniem - messjanstwo. perspektywa
                  > bycie czyimkolwiek tfu, idolem mnie przeraza i przerasta. ale moge sie z toba
                  > ozenic, jak mnie pomcia rzuci, chcesz?

                  ratunku!!!!!!!nie!!!!!!!!:))))))
                  podaje sie:)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka